Piłka nożna
Noty i opisy po Jastrzębiu
GieKSa zremisowała swoje wyjazdowe spotkanie w Jastrzębiu, podtrzymując serię meczów bez porażki. Jesteś ciekaw, jak spisali się poszczególni zawodnicy? Zapraszam do lektury z ocenami redakcji oraz kibiców.
Dawid Kudła – 6,0 (6,39)
Spektakularnych parad nie miał, ale swoją robotę zrobił poprawnie. Kolejny mecz na zero z tyłu cieszy.
Zbigniew Wojciechowski – 6,0 (6,02)
Kilka razy ładnie podłączył się do przodu. Szkoda zmarnowanej sytuacji, kiedy świetnie nabiegł i uderzył głową, ale niestety minimalnie obok słupka – to zdecydowanie powinna być bramka.
Arkadiusz Jędrych – 5,5 (5,65)
Dobrze, bez straty bramki, ale w drugiej połowie za dużo nerwowości w poczynaniach wszystkich stoperów.
Michał Kołodziejski – 5,5 (5,34)
Bardzo podobny występ do Jędrycha, w drugiej połowie za dużo mogli rywale blisko naszej bramki, a dyrygowanie obroną było bardzo nerwowe.
Grzegorz Janiszewski – 5,5 (6,63)
Nie wyróżnił się niczym lepiej ani gorzej od swoich kolegów na środku obrony.
Grzegorz Rogala – 5,0 (5,07)
Nie był to taki występ jak Wojciechowskiego, ale najgorszy też nie był. Za dużo problemów ma z kryciem na radar. Brakuje mu często dokładności w mocnych podaniach do ziemi do przodu.
Patryk Szwedzik – 6,5 (6,43)
Fakt, że nie wykorzystuje sytuacji, ale trzeba przyznać, że świetnie zachował się z piłką w polu karnym, kiedy uderzył w słupek. Jest obecnie naszym najaktywniejszym zawodnikiem w ofensywie. Wychodził raz za razem z kontrami, przebiegając ogromny dystans samemu z piłką.
Rafał Figiel – 5,5 (5,92)
Pierwsza połowa była dobra, w drugiej natomiast grał nieco gorzej. Więcej niedokładności, zdarzało mu się zaspać w defensywie. Nie był to jego najlepszy mecz.
Bartosz Jaroszek – 5,0 (5,52)
Również w defensywie zdarzało mu się być spóźnionym, szczególnie w drugiej połowie. Było kilka akcji, w których aż prosiło się, aby się lepiej ustawił i dostał podanie.
Adrian Błąd – 5,0 (6,10)
Nie do końca podobał mi się w tym meczu. Wydaje się, że nieco brakowało sił oraz czasem przekonania. Miał sumarycznie w całym spotkaniu dość sporo strat i niedokładnych zagrań.
Filip Kozłowski – 5,0 (5,50)
Inni w tym meczu grali lepiej w ofensywie. Robił to, do czego nas przyzwyczajał, a w zasadzie próbował to robić. Zastawiał się, przytrzymywał piłkę. Niestety mało ma okazji do strzelenia bramki.
Filip Szymczak – bez oceny (zagrał od 66. minuty)
Miał świetną okazję, kiedy wyszedł do podania z głębi pola i uderzył z ostrego kąta w boczną siatkę.
Danian Pavlas – bez oceny (zagrał od 66. minuty)
Bardzo słaba zmiana, w zasadzie praktycznie nic nie wniósł, a sam zanotował groźne straty.
Krystian Sanocki – bez oceny (zagrał od 73. minuty)
Fatalna zmiana, kompletnie nic nie wniósł do gry.
Hubert Sadowski – bez oceny (zagrał od 90. minuty)
Zamienił na koniec Kołodziejskiego, który miał problemy ze zdrowiem.
Arkadiusz Woźniak – bez oceny (zagrał od 90. minuty)
Wprowadzony na koniec, żeby poprawić grę głową na stałe fragmenty.
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
















Najnowsze komentarze