Stadion
Krok w stronę stadionu
Na zeszłotygodniowej sesji Rady Miasta uchwalony został budżet Katowic na 2016 rok. W najbardziej interesującej kibiców GieKSy kwestii zapadła pozytywna decyzja: uwzględnione zostały środki na nowy projekt stadionu przy ul. Bukowej.
Po wcześniejszych zapowiedziach władz miasta, że nowy obiekt będzie miał pojemność 12 tysięcy (z możliwością rozbudowy o 6 tysięcy) miejsc było jasne, że nie będzie można skorzystać z już gotowego projektu, zakładającego budowę stadionu z miejscami dla ponad 21 tysięcy widzów. Zapowiedziano więc przygotowanie nowego projektu, który pochłonie dodatkowe środki. Ich uwzględnienie w budżecie jest więc krokiem w kierunku budowy nowego stadionu miejskiego w Katowicach.
Dużym krokiem będzie (miejmy nadzieję!) uchwalenie budżetu na 2017 rok z uwzględnieniem kilkudziesięciu milionów złotych na nasz nowy obiekt. Wtedy plany realizacji tej inwestycji nabiorą naprawdę realnego kształtu.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


pawelas197
21 grudnia 2015 at 16:48
co to ma byc stadion na 12 tysiecy miejsc?? to jakas popierdulka jak to ma tak wygladac jak w gliwicach to dajcie sobie spokoj
bukiwa
21 grudnia 2015 at 22:22
Parodia to juz nie budujcie wogole
markus
21 grudnia 2015 at 22:49
Bardzo sie ciesze! Stadion akurat na nasze potrzeby I mozliwosc rozbudowy jak cos! Klasa! Jedyny apel do wszytskich ktorzy czynnie dzialaja I maja lub moga miec wplyw na nowy project: Prosze zadbajcie aby na stadionie byly przewidziane pomieszczenia komercyjne (hotel, sklepy, silownie, knajpy) inaczej bedzie to kolejna beznadziejna pusta I niszczejaca budowla! Sprawmy aby tam bylo zycie!!!!! Prosze!!!!!
Pepik78
21 grudnia 2015 at 23:26
Świetny żart 12 tysięcy:) Nowy projekt to dodatkowe środki (które znowu miasto wyda;), negocjacje z kibicami. Całe te zamieszanie to tylko przesunięcie w czasie budowy stadionu, który już powinien stać gotowy. Jeśli będzie 12 tys, to później może nie być kasy na rozbudowę. Zmieni się władza itp itd. Panowie jak robić to raz i porządnie.
markus
22 grudnia 2015 at 08:02
Panowie popatrzcie na stodiony w Gdansku we Wroclawiu..nawet na Cracovie co gra najlepije w tym sezonie od nie wiem ilu lat nie przychodzi komplet. Chcecie siedziec w 5 tys na molochu gdzie jest 30tys miejsc? Ja nie!! Wole siedziec na stoadionie gdzie jest 12 tys I ludzie bija sie o bilety! Tego nam I sobie zycze!
Pepik78
22 grudnia 2015 at 11:23
@Markus twoje wpisy są sponsorowane??? Kto tu pisze o 30 tyś. Człowieku miasto wojewódzkie powinno mieć stadion z prawdziwego zdarzenia. Pomyśl jeśli będzie 12 tyś do tego przyjezdni i sektory buforowe to ile bedzie kibicow GKS????? Chcesz żeby nasz klub grał w extra ze stadionem na 12 tys? Właściwie o czym tu dyskusja skoro kolejna dekadę będziemy się łudzić ze powstanie stadion.
MG06
22 grudnia 2015 at 14:12
Jeżeli stadion ma wyglądać jak piasta to wypierdalać mi z tym. http://stadiony.net/stadiony/cze/struncovy_sady stadion doosan arena jest fajny i przez to można byłoby zmodernizować blaszok (ale żeby nowy dach był podobny do starego a zarazem nowoczesny i kompatybilny z pobocznymi trybunami) z trybuny na wale na trybune na „budynku” główną trybunę można byłoby się pozbyć albo ją odnowić totalnie (jak się da bo stan tego nie zadawala). I za bramkami jebnąć trybuny owalne po 3 tysiące osób + miejsce na dobudowę trybun które by miały powiększyć stadion do 18 tys osób (kosztowało by to troche szpetnością bo trybuna byłaby wysoko ustawiona) i już jest fajny 12 tysięczny stadion który wyglądem się wyróżni. Byle by młyn nie zmienił miejsca za bramką a sektor gości który mógłby przyjąć 1000-2000 gości na narożniku i oddzielony schodami dla ochrony gdzie po bokach będą wysokie płoty. Z żółtą bryło miasto poleciało w buca jak z tym 21 tysięcznikiem. Jedynie co można oczekiwać po nich to to żeby stadion 12 tysięczny wyglądał jakoś
n.k.w.d.
22 grudnia 2015 at 14:36
ciekawe co wymysla za rok ? wyczuwam scieme ! obym sie mylil.
Krzysiek
22 grudnia 2015 at 16:48
A niech będzie i na 12tyś byle był ładnie zaaranżowany 🙂 , to co jest w Gliwicach to pusta smutna konstrukcja z przeszpetnymi „wiszącymi” trybunami.
Myślę że 12tyś GieKSiarskich gardeł zupełnie wystarczy do mobilizacji piłkarzy o o najwyższe trofea 🙂
bad boys
22 grudnia 2015 at 20:53
polowa co sie wypowiado na tymat stadionu chca sie spytac ile razy byliscie w tym abo zeszlym sezonie na szpilu,domie stadion moze byc,a te molochy na 20tys to se wsadzcie kas,zupelnie wystarczy na tyle miyjsc
rudi
22 grudnia 2015 at 22:18
Witam. stadion na 12 tys widzów nie musi wyglądać tak jak w Gliwicach . Może wyglądać jak ten w Tychach (jest super) czy Cracovi .
Całe Moje życie to KATOWICE
pawelas197
23 grudnia 2015 at 12:56
bez urazy ale na stolice gornego slaska to powinien byc konkretny stadion jakos w zabrzu sie nikt nie irytowal ze taki moloch powstanie a napewno sie nie zapelni na kazdym szpilu