Dołącz do nas

Piłka nożna

[KONFERENCJA] Góralczyk i Górak przed startem przygotowań

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przed startem przygotowań miała miejsce krótka konferencja, na której dyrektor Góralczyk oraz trener Górak opowiedzieli o obecnej sytuacji, kadrze zespołu oraz planach na najbliższe tygodnie.

Po krótkim wprowadzeniu dyrektor przeszedł do kształtu kadry zespołu. 17 zawodników, którzy występowali w klubie w poprzednim sezonie, rozpocznie przygotowania. Kadrę uzupełni pięciu, sześciu zawodników z AMG oraz siedmiu zawodników, których dyrektor Góralczyk określił mianem testowanych, w niektórych przypadkach bliskich podpisania kontraktu. Wszystkie nazwiska znajdziecie w podsumowaniu. Kluczowe będą najbliższe dwa tygodnie, celem jest skompletowanie pełnej kadry zespołu przed startem zgrupowania w Kamieniu. Możliwa jest rotacja także wśród grupy 17 zawodników, która rozpocznie treningi. Pierwsza drużyna GKS-u Katowice ma liczyć 25-26 zawodników.

Po rozwiązaniu kontraktu z trenerem Dziółką do sztabu dołączył wieloletni współpracownik trenera Góraka, Dariusz Okoń.

Aktualnie zaplanowano pierwszy trening zespołu. Czwartek oraz piątek upłyną pod znakiem testów motorycznych. Poza zaplanowanym tygodniowym zgrupowaniem w Kamieniu przygotowania będą realizowane na własnych obiektach. W czasie przerwy letniej GKS rozegra dziewięć sparingów. Katowiczanie w pierwszym z nich zmierzą się 22 czerwca z Zagłębiem Sosnowiec.

Dyrektor Góralczyk potwierdził, że brak nowego prezesa nie zaburza funkcjonowania sekcji piłkarskiej. Góralczyk oraz Górak posiadają pełną decyzyjność w sprawach dotyczących kształtu kadry. Odnosząc się do pytania oraz wczorajszej deklaracji wiceprezydenta Bojaruna dyrektor wyraził przekonanie, że gra o zwycięstwo w każdym kolejnym meczu wyklaruje cel, o który GKS będzie grał w nadchodzącym sezonie.

Generalna filozofia prowadzenia sekcji piłkarskiej ma opierać się na zawodnikach młodszych oraz o mniej głośnych nazwiskach niż to miało miejsce w latach poprzednich. Padło zapewnienie, że klub ma możliwości sprowadzenia zawodników gwarantujących odpowiednią jakość.

Kadra zespołu:

Bramkarz: Frankowski.
Obrońcy: Dejmek, Frańczak, Jędrych, Kamiński, Mączyński, Tabiś.
Pomocnicy: Andrzejczak (powrót z wypożyczenia), Błąd, Bronisławski, Grychtolik, Poczobut, Habusta, Rzonca.
Napastnicy: Marchewka, Rumin, Woźniak.

Testowani:

AMG: bramkarz Tomasz Spałek, obrońca Thomas Skiba (dołączy do treningów w późniejszym terminie), pomocnicy Michał Szymała, Łukasz Jedyński, Szymon Małecki (powrót z wypożyczenia), napastnik Patryk Szwedzik.

Pozostali: bramkarze Konrad Piskorz (FASE Szczecin), Michał Bodys (Piast Gliwice), obrońcy Kacper Michalski (Górnik Zabrze), Grzegorz Janiszewski (Stal Stalowa Wola), pomocnicy Michał Gałecki (Motor Lublin), Karol Noiszewski (Raków Częstochowa), Miłosz Poloczek (Stadion Śląski).

Pozostałe informacje na temat zawodników klubu:

Anon (ma dołączyć do zespołu w późniejszym czasie), Musiolik (pozostanie na wypożyczeniu), Remisz (rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron).

Sztab:

I trener: Rafał Górak
II trener: Dariusz Okoń
Trener bramkarzy: Andrzej Bledzewski
Trener asystent: Dawid Szwarga
Trener przygotowania fizycznego: Miłosz Drozd

Plan przygotowań:

12.06 – pierwszy trening
22.06 – sparing z Zagłębiem Sosnowiec
24.06 – 30.06 – obóz w Rybniku Kamieniu
26.06 – sparing z GKS-em Tychy
29.06 – sparing z Podbeskidziem Bielsko Biała
29.06 – sparing ze Skrą Częstochowa
06.07 – sparing z GKS-em Jastrzębie
10.07 – sparing z Garbarnią Kraków
13.07 – sparing z ROW-em Rybnik
13.07 – sparing z Górnikem II Zabrze
20.07 – sparing z Rozwojem Katowice
27/28.07 – start sezonu 2 ligi

5 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

5 komentarzy

  1. Avatar photo

    KaTe

    12 czerwca 2019 at 19:43

    Remisza trochę szkoda. Miejmy nadzieję, że Janiszewski okaże się lepszy niż Dejmek

  2. Avatar photo

    Roh

    12 czerwca 2019 at 20:29

    A Anon wciaz w GKS. Tetaz widac jaki to odrzut hiszpanskiej pilki. Nawet nie przeszkadza mu gra w polskiej 3 lidze.

  3. Avatar photo

    Gosc

    12 czerwca 2019 at 21:02

    Nie mow hop bo moze akurat nie mogl przyjechac na poczatek zgrupowania bo ustala jakies warunki nowego kontraktu a z nami rozwiaze umowe za porozumieniem stron…

  4. Avatar photo

    Irishman

    13 czerwca 2019 at 07:22

    „1.Góralczyk oraz Górak posiadają pełną decyzyjność w sprawach dotyczących kształtu kadry.”

    „2.Generalna filozofia prowadzenia sekcji piłkarskiej ma opierać się na zawodnikach młodszych oraz o mniej głośnych nazwiskach niż to miało miejsce w latach poprzednich.”

    „3.Gra o zwycięstwo w każdym kolejnym meczu wyklaruje cel, o który GKS będzie grał w nadchodzącym sezonie.”

    Jeszcze tylko dodałbym do tego absolutny zakaz wypożyczeń do klubu i można z dużym optymizmem patrzeć w przyszłość!

  5. Avatar photo

    Okoń

    13 czerwca 2019 at 12:38

    Szkoda że sześciu synkow którzy zostali z rocznika 2000 bez jakichkolwiek szans pokazania się przed trenerem Gorakiem od razu puścili na wypożyczenie do niższych lig

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Rafał Strączek: To duża sprawa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Przed spotkaniem z Jagiellonią Białystok miała miejsce konferencja, w której udział wzięli trener Rafał Górak oraz bramkarz Rafał Strączek.

Michał Kajzerek: Witam wszystkich bardzo serdecznie na konferencji przed meczem 33. kolejki z Jagiellonią Białystok. Wszystkie bilety sprzedane, dlatego apelujemy o przekazanie/odsprzedanie biletów przez kibiców nie mogących przyjść na mecz, aby jak najwięcej pojawiło się nas na arenie.

Czego trener się spodziewa pod kątem tego meczu? O wielką rzecz walczą także piłkarki.
Rafał Górak:
Kobiety mają pierwszeństwo, więc zacznijmy od nich. Trzymamy kciuki, liczymy na następne trofea i medale w gablocie. Piękna sprawa, fajnie, że udało się to przenieść bliżej. Trzymamy kciuki bardzo mocno. My mamy swoje sprawy do załatwienia, musimy się koncentrować na spotkaniu z Jagiellonią – godzinę przed finałem mamy trening. My z racji tego, gdzie jesteśmy w tabeli, po prostu musimy być jak najlepiej przygotowani do rywala trudnego, wymagającego. Mieliśmy okazję się już spotkać w tym roku, graliśmy bardzo dobrze momentami. Jeśli zagramy tak przez cały mecz, zawiesimy poprzeczkę bardzo wysoko.

Zostałeś nominowany do nagrody dla najlepszego bramkarza sezonu.
Rafał Strączek:
To duża sprawa, jest to dla mnie ogromne wydarzenie. Cieszę się, że ta praca została doceniona.

Wczoraj Jagiellonia grała w rytmie niejako europejskich pucharów.
Rafał Górak:
Drużyna grająca w środę nie czuje żadnego zmęczenia, jest wystarczająco czasu do niedzieli na regenerację. Dla Jagiellonii wypadł bardzo ważny zawodnik, doświadczony. Trener Siemieniec ma w kim jednak wybierać.

Raków nie wykorzystał sytuacji, ale stłamsił Jagiellonię.
Było widać duży napór Rakowa, brakowało bramki. To też świadczy o jakimś braku. Jagiellonia wygrała zasłużenie, nie ma co dyskutować.

Mówicie o szansie na awans do pucharów?
Rafał Strączek:
Mamy świadomość tego, że zostały dwa mecze i jakie miejsce zajmujemy. Ta liga jest mega szalona, różnice między miejscami są bardzo małe. Patrzymy w górę i robimy wszystko, by zająć jak najwyższe miejsce.

Była obawa po powrocie?
Trzy mecze, bark mi doskwierał. W miarę szybko to wyleczyłem i dałem znać trenerowi, że dobrze się czuję.

Spodziewaliście się, że tak blisko będzie do podium?
Nikt o takich rzeczach nawet w Katowicach nie myślał. Tym bardziej się cieszymy z takiej okazji, spinamy się wszyscy w szatni, motywujemy. Musimy poświęcić całych siebie, by osiągnąć jak najlepszy wynik.

W Gliwicach nie grał Klemenz.
Rafał Górak:
Lukas dzisiaj zaczyna proces treningowy, będziemy się zastanawiać, czy wróci w niedzielę. Pozostali zawodnicy, poza Paluszkiem i Trepką, są do mojej dyspozycji.

Jak oglądasz takie mecze z nadchodzącym rywalem?
Rafał Strączek:
Podchodzę trochę zawodowo, trochę jednak na spokojnie. Staram się patrzeć na zachowania zawodników, poruszanie systemowe. Fajnie, że grali wczoraj, można się przypatrzeć i wyciągnąć więcej wniosków.

Jest presja na zwycięstwo?
Rafał Górak:
To nie presja, że chcemy wygrać. Chcemy podjąć rywalizację sportową. Od kilkunastu dni nie ma biletów, to daje do myślenia. Wczoraj z zawodnikami i zawodniczkami mieliśmy wielką imprezę, radosne dzieci, kobiety i mężczyźni. To jest wyzwanie, żeby tym ludziom zrobić fajny dzień. Po tym ile otrzymaliśmy od nich miłych słów… Zawodnicy byli pod wrażeniem. Ludzie kupują koszulki z ich nazwiskami, potem jeszcze chcą ich autograf. Dawno tego nie było, to niesamowite.

Odczuwacie mentalne zmęczenie na finiszu sezonu?
Nie będziemy się porównywać ze słowami piłkarzy Jagiellonii, oni mają swoje problemy. My w ogóle nie jesteśmy zmęczeni, na pewno każdy w jakiś sposób o wakacjach marzy. Zawodnicy się realizują, doskonale zdają sobie sprawę, że teraz czas świetnej, ciężkiej roboty.

Motywować drużyny nie trzeba, a trzeba im mówić, by cieszyli się grą?
Jest pula do zdobycia. Sześć punktów załatwi nam wszystko – będziemy grać w europejskich pucharach, taka jest prawda. Nie ma co kalkulować, przemotywowywać. Oni wypracowali to miejsce, wielu z nich nigdy tam nie grało. Dzisiaj mogą w nich zagrać, nie ma mowy o wakacjach, o zmęczeniu. Nie wolno się też presować, trzeba się radować. Musimy wykonywać nasze zadania taktyczne, pokazać momenty i błyski – wtedy będzie mnóstwo zabawy.

Jest pomysł na wymóg Polaków w kadrze, jak pan na to patrzy?
Wszystko, co związane z limitami, zaczyna mi się to robić niezgodne z tym, jak lubię żyć. To jakbym kazał dzieciom uczyć się polskiego, mówić po angielsku, a przy śniadaniu po francusku. To w klubie powinniśmy brać odpowiedzialność za to, jak one wyglądają. Ja swoją ideę mam i wiem, od jakich piłkarzy zyskujemy najwięcej. Wiem, co dają nasi piłkarze, chcę, by szatnia mówiła w języku polskim. Ja sam się uczę języka angielskiego, mam deficyty, ale jesteśmy u siebie.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga