Dołącz do nas

Felietony

Post scriptum do meczu z Puszczą

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Co tu można dodać. Kilka (bardzo niewiele punktów) i oczekujemy na mecz z Rakowem Częstochowa. Każde spotkanie teraz jest bardzo ważne w kontekście kreowania nastrojów.

1. To był czwarty mecz z Puszczą Niepołomice w historii starć obu klubów. Dotychczas mieliśmy trzy remisy (w tym porażka w karnych w Pucharze Polski). Teraz przyszła pierwsza porażka po 90 minutach. Nie leży nam ten zespół.

2. Tomasz Tułacz – trener gości – wspomniał o swoich wizytach na Bukowej jako zawodnik ekstraklasy. Przyjeżdżał na nasz stadion w latach 90. w barwach Stali Mielec.

3. Atmosfera po traconych bramkach była bardzo nerwowa, a frustracja wielka. Kibice dali temu upust. Po meczu do Blaszoka poszli Tomasz Midzierski (potrzebnie) i Mateusz Kamiński (nie wiadomo po kiego grzyba). Obaj oddali koszulki na wyraźny wniosek sympatyków.

4. Piotr Mandrysz na konferencji sprawiał wrażenie kompletnie załamanego i pogubionego. To chyba największy sprawdzian trenerski w jego życiu.

5. W internecie rozgorzała wielka dyskusja na temat „winnych” obecnego stanu rzeczy. Jedni uważają, że to piłkarze, coraz więcej osób dochodzi do wniosku, że winnymi całej sytuacji są Dariusz Motała i Wojciech Cygan. Do tematu wkrótce szerzej wrócimy.

6. Ogólnie na ten moment nasz klub jest na zakręcie. Jeszcze chwila i będą odwracać się sponsorzy, a GieKSa będzie miała bardzo złą prasę.

7. Co będzie, zobaczymy. Na razie… tylko 3 punkty z Rakowem.

6 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

6 komentarzy

  1. Avatar photo

    Jarek

    14 sierpnia 2017 at 10:55

    Dodajmy jeszcze że Motala podał się dzisiaj do dymisji.

  2. Avatar photo

    obiektywny

    14 sierpnia 2017 at 11:33

    Co z tego jak Cygan zostaje.

  3. Avatar photo

    tomek

    14 sierpnia 2017 at 13:18

    Jeszcze Cygan i bedzie ok

  4. Avatar photo

    Rafał

    14 sierpnia 2017 at 18:09

    Moze trzeba by stroje wymienić bo z tego co wiem to GKS ma trzy barwy(Złoty-Zielony-Czarny; z tym że złoty zamienili na żółty)anie dwie. To się nie dziwcie bo to prepanacja barw klubowych. Wyglądają jak Cioty i grają jak Cioty chyba dostosowali się do strojów które dostali na ten sezon, lepiej jak je zmienią i to szybko na 3 kolorowy czyli skarpety zielone, spodenki czarne i bluzy żółte, a na wyjeździe skarpety żółte, spodenki czarne i bluzy zielone. To i gra się poprawi bo to są Barwy tego KLUBU, co za debil te stroje wymyślił się pytam bo nie mają nic wspólnego z barwami GKS-u. Tak się zastanawiam nad tym.

  5. Avatar photo

    Hanys

    15 sierpnia 2017 at 22:18

    Rafał super że wróciłeś uwagę na te szmaty a nie stroje. Do tego jeszcze coś co ma przypominać herb. O ile mi wiadomo tło herbu jest zielone. A na koszulkach jest? No właśnie „nowe barwy miasta”. Brawo cygański i kropek.

  6. Avatar photo

    Rafał

    17 sierpnia 2017 at 22:42

    Może prezesowi klubu i prezydentowi miasta trzeba by przypomnieć że GKS to barwy trzech kolorów a nie dwóch i takich CIOTOWYCH STROJÓW jakie obecnie mają i HERB MA ZIELONE wypełnienie. Jestem za zmianą strojów jak najszybciej, bo obecne to porażka prezesa klubu jaki prezydenta miasta który ingeruje w barwy klubowe które są jakby zastrzeżone przy powołaniu do życia tego klubu.I żadne nowe barwy tego miasta, to klub który ma swoje barwy już od początku istnienia i takie powinny być dalej.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga