Piłka nożna kobiet
Najwyższe miejsce w historii już pewne
W sobotni poranek GieKSa zagrała w Koninie z miejscowym Medykiem, a mecz był transmitowany na antenie TVP Sport oraz w internecie.
W porównaniu do poprzedniego przegranego spotkania z TME UKS SMS Łódź doszło aż do trzech zmian w wyjściowym zestawieniu. Na bramce Weronikę Klimek zastąpiła Kinga Seweryn, do obrony wróciła Joanna Olszewska za Annę Konkol, a z przodu zagrała Amelia Bińkowska kosztem Nicoli Brzęczek.
W 7. minucie Alicja Dyguś dobrze dograła do znajdującej się w polu karnym Bińkowskiej, ale ta nieczysto trafiła w piłkę i jej uderzenie z woleja minęło bramkę Medyka. W 19. minucie ponownie dobrą okazję miała Bińkowska, do której dogrywała z lewej strony po indywidualnej akcji Weronika Kloda. Nasza napastniczka, naciskana jeszcze przez obrończynię, nie trafiła jednak w światło bramki. Kilka minut później Klaudia Fabova przejęła piłkę po stracie Marleny Hajduk, ale zbyt pospieszyła się z uderzeniem i jej strzał z kilkunastu metrów przeleciał nad poprzeczką bramki Seweryn. W 32. minucie dobrego prostopadłego podania od Emilii Zdunek nie wykorzystała Katerina Vojtkova. Sześć minut później najlepszą okazję do zdobycia bramki miał Medyk – Liwia Lizik z kilkudziesięciu metrów trafiła w poprzeczkę.
W drugą połowę lepiej weszliśmy my. Już w 50. minucie po nieudanym wyjściu z własnej połowy przez Medyk, piłkę przejęła Zdunek, która szybko zagrała do znajdującej się w polu karnym Klaudii Maciążki. Napastniczka GieKSy została zahaczona przez Olhę Zubchyk przy próbie jej mijania i – po chwili wahania – arbiter wskazała na jedenastkę. Minutę później rzut karny na bramkę pewnie zamieniła Hajduk, która kompletnie zmyliła Oliwię Szymczak, uderzając piłkę po ziemi w prawy dolny róg. Chwilę później Kłoda po kolejnym indywidualnym rajdzie wrzuciła długą piłkę w pole karne do nadbiegającej Maciążki, ta huknęła z pierwszej piłki, ale jej strzał z kilku metrów zatrzymał się na poprzeczce. W 75. minucie mogło być 1:1, gdy po niecelnym wybiciu piłki przez Hajduk, Medyk stworzył sobie dogodną sytuację. Dobre wyjście Seweryn i skrócenie kąta przeszkodziło jednak Fabovej w wykorzystaniu sytuacji sam na sam. W 81. minucie było już po meczu. Fatalnie wyprowadzoną przez zawodniczki z Konina piłkę przejęła Maciążka i rajdem z lewej strony minęła dwie rywalki, a jej uderzenie z narożnika pola karnego odbiła jeszcze głową Anastasija Rocane, czym kompletnie zmyliła Szymczak. Chwilę później Maciążka mogła podwyższyć na 3:0, gdy po kontrze dostała podanie od Brzęczek, ale na posterunku była bramkarka Medyka. Dobitka Anita Turkiewicz była niecelna. Mecz nie był porywającym widowiskiem, szczególnie gdy zestawiamy go np. z jesiennym spotkaniem z Medykiem (od 0:3 do 3:3 w doliczonym czasie gry). Niemniej GieKSa pewnie wypunktowała rywalki i wygrała piąty (!) wyjazdowy mecz z rzędu.
Wygrana w Koninie zapewniła nam to, co od dłuższego czasu wydawało się być przesądzone – drużyna zajmie najwyższe miejsce w swojej historii w ligowych rozgrywkach. Będzie to albo czwarta, albo piąta pozycja (poprzednie trzy sezony w Ekstralidze GieKSa kończyła na szóstym miejscu). Do tego, by było to miejsce tuż za podium, brakuje nam dwóch punktów (przy założeniu, że goniący nas AZS UJ Kraków dwa razy wygra, a gra m.in. z liderkami) w dwóch ostatnich spotkaniach. W najbliższą niedzielę 22 maja o 10:15 będziemy mieli możliwość zapewnienia sobie czwartego miejsca. Zagramy u siebie (wyjątkowo w tym sezonie na Podlesiance z powodu kolizji terminów z pierwszoligowym meczem piłkarzy z ŁKS-em Łódź) ze spadkowiczem Rekordem Bielsko-Biała, który zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Wstęp na mecz jest darmowy.
14.05.2022, Konin
Medyk Konin – GKS Katowice 0:2 (0:0)
Bramki: Hajduk (51-k), Maciążka (81).
Medyk Konin: Szymczak – Maskiewicz (83. Sałata), Rocane, Zubchyk – Michalopoulou (62. Campbell), Miksone, Seybert (63. Pakulska), Lizik, Chudzik – Gawrońska, Fabova (80. Skryhanava).
GKS Katowice: Seweryn – Dyguś, Hajduk, Olszewska – Maciążka, Kłoda, Zdunek (72. Witek), Rybaczuk, Turkiewicz – Bińkowska (62. Konkol), Vojtkova (54. Brzęczek).
Żółte kartki: Zdunek, Kłoda.
Sędziowała: Karolina Bojar-Stefańska (Warszawa).
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


Najnowsze komentarze