Piłka nożna
Podsumowanie 9. kolejki
Zakończyła się 9. seria gier w przedsionku ekstraklasy. Tym razem dominujące zespoły – Floty i Zawiszy straciły punkty w meczach wyjazdowych z niżej notowanymi rywalami. Znakomitą formę utrzymują zawodnicy beniaminka z Tychów, a wciąż w dołku Bytomianie, eŁKSiacy i Okocimski. Pitry ratuje GieKSę przed kompromitacją. Nieciecza włącza się do gry o awans.
Miedź Legnica – Olimpia Grudziądz 2:1
Dzięki wygranej – „Miedzianka” w ligowej tabeli jest w samej czołówce. Wygrana z solidną – Olimpią łatwo jednak nie przyszła. W 15. minucie meczu za sprawą – Kryszaka to goście objęli prowadzenie i szczerze mówiąc byli stroną przeważającą do przerwy. W drugiej odsłonie emocji nie brakowało. Miedź zdołała przechylić szalę na swoja stronę i zdobyła dwie bramki. W 54 minucie do remisu doprowadził – Łuszkiewicz, a 4 minuty później- Miedź wyszła na prowadzenie po golu – Mateusza Bany. W 80 minucie gry kontuzji nabawił się golkiper gospodarzy – Aleksander Ptak, a zastąpił go – Andrzej Bledzewski, która za opóźnianie wejścia na plac gry, ujrzał żółta kartkę. W ostatniej minucie drugą żółtą, a zarazem czerwona kartkę, zobaczył zawodnik – Olimpii – Marcin Woźniak. Widzów: 3000
Okocimski KS Brzesko – GKS Tychy 1:3
Trwa beznadziejna passa miejscowych i znakomita gości. GKS dzięki swojej wspaniałej zwycięskiej serii, zakotwiczył w czubie tabeli. Tyszanie zagrali bardzo dobry mecz, który wygrali pewnie i zasłużenie. Jednak to gospodarze, jako pierwsi strzeli gola. W 16. minucie piłkę w siatce umieścił – Wojcieszyński. 7. minut później znów był jednak remis, a znakomitym strzałem w okienko z rzutu wolnego popisał się – Piotr Rocki. W 31 minucie gola zdobył – Marcin Folc i GKS prowadził już po pierwszej połowie. Mimo, że w drugiej odsłonie długimi fragmentami przeważali gospodarze, to jednak bramkę zdobyli tyszanie. Na 6. minut przed ostatnim gwizdkiem, wynik spotkania ustalił – Folc. Widzów: 700
Warta Poznań – Kolejarz Stróże 4:0
Pierwsza połowa tego spotkania była bardzo wyrównana, a nawet to bramkarz gospodarzy – Adrian Lis miał więcej pracy od swojego vis-a-vis. Jedyny gol pierwszej odsłony padł w 24. minucie, a strzelił go – Bartłomiej Pawłowski. Zabrzmi to dziwnie, lecz mimo, że w drugiej połowie padły, aż 3. gole, był to nudny mecz. Warta przeważała i była niesamowicie skuteczna, a to wystarczyło w tym dniu na nijakiego – Kolejarza. Gole dla – Warty strzelili jeszcze – Trochim w 55, Grzeszczyk w 57 i znów – Pawłowski w 69 minucie. Widzów: 1500
ŁKS Łódź – Zawisza Bydgoszcz 1:1
Remis w meczu przyjaźni jest sporą niespodzianką. Zawisza drugi mecz z rzędu traci punkty, a wydawało się, że podopieczni trenera – Szatałowa są w stanie całkowicie zdominować rozgrywki. Na dodatek wynik meczu, jak najbardziej oddaje wydarzenia boiskowe. Był to zaiste wyrównany mecz. Na trybunach prawdziwe święto i znakomita zabawa fanów obu ekip. Pierwsi bramkę zdobyli gospodarze, a konkretnie – Mateusz Stąporski już w 4 minucie. Wyrównał – Bartosz Kopacz dopiero w 61 minucie. Widzów: 2732
Arka Gdynia – Sandecja Nowy Sącz 3:0
Arka zagrała najlepszy mecz w tym sezonie i zasłużenie wygrała. Druga wygrana z rzędu podopiecznych trenera – Nemeca na pewno podbuduje zespół psychicznie. O samym spotkaniu można powiedzieć tyle, że była to całkowita dominacja gospodarzy. Bramki zdobyli Vinicius w 19 minucie, Tomasik w 43, oraz Szwoch w 81. Widzów: 3377
Stomil Olsztyn – Flota Świnoujście 1:1
Flota w końcu traci punkty. Pierwszym zespołem, który nie przegrał z zespołem – Dominika Nowaka jest słaby – Stomil. Mecz dość emocjonujący i raczej wyrównany. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 14. minucie, za sprawą – Łukasza Suchockiego, który wykorzystał koszmarny błąd – Kasprzika. Wyrównał w 29. minucie, będący w coraz lepszej formie – Sebastian Olszar. Brawa dla gospodarzy, którzy od 47. minuty grali w „10”, gdyż drugie „żółtko” złapał – Glanowski. Na dodatek, słaby dzień mieli arbitrzy, którzy ewidentnie gwizdali pod – Flotę. Gospodarze naprawdę mogli pokusić się nawet o zwycięstwo, ale mecz kończyli w „10”, a grali przeciwko „12”… Widzów: 999
Dolcan Ząbki – LKS Nieciecza 0:1
Trwa 100% skuteczność wyjazdowa podopiecznych trenera – Moskala. Mecz wyrównany z dużą liczbą niewykorzystanych okazji. Jedynego gola w 73. minucie strzelił pięknym uderzeniem z dystansu – Pawlusiński. Piłce do bramki pomógł wpaść słupek. Dolcan próbował, atakował, stawiał czoła gościom, nie da się jednak wygrać, kiedy nie potrafi się trafić z 10 metrów do pustej bramki… Nieciecza w ścisłej czołówce, mimo zaległego meczu. Widzów: 500
Przemysław Pitry – Polonia Bytom 4:2
Opis spotkania w innych miejscach na naszej stronie. Widzów: 2500
Cracovia Kraków – Bogdanka Łęczna 2:0
Bardzo potrzebne po ostatnich słabych meczach, 3 punkty, zostały w Krakowie. Bramki – Vladimira Boljevica z 44 i 55 minuty(karny), zapewniły zawodnikom trenera – Stawowego 3 punkty. „Pasy” mogą cieszyć się podwójnie, gdyż punkty straciły liderujące zespoły – Floty i Zawiszy. Goście zawiedli. Bogdanka od początku starała się tylko bronić i było widać, iż trener – Rzepka za priorytet uznał w Krakowie po prostu nie przegrać. Gospodarze byli lepsi i skuteczniejsi, dlatego w pełni zasłużenie wygrali. Widzów: 6443
5 zwycięstw gospodarzy, 2 remisy i 2 wygrane gości. Kibice zobaczyli w tej kolejce 27 goli, co daje średnią 3 bramek na mecz. Najwięcej, bo 6 bramek padło w Katowicach. Z wysokości trybun spotkania tej kolejki obejrzało 21 751 widzów, co daje średnią 2416 ludzi na „szpil”.
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
















Najnowsze komentarze