Piłka nożna kobiet
Liderki jadą podkręcić bilans bramkowy
Choć bez udziału kolejnej napastniczki wykluczonej niedawnym zabiegiem, GieKSa będzie chciała poprawić swój dorobek bramkowy. Pierwszy gwizdek w Rzeszowie wybrzmi o godzinie 13:30 w środę, a spotkanie śledzić będzie można za pomocą kanału YouTube Resovii.
W tym idealnie dopasowanym, pod wolny czas przeciętnego kibica, terminowo meczu udziału nie weźmie Amelia Bińkowska, która wypadła z gry na kilka miesięcy – życzymy szybkiego powrotu na murawę! Na pozycji numer dziewięć dane nam będzie w najbliższych spotkaniach oglądać Vuskane oraz Langosz, które rundę rozpoczęły bez fajerwerków, skupiając się na grze tyłem do bramki. Ostatni mecz zakończył się wynikiem 7:0, zatem otwiera się przed nimi szansa powalczenia o wysokie miejsca w klasyfikacji strzelczyń. Poprzedni mecz miał dwa odcienie: 60 minut GieKSa udowodniła swoje możliwości, by później dać się zepchnąć do obrony. Znów zawiodła skuteczność, bo do przerwy powinno być co najmniej 2:0. Jasnym punktem była Katarzyna Nowak, która dała sygnał o gotowości dołączenia do wyjściowego składu. W nadchodzącym starciu katowiczanki będą mogły w pełni skorzystać ze swojego gegenpressu, nie martwiąc się zbytnio o bezpieczeństwo na tyłach – w końcu grają z zasłużenie drugą najgorszą ekipą ligi.
Resovia w pierwszym meczu rundy zremisowała, choć samo spotkanie było kolejnym argumentem dla propagatorów remisu 0:0 za zero punktów dla obu drużyn. Co więcej, w 88. minucie sędzia nie odgwizdała dość oczywistego karnego dla ich rywalek, co odbiło się całkiem szerokim echem w internecie. Bez zwycięstwa nad bezpośrednimi rywalkami w tabeli Resovia jest już jedną nogą w niższej lidze. Sama organizacja klubu pozostawia wiele do życzenia. Dla serwisu KobiecyFutbol.pl była kapitan i liderka zespołu Gabriela Kaput wypowiedziała się o arogancji i nonszalancji osób odpowiadających za klub. W Pucharze Polski uległy Orlenowi Gdańsk 2:5, choć dopiero po dogrywce. Jeżeli w ofensywie zespół spisuje się jeszcze w granicach niezbędnego minimum, tak dziurawa obrona nie pozwala ich fanom mieć większych nadziei na utrzymanie.
5.03.2025 (środa, 13:30) Resovia – GKS Katowice – transmisja na kanale gospodyń
Jeżeli ktoś chciałby odświeżyć sobie rundę jesienną przed nadchodzącym starciem, zapraszamy do przeczytania naszych ocen:
Karoliny Koch | Bramkarek | Obrończyń | Pomocniczek | Skrzydłowych | Napastniczek
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze