Dołącz do nas

Piłka nożna

Pogoń Szczecin w tym sezonie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Pogoń Szczecin od początku sezonu była w gronie faworytów ligi. Silna kadra, trener z ekstraklasową przeszłością i solidne zaplecze finansowe pozwalały myśleć o awansie.

Od początku sezonu Portowcy na ogół radzili sobie zgodnie z planem. Już na inaugurację dali do zrozumienia jakie mają aspirację zwyciężając ze spadkowiczem z Ekstraklasy – Polonią Bytom. Od czasu do czasu następowały jednak zgrzyty, a pierwszy miał miejsce już w kolejce drugiej. Mowa tutaj o remisie ze spisywanym na straty KS Polkowice. Potem poza przegraną w Gliwicach wszystko szło z planem aż do dziesiątego z kolei meczu. Pogoń przegrała w derbach z Flotą Świnoujście na terenie rywala1:0. O ile w Świnoujściu Pogoni nigdy nie grało się łatwo i tę porażkę można było przegryźć, to strata punktów tydzień później z Dolcanem w Szczecinem była sygnałem, że coś jest nie tak. Najwyraźniej jednak wyciągnięto wnioski, ponieważ nasz najbliższy przeciwnik do końca roku nie przegrał już żadnego spotkania, a w zdecydowanej większości inkasował pełną pulę punktów możliwych do zdobycia. Dzięki temu Pogoń Szczecin ukończyła rundę jesienną na pozycji lidera.

Na wiosnę nie jest już tak dobrze. Na dziesięć rozegranych dotąd meczów w roku 2012 Pogoń wygrał tylko trzy. Podopieczni trenera Ryszarda Tarasiewicza przegrywali swoje mecze między innymi w Elblągu, czy Ząbkach, gdzie wszyscy wymagali kompletów punktów dla gości. Przez bardzo przeciętną postawę na wiosnę Portowcy nie tylko nie utrzymali pozycji lidera, ale spadli na trzecie miejsce, które Pogoni nie daje kompletnie nic.

Na koniec sprawdźmy jak Pogoń radzi sobie w meczach na własnym stadionie. W piętnastu pojedynkach Portowcy wygrywali aż jedenastokrotnie, trzy razy remisowali i przegrali tylko raz – właśnie z Dolcanem Ząbki. Pora powtórzyć sukces zespołu z Mazowsza.

Bilans Pogoni Szczecin w tym sezonie:

Pogoń Szczecin 3:0 Polonia Bytom

KS Polkowice 1:1 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 2:1 Warta Poznań

Piast Gliwice 2:1 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 1:0 Sandecja Nowy Sącz

Nieciecza 1:1 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 3:1 Olimpia Elbląg

Olimpia Grudziądz 0:0 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 5:1 Ruch Radzionków

Flota Świnoujście 1:0 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 2:3 Dolcan Ząbki

Kolejarz Stróże 1:1 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 4:0 Łęczna

GKS Katowice 0:2 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 1:0 Zawisza Bydgoszcz

Wisła Płock 0:0 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 3:1 Arka Gdynia

Polonia Bytom 0:3 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 3:2 KS Polkowice

Warta Poznań 1:2 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 2:1 Piast Gliwice

Sandecja Nowy Sącz 1:0 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 0:2 Nieciecza

Olimpia Elbląg 2:1 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 1:1 Olimpia Grudziądz

Ruch Radzionków 1:1 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 1:0 Flota Świnoujście

Dolcan Ząbki 2:1 Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin 1:2 Kolejarz Stróże

Łęczna 0:1 Pogoń Szczecin

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    kibic

    11 maja 2012 at 10:28

    Martw się „Giekso” aby nie powtórzyć „sukcesu” Radzionkowa albo Łęcznej ze Szczecina.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga