Podcast „Trójkolorowa połowa” już na stałe wszedł do ramówki naszej strony. Tym razem nagraliśmy audycję innego rodzaju – w studio mieliśmy gościa, a całość z założenia miała trwać około 90 minut, stąd nazwa „Trójkolorowy szpil”. Spotkaliśmy się z trenerem Jackiem Paszulewiczem i porozmawialiśmy o minionym sezonie, transferach do i z klubu, rozczarowaniach, szacunku, kibicach, młodzieży oraz o wielu, wielu innych tematach. Całość zajęła nam prawie… 2,5 godziny, a więc jest to taki szpil z dogrywką i karnymi 😉
Błażej, Shellu i kosa, wraz z trenerem Jackiem Paszulewiczem, poruszyli praktycznie wszystkie nurtujące kibiców tematy. Nie zabrakło trudnych pytań, których nie zadałaby żadna inna redakcja. Jesteśmy jednak stroną prowadzoną przez kibiców i przede wszystkim dla kibiców, więc musimy rozmawiać o wszystkim. Szkoleniowiec GieKSy był bardzo chętny do rozmowy, nie uciekał od trudnych pytań, poświęcił nam bardzo dużo czasu i jeszcze raz mu za to dziękujemy. Mamy nadzieję, że i Wam się spodoba. Tradycyjnie prosimy o komentarze oraz pomoc w promocji podcastu – przydadzą się wszystkie udostępnienia, lajki i oceny w aplikacjach, w których nas słuchacie. Odcinek można pobrać na swoje urządzenie klikając tutaj.
Nie martwcie się o podcast „Trójkolorowa połowa”. Będzie nagrywany dalej, przyszły odcinek planujemy w następnym tygodniu. Format „Trójkolorowy szpil” będzie przez nas wykorzystywany rzadziej, ale na pewno chcielibyśmy od czasu do czasu spotkać się z ludźmi z klubu, by móc porozmawiać o GieKSie. Do usłyszenia!
mzg
5 czerwca 2018 at 23:35
kozak akcja! zabieram się za odsłuch
Joozak
6 czerwca 2018 at 01:22
Ostatnie wpisy rzeczywiście jakby obecni tu byli za kimś innym – słuszne spostrzeżenie. Mam nadzieję, że ten wywiad zmieni to podejście, bo niemiło się ostatnio wręcz czyta. Trener brzmi bardzo rozsądnie, oceni go czas i wyniki, a my swoje: … i na dobre i na złe!!!
Krzysztof
6 czerwca 2018 at 08:55
Z tą młodzieżą jednego nie chce wpuścić żeby się nie zablokował w razie popełnienia błędu,a innych wpuścił i nie martwił się że się zablokują.No i brak odpowiedzi na temat Wnuka był z nimi w Turcji,jest w kadrze ale nie gra?
Kr8iS
6 czerwca 2018 at 19:22
Dzieki chlopaki ze robicie takie rzeczy bo z konferencji itd. nic konkretnego nie wynika. Teraz albo trener mowi szczerze (jakos wierze mu od Turcji) albo dobrze umie gadac ale watpie w to bo nie mogl byc przygotowany na tyle pytan. Musimy miec wszyscy nadzieje ze bedzie dobrze a przyszlym sezonie walczymy o awans! Wiem ze jest tak co roku ale kiedys musi sie udac. To nie jest klub z milionami euro na koncie wiec latwo nigdy nie bedzie…
Fosa64
6 czerwca 2018 at 21:26
Od której minuty jest o mnie, bo nie chce mi się szukać? Pozdro
GKS79
6 czerwca 2018 at 22:38
Wszystko pięknie, ale jak do słów o zawodnikach powyżej 32 roku życia ma się transfer 37 latka – Pawełka. Bramkarz nie jest , jak wino. W szczególności słaby bramkarz, którym jest Pawełek.
Ktoś kiedyś powiedział, że Pawełki są tylko dobre wafelki:) Niestety to prawda.
fanatyk
6 czerwca 2018 at 23:12
Paszulewicz – kłamca!
Mecza
7 czerwca 2018 at 12:35
Trenerze jak Pan pięknie mówi, można słuchać i słuchać. Podejście 0/1 może Pana zgubić, potrzebny jest również odcień szarości. Wspomniany był Nawałka, przecież on bez koloru szarego rozwaliłby kadrę bo libacji alkoholowej a nie podszedł 0/1. Świat który Pan postrzega jest zbyt idealny, może w Niemczech ale nie u nas, inna mentalność.
Mecza
7 czerwca 2018 at 17:58
@Joozak, już to kilka tygodni temu zauważyłem, trole konkurencji ruszają po każdej porażce a nigdy po zwycięstwie ich nie czytałem. Przypadek? Jak ktoś kto podobno kibicuje GKS z taką niecierpliwością czeka na kolejną porażkę aby móc nam dowalić.
Mecza
7 czerwca 2018 at 18:06
@Krzysztof, mało uważnie słuchałeś. Tu nie chodzi o to aby trener „kozaczył” wystawiając młodego ale specyfika bramki jest inna niż zawodnika z pomocy, napadu (obrona już gorzej) O wiele większa odpowiedzialność. Można byłoby chłopaka spalić gdyby puścił klopsa a w tym wieku to już mógłby rzucić rękawicą. Co do Wnuka wyjaśnił, że były kontuzje w zespole Napierały i nie mógł pociągnąć niektórych wyżej.
Mecza
7 czerwca 2018 at 18:13
Byłem przeciwny Pawełkowi z racji wieku ale… od kogo ten wywoływany Frankowski ma się uczyć bramkarskiego fachu? Ktoś powie są trenerzy, tak ale musi być też starszy kolega a nie tylko trener. Z kolegą pogadasz o wszystkim a z trenerem już nie. Nowaka nie ma, Abramowicz jest za mało doświadczony i bez sukcesów aby był wzorem. Pawełek 3 razy mistrzostwo, Franek korzystaj.
Mecza
7 czerwca 2018 at 18:31
Wczoraj słuchałem, dzisiaj z pamięci. Jeszcze jedno zdanie które mi się przypomniało, dla tych roszczeniowych kibiców a o czym kilka razy pisałem. Finansowo w 1 lidze byliśmy na miejscach 3-5, teraz może być jeszcze gorzej a w dodatku u nas są zgliszcza i nie ma zalążka drużyny gdzie inni są poukładani kadrowo. Czego wy wymagacie? To nie jest Real Madryt 1ligi, jesteśmy jednym z wielu, 1/3 ligi. Strata 1 pkt po jesieni do miejsca premiowanego awanse będzie cudem.
Krzysztof
7 czerwca 2018 at 19:17
Mecza- Z tego co się dowiedziałem Wnuk jest uniwersalnym piłkarzem w juniorach grywa na pomocy.A przecież też można chłopaka spalić gdy trenuje i dobrze się prezentuje, a się go nie wystawia!
Mecza
7 czerwca 2018 at 20:22
Pisząc spalić miałem na myśli bramkarza. Jeśli chodzi o Wnuka zrozumiałem że były kontuzje u Napierały i ktoś musiał grać.
Mecza
8 czerwca 2018 at 07:18
Co do wymówek piłkarzy po przegranym meczu ze Stalą, Paszulewicz się śmieje z tego a to była anomalia aby piłkarzom założyć kaftany ograniczające ruchy. Pierwszy raz z tym grali i musiało im to przeszkadzać. Argument że pół świata w tym gra jest nietrafiony.
rochol
9 czerwca 2018 at 12:14
Kiedys ogladalem pilkarska 3 na tvp3 gociem był trener Paszulewicz.Co zwrocilo moja uwagę to to ze traner Paszulewicz mowil o sobie w salych superlatywach i bardzo lubil się gloryfikować.Zaczal od swojego pobytu z swinoujsciu i pracy w tamtejszej flocie mowil ze mieli dobye sezon i omal nie awansowali do ekstraklasy zapomnial wtedy powiedzieć ze był tam wtedy tylko 2 trenerem a pierwszym był Dominik Nowak który awansowal teraz z miedzią .Pozniej mowil o swoim pobycie w grudziadzu i treningu tamtej olimpi.tu już byl 1 trenerem i rok temu mieli rzeczywiście bobry sezon.na acoe co powiedzieć o tym kiedy olimpia spadla do 3 ligi?i jeszcze jedno do tych co tu pisza ze gieksa ma maly budzet ciężko będzie awansować.Ludzie przecież teraz mogl awansować nawet chrobry albo wigry z mniejszym budzetem