Dołącz do nas

Piłka nożna

Historia rywalizacji z Sandecją

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Rywalizacja pomiędzy Sandecją Nowy Sącz oraz GKS-em Katowice nie szczyci się bogatą historią. Na dzień dzisiejszy oba kluby miały okazję stoczyć bój o ligowe punkty zaledwie pięć razy.

Pierwsze starcie miało miejsce na stadionie w Nowym Sączu w sezonie 2009/2010, w którym to Sandecja była beniaminkiem zaplecza Ekstraklasy. Będący na fali gospodarze zwyciężyli 1:0 po golu Zawadzkiego z rzutu karnego. Co ciekawe GKS również prezentował w tamtym czasie dobrą formę i meczem w Nowym Sączu została przerwana passa pięciu meczów bez porażki. Niestety ekipa Nawałki nie pokazała nic ciekawego i zasłużenie przegrała tamto spotkanie. Nie lepiej było w rewanżu rozgrywanym na Bukowej. W przed ostatniej kolejce sezonu zespół z Małopolski znów okazał się lepszy o jedną bramkę. Mimo porażki GKS zapewnił sobie tego dnia utrzymanie w lidze dzięki korzystnym wynikom w innych spotkaniach. Sytuacja analogiczna do tej, która miała miejsce przed tygodniem w Gliwicach. GKS walczył, starał się, stwarzał sobie okazje, ale Sandecja miała po prostu więcej szczęścia. Cios ze strony gości został zadany w 85 minucie przez Bębenka.

W zeszłym sezonie nasz niedzielny przeciwnik znów był lepszy. Jesienna konfrontacja odbyła się w Katowicach, gdzie goście wygrali 2:3. Zaczęło się dobrze, bo już w 4 minucie gola na swoje konto zapisał Dziedzic. W 19 minucie do wyrównania doprowadził Kukol. Kilka minut później na 2:1 trafił Pitry, ale GieKSa długo nie cieszyła się z prowadzenia. Minutę później wyrównał Makuch. Wynik meczu po ponad godzinie gry ustalił Aleksander. Od tego momentu GKS zaczął notować progres jeżeli chodzi o rezultaty potyczek z biało-czarnymi. W rewanżu udało się zremisować 1:1. Był to siódmy z rzędu mecz bez porażki zespołu prowadzonego wówczas przez Wojciecha Stawowego. Do przerwy prowadziła Sandecja, a gola zdobył młody Zbozień. Po przerwie remis dał swojemu zespołowi skrzydłowy Goncerz. Nie bez znaczenia był fakt, że od 37 minuty graliśmy w przewadze jednego zawodnika, po drugiej żółtej kartce dla Berlińskiego. Cały mecz zresztą obfitował w liczne starcia, niejednokrotnie przekraczające przepisy.

W rundzie jesiennej obecnego sezonu GKS pierwszy raz w swojej historii wygrał ligowy mecz z Sandecją. Ekipa trenera Góraka mimo przewagi bardzo długo jednak nie potrafiła sforsować nowosądeckiej defensywy. Pierwszy raz udało się dopiero w 86 minucie. Idealna dośrodkowanie Chalibogowskiego na gola zamienił Rakels. W samej końcówce  ponownie Trójkolorowym pomógł zawodnik Sandecji Berliński. Obrońca tym razem sprokurował rzut karny faulując Chmiela. Jedenastkę na gola zamienił Beliancin. Niestety w ostatnim czasie Berliński stracił miejsce w składzie swojej drużyny i wygląda na to, że w niedzielę trzeba będzie poradzić sobie samemu.

Sandecja pokonywała dotąd GieKSę trzykrotnie, raz padł remis, również tylko raz wygrywał GKS. Stosunek bramek to 5:6, ponownie na korzyść naszego rywala.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Kibice

Kibicowska galeria z derbów

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do kibicowskiej galerii z derbowego wyjazdu. W Tychach stawiło się 1204 kibiców, w tym wsparcie 5 fanów Banika Ostrava i 34 Górnika Zabrze.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

GKS Tychy – GKS Katowice Live

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

10.05.2024 Tychy

GKS Tychy – GKS Katowice 2:3 (2:1)

Bramki: Połap (33), Mikita (45+2) – Jaroszek (18), Repka (61), Arak (90+2)

GKS Tychy: Kikolski – Błachewicz, Machowski, Ertlthaler (67. Szpakowski), Radecki, Połap (82. Wojtuszek), Żytek, Bieroński, Tecław, Mikita, Rumin (67. Śpiączka)

GKS Katowice: Kudła – Wasielewski, Jędrych, Komor, Repka, Jaroszek (90+3 Janiszewski)– Błąd (90+3 Shibata), Kozubal, Mak (75. Aleman), Marzec (29. Rogala) – Bergier (75. Arak)

Żółte kartki:

Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom)

Widzów: 9691

 

    Kontynuuj czytanie

    Galeria Piłka nożna

    Arak wprawił Żółtą Armię w ekstazę!

    Avatar photo

    Opublikowany

    dnia

    Przez

    Zapraszamy do galerii z Tych. GKS Katowice wygrał 3:2, a zwycięską bramkę zdobył Jakub Arak w doliczonym czasie gry. Zdjęcia przygotowała dla Was Madziara.

    Kontynuuj czytanie

    Zobacz również

    Made with by Cysiu & Stęga