Piłka nożna
Remis po dramatycznym meczu
23.03.2014 Katowice
GKS Katowice – GKS Bełchatów 2:2
Bramki: Gancarczyk (30,67) – Basta (41), Szymański (43)
GKS: Dobroliński – Czerwiński, Kamiński, Napierała, Chwalibogowski – Wróbel, Duda (65. Zieliński), Cholerzyński, Fonfara, Gancarczyk – Skrzypczak (46. Pitry).
Bełchatów: Malarz – Basta, Wilusz, Baranowski, Norambuena, Baran, Szymański (77. Prokić), Mateusz Mak (68. Wroński), Wacławczyk (55. Sawala), Michał Mak, Turkovs.
Ż.kartki: Czerwiński – Baranowski, Sawala
Cz.kartki:
Sędzia: Marek Opaliński (Legnica).
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!


hynek
23 marca 2014 at 13:29
kopacze w dupe jebani
hynek
23 marca 2014 at 14:27
teraz widać dokładnie że mecz z Okocimskim był ustawiony
Adam
23 marca 2014 at 14:45
hynek – co się czepiasz?! Graliśmy naprawdę dobrze ( może nie całe 90 min )poza Cholerzyńskim, który wywołał u mnie alergię swoimi zagraniami. Zobacz tablę – 4 pkt straty do miejsca premiowanego awansem – nic jeszcze nie jest stracone. Walka do końca i wiara i może być wspaniale. A jak nie, to trudno – trzeba będzie zakasać rękawy i walczyć za rok. Te „trudno” to ostateczność oczywiście. Ja wierzę w awans!
banik12
23 marca 2014 at 19:07
do Adam,szacun ale pierdolisz tak jak Szpakowski co dwa lata po nieudanych eliminacjach,drużyne trzeba wziąść za morde i pokazać co to jest GKS KATOWICE,a co do Cholerzyńskiego to niech zawiesi buty na kołku
Igor
23 marca 2014 at 23:21
Kolejne oddane punkty. Dwie bramki stracone frajersko. To liga cudów, bo jak wytłumaczyć to, co działo się na meczu z Okocimskim. Zamiast 9 pkt mamy… 1, osiągnięcie jak cholera… Jako stary kibic Gieksy, przyznam że rzygać mi się chce jak widzę ich grę. Niech nawet nie wchodzą do ekstraklasy, bo będą chłopcem do bicia. Tu nawet nie ma trzonu drużyny. Bełchatów grał dziś na pół gwizdka, to świadczy, że w tej lidze wszystko może się zdarzyć i niekoniecznie jest to czysta gra.