Siatkówka
PlusLiga: 26 kolejka – Faworyci nie zawiedli
26 seria gier w telegraficznym skrócie.
Politechnika raczej niespodziewanie i wyjątkowo łatwo pokonała Czarnych Radom, mając kłopoty praktycznie tylko w jednym (przegranym) secie. W pozostałych trzech wygranych Inżynierowie byli lepszym zespołem i zasłużenie zainkasowali trzy punkty.
Jastrzębski uciekł spod noża i przegrywając już w setach 0:2 w Lubinie, potrafił odwrócić losy tego spotkania i uratować dwa punkty, które mogą okazać się bezcenne w kontekście rywalizacji o pierwszą czwórkę. W tie-breaku jastrzębianie szybko osiągnęli przewagę (4:7, 8:11) i spokojnie dociągnęli tego seta do zwycięskiego końca.
AZS Olsztyn stracił niespodziewanie jeden punkt w meczu z Espadonem i może to ich drogo kosztować, ponieważ olsztynianie mają już trzy punkty straty do wyprzedzających ich drużyn z Bełchatowa oraz z Jastrzębia. Szczecinianie prowadzili już 2:1 w setach i AZS musiał już ratować tylko dwa punkty, co ostatecznie im się udało. W decydującym secie wyrównana gra trwała tylko do stanu 5:5, a kolejnych pięć punktów dla olsztynian praktycznie załatwiło sprawę (5:10). Jedne oczko zdobyte przez Espadon pozwoliło zrównać się zdobytymi punktami z Łuczniczką i BBTS-em oraz na awans w tabeli aż na 13 miejsce.
Faworyci nie zawiedli i zarówno ZAKSA, Resovia oraz Skra pewnie zainkasowali trzy punkty. Przeciwnicy nie sprawili większego kłopotu, mało tego występ Łuczniczki w Bydgoszczy można podsumować tylko jednym słowem – kompromitacja. Bydgoszczanie łącznie w trzech setach zdobyli zaledwie 37 oczek! w tym 24 punkty po własnych skutecznych akcjach!
Niestety, zwycięstwo za trzy punkty MKS-u Będzin pozwoliły tej drużynie na wyprzedzenie w tabeli naszego GKS-u Katowice, a trzeba się jeszcze oglądać za siebie, aby nie wyprzedziła nas Politechnika.
Wyniki 26 kolejki: 7 i 8 marca
ONICO AZS Politechnika Warszawska – Cerrad Czarni Radom 3:1 (25:20, 25:20, 21:25, 25:18)
Politechnika: Zagumny (3), Filip (15), Kowalczyk (4), Wrona (11), Samica (13), Kwolek (16), Olenderek (libero) oraz Firlej, Mikołajczak (1). Trener: Jakub Bednaruk. MVP: Maciej Olenderek.
Czarni: Kędzierski (3), Ziobrowski (4), Kohut (13), Smith (3), Żaliński (9), Fornal (7), Watten (libero) oraz Gonciarz, Bołądź (17), Ostrowski (1), Urbanowicz (1). Trener: Robert Prygiel.
PGE Skra Bełchatów – Łuczniczka Bydgoszcz 3:0 (25:14, 25:14, 25:9)
Skra: Janusz (2), Wlazły (17), Kłos (2), Gładyr (11), Szalpuk (12), Penczew (8), Piechocki (libero) oraz Marcyniak (1), Bednorz (4), Winiarski. Trener: Philippe Blain. MVP: Mariusz Wlazły.
Łuczniczka: Szczurek (1), Filipiak (5), Nowakowski (2), Sacharewicz (2), Katić (4), Yudin (5), Czunkiewicz (libero) oraz Sieńko, Gromadowski (2), Jurkiewicz (1), Rohnka (2), Bobrowski. Trener: Dragan Mihajlović.
Cuprum Lubin – Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:17, 25:22, 22:25, 21:25, 11:15)
Cuprum: Gorzkiewicz (1), Kaczmarek (20), Boehme (7), Gunia (4), Pupart (14), Taeht (21), Rusek (libero) oraz Łomacz, Malinowski (1), Michalski. Trener: Gheorghe Cretu.
Jastrzębski: Kampa, Muzaj (5), Kosok (9), Boruch (10), De Rocco (14), Oliva (26), Popiwczak (libero) oraz Strzeżek (12), Bachmatiuk, Ernastowicz, Schwarz. Trener: Mark Lebedew. MVP: Patryk Strzeżek.
Espadon Szczecin – Indykpol AZS Olsztyn 2:3 (25:20, 25:27, 25:17, 16:25, 11:15)
Espadon: Sladecek (3), Kluth (13), Gałązka (12), Zajder (10), Wołosz (17), Ruciak (12), Murek (libero) oraz Mihułka (libero), Kozłowski, Miłuszew (8), Perłowski (1). Trener: Michał Gogol.
Olsztyn: Woicki, Hadrava (22), Pliński (16), Zniszczoł (1), Śliwka (3), Włodarczyk (18), Żurek (libero) oraz Makowski, Boswinkel (3), Kochanowski (4), Buchowski (7), Palacios (2), Zabłocki (libero). Trener: Andrea Gardini. MVP: Daniel Pliński.
Asseco Resovia Rzeszów – AZS Częstochowa 3:0 (25:21, 25:20, 25:15)
Resovia: Drzyzga, Schoeps (15), Lemański (1), Możdżonek (5), Ivović (14), Rossard (13), Masłowski (libero) oraz Dryja (7), Jaeschke (1). Trener: Andrzej Kowal. MVP: Marko Ivović.
Częstochowa: T. Kowalski (2), Grebeniuk (7), Buniak (6), Janus (5), Moroz (11), Szlubowski (4), A. Kowalski (libero) oraz Polański (1), Wawrzyńczyk, Szymura. Trener: Michał Bąkiewicz.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:22, 25:9, 25:20)
ZAKSA: Toniutti (3), Konarski (3), Wiśniewski (7), Bieniek (5), Buszek (7), Deroo (14), Zatorski (libero) oraz Witczak (8), Maziarz, Czarnowski (3). Trener: Ferdinando De Giorgi. MVP: Sam Deroo.
BBTS: Bieńkowski, Gryc (12), Gaca (3), Siek (6), Vemić (5), Kwasowski (2), Koziura (libero) oraz Storożyłow (1), Janeczek (6), Lipiński (1), Czauderna (libero). Trener: Rastislav Chudik.
MKS Będzin – Effector Kielce 3:1 (25:22, 25:13, 19:25, 25:20)
Będzin: Seif (5), Araujo (16), Ratajczak (7), Rejno (12), Waliński (14), Jordanow (13), Potera (libero) oraz Kozub, Woch, Roberts, Russell. Trener: Stelio DeRocco. MVP: Marcin Waliński.
Effector: Komenda (1), Andrić (6), Wohlfahrstaetter (9), Nalobin (8), Wachnik (9), Pawliński (9), Biniek (libero) oraz Superlak (13), Maćkowiak, Bućko, Formela, Sobczak (libero). Trener: Sinan Tanik.
Mecz rozegrany awansem 17 stycznia
GKS Katowice – LOTOS Trefl Gdańsk 3:2 (25:22, 25:13, 20:25, 16:25, 15:13)
GKS: Falaschi (1), Butryn (19), Krulicki (11), Pietraszko (5), Kapelus (20), Sobański (11), Stańczak (libero) oraz Fijałek, Van Walle, Kalembka (2), Błoński, Stelmach, Mariański (libero). Trener: Piotr Gruszka. MVP: Serhij Kapelus.
LOTOS: Masny (2), Schulz (21), Paszycki (10), Gawryszewski (10), Pietruczuk (8), Hebda (4), Gacek (libero) oraz Stępień, Romać, Niemiec (2), Grzyb, Jakubiszak (13). Trener: Andrea Anastasi.
tabela po 26. kolejce
| miejsce | drużyna | mecze | punkty | sety | małe punkty |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | ZAKSA KĘDZIERZYN-KOŹLE | 26 | 68 | 74:20 | 2264:1902 |
| 2 | ASSECO RESOVIA RZESZÓW | 26 | 60 | 69:30 | 2290:2037 |
| 3 | PGE SKRA BEŁCHATÓW | 26 | 58 | 68:30 | 2231:2040 |
| 4 | JASTRZĘBSKI WĘGIEL | 26 | 58 | 70:38 | 2475:2264 |
| 5 | Indykpol AZS Olsztyn | 26 | 55 | 65:36 | 2316:2133 |
| 6 | Cuprum Lubin | 26 | 46 | 56:43 | 2261:2090 |
| 7 | Cerrad Czarni Radom | 26 | 40 | 53:48 | 2277:2280 |
| 8 | LOTOS Trefl Gdańsk | 26 | 40 | 53:53 | 2363:2348 |
| 9 | MKS Będzin | 26 | 36 | 47:56 | 2224:2266 |
| 10 | GKS KATOWICE | 26 | 35 | 46:55 | 2237:2267 |
| 11 | ONICO AZS Politechnika Warszawska | 26 | 32 | 42:54 | 2167:2242 |
| 12 | Effector Kielce | 26 | 26 | 37:62 | 2099:2282 |
| 13 | Espadon Szczecin | 26 | 19 | 30:66 | 2005:2223 |
| 14 | Łuczniczka Bydgoszcz | 26 | 19 | 34:67 | 2098:2309 |
| 15 | BBTS Bielsko-Biała | 26 | 19 | 27:67 | 1891:2231 |
| 16 | AZS Częstochowa | 26 | 13 | 26:72 | 2039:2323 |
W przypadku równej liczby punktów meczowych o wyższym miejscu w tabeli decyduje:
a) liczba wygranych meczów,
b) lepszy (wyższy) stosunek setów zdobytych do straconych,
c) lepszy (wyższy) stosunek małych punktów zdobytych do małych punktów straconych.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze