Piłka nożna
P.S do meczu w Mielcu
Do Mielca udaliśmy się drugi raz w tym roku i kolejny raz mieliśmy bardzo ciekawy mecz, który tym razem zakończył się naszą porażką. Czas zamknąć temat tego spotkania i przygotować się na kolejny piątkowy mecz z Chrobrym.
-1- Pora spotkania oraz odległości sprzyjały wyjazdowi. Nie sprzyjała za to pogoda bowiem całą drogę w obie strony padał deszcz. Dobrze, że na stadionie spokojnie mogliśmy siedzieć na miejscach prasowych.
-2- Na wejściu mieliśmy mały problem z akredytacjami, ale szybko sprawę załatwił sympatyczny rzecznik klubu.
-3- Dobre wrażenie robi mały, ale funkcjonalny media- room dla dziennikarzy. Największe wrażenie jednak robi catering jaki tam zastaliśmy. Kiedyś liderem była Chojniczanka, teraz Mielec. Nasz catering dla dziennikarzy mógłby się sporo nauczyć od gospodarzy tego spotkania
-4- Tym razem na stanowiskach prasowych siedzieliśmy tuż za ławką rezerwowych naszej drużyny. Trener Mandrysz schowany na ławce tylko pokrzykiwał na zawodników. Trener Smółka cały czas przy linii bocznej. Wnioski wyciągnijcie sami.
-5- Patrzyliśmy z boku na to co robi na ławce trener Piekarczyk, Moskal, Skowronek, Górak – ciężko nie zauważyć, że nie idzie to w dobrym kierunku. Nie widać „chemii” zupełnie między zawodnikami.
-6- Szybko po konferencji udaliśmy się w drogę powrotną, wesoło nie było, ale przynajmniej szybko minęła. Z tej strony dziękujemy Fjodorowi za wsparcie na wyjeździe.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


WIERNY
19 września 2017 at 20:51
No to wszystko jasne, Krupa opowiada bajkę o awansie za rok, bo ten już stracony. Ciekawe, że dla Górnika nie był stracony. Ludzie przejrzyjcie na oczy co ten Krupa wygaduje, teraz mądry prawi rady to dlaczego nic wczesniej z tego nie zrobił? Układ rzędzi, GieKsa ma nie awansować dopóki nie pozwolą.http://katowickisport.pl/pilka-nozna/katowickisport-pl-pilka-nozna-nice-i-liga,pierwsza-liga-rozmowa-z-prezydentem-marcinem-krupa-o-sytuacji-gks-u-katowice,artykul,815172,1,12475.html
WIERNY
19 września 2017 at 20:57
A więc w tym roku możemy odpuścić sobie Giekse bo gramy na przetrwanie.Odebrał tym wywiadem wszelką nadzieję, idea sportu sie nie liczy tylko układy sterowane z góry.
KaTe
20 września 2017 at 12:32
Tak, pana Krupy nigdy nie widzieliśmy na Bukowej, a okazuje się że to wybitny znawca futbolu! Już wie, że w tak pokręconej lidze nie mamy szans. Widocznie przykład Górnika to dla niego science fiction.