Prasówka
GieKSa – W.Płock: Echa meczu w mediach
Słaba gra, brak poświęcenia, niezrozumienie co do mianowania kapitanem dopiero co upieczonego członka zespołu, Piotra Gierczyka. Tak w skrócie można podsumować opinie forumowiczów odnośnie ostatniego meczu. Po sobotnim pojedynku z Wisłą Płock, nastroje w szatni są z pewnością coraz gorsze. Jeszcze nie tak dawno, mogło się wydawać, że zła passa została zażegnana, niestety klub z Bukowej drugi raz z rzędu kończy swoje spotkanie bez zdobytego punktu. Skutek takiej postawy piłkarzy jest zastraszający – GKS Katowice ma zaledwie 1 pkt. przewagi nad drużynami ze strefy spadkowej. Co sądzą o pojedynku Trójkolorowych z Petrą portale internetowe? Zapraszamy…
Gkskatowice.eu: M. Kamiński – Przegraliśmy na własne życzenie
Przegraliśmy na własne życzenie. Wisła nastawiła się na jedną akcję. Wykorzystała ją i dalej się broniła. My może nie mieliśmy za dużo sytuacji, ale gdybyśmy wykorzystali na początku, to całkiem inaczej by to wyglądało
Wisla.plock.pl: Wygrana bitwa w Katowicach!
Nasz zespół zagrał bardzo mądrze, szkoda tylko, że nie udało się zdobyć drugiego gola (a okazji ku temu, tak w I, jak i II połowie było wiele) i uspokoić grę.
A tak, gospodarze, nawet po wyrzuceniu z boiska bramkarza atakowali do końca i choć nie stworzyli sobie 100% okazji (poza pierwszą akcją meczu, kiedy to po błędzie Krzysztofa Kamińskiego piłka trafiła w słupek), to ich wrzutki w pole karne i próby strzałów z dystansu mogły zakończyć się nieszczęśliwie dla Wisły.
Sportowefakty.pl: Płocka samba przy Bukowej
GKS Katowice nie zdołał podnieść się z kolan po ostatniej porażce w Bydgoszczy i w sobotni wieczór uległ przy Bukowej walczącej o utrzymanie Wiśle Płock. Całe nieszczęście śląskiej drużyny stało tym razem pod znakiem zawodników z kraju kawy występujących w ekipie Nafciarzy.
Ekstraklasa.net: Bardzo słaba GieKSa przegrała z Wisłą Płock
Świetny wynik z Katowic przywiozą piłkarze Wisły do Płocka. Po golu Mosarta „Nafciarze” wygrali z GieKSą 1:0 i zbliżyli się w tabeli do swoich rywali na punkt. Walka o utrzymanie będzie toczyć się do ostatnich kolejek.
Sportslaski.pl: GKS – Wisła Płock 0-1. Katowiczanie nie dali rady w dziesiątkę…
Kto ma robić różnicę w GKS-ie, jeśli nie Damian Chmiel? Dzisiaj wypożyczony z Podbeskidzia Bielsko-Biała pomocnik nie wnosił tak wiele w akcje ofensywne GieKSy. W dodatku to on stracił piłkę przy bramce Mosarta. Kilka razy próbował uderzać, ale wszystko łapał Krzysztof Kamiński. Może nie był najgorszy, ale to on powinien wziąć grę na swoje barki, jeśli drużynie nie idzie. W ostatniej minucie nie wykorzystał znakomitego dogrania Chwalibogowskiego. uderzył piłkę głową w bramkarza.
Katowice.naszemiasto.pl: GieKSa przegrała u siebie
GKS Katowice przegrał na własnym stadionie z Wisłą Płock 0:1. Jedyną bramkę spotkania zdobył w 25. minucie gry – Mosart.
Futbolnews.pl: Wisła poszła za ciosem. Pokonała GKS Katowice
Wisła Płock złą passę ma już za sobą. Po dwóch porażkach i remisie zespół zaczął wygrywać. Po zwycięstwie z Bogdanką Łęczna podopieczni Libora Pali pokonali GKS Katowice. Zwycięskiego gola strzelił Mosart.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


MAJCK
30 kwietnia 2012 at 11:02
NIESTETY BYŁY OKAZJE,
NIESTETY CO NIEKTÓRZY POWINNI ŁAPAĆ SIE DO OKRĘGOWEJ LIGI,
NIESTETY MY KIBICE DALEJ BĘDZIEMY OBGRYZAĆ PAZNOKCIE ,
NIESTETY DALEKO DO NORMALNOŚCI.
POZDROWIENIA Z PIEKAR ŚL