Kibice SK 1964 Społecznie
Prelekcja o kibicowaniu w Gimnazjum nr 10 w Katowicach – relacja
W dniu dzisiejszym w szkole gimnazjalnej na osiedlu Kukuczki odbyła się pogadanka na temat kibicowania, której organizatorem było Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK1964” oraz powstała z początkiem tego roku grupa kibicowska zrzeszająca płeć piękną GieKSy – Female Elite’64.
Zostaliśmy zaproszeni przez panią dyrektor, która chciała umilić uczniom pierwszy dzień wiosny. Z zaproszenia oczywiście skorzystaliśmy, bo każda okazja ku promocji pozytywnego wizerunku kibica jest dobra. Spotkanie rozpoczęło się równo o godzinie 9. Razem z nami pojawili się trzej piłkarze GKS-u – Jan Belianczin, Deniss Rakels oraz Łukasz Budziłek. Prelekcję rozpoczęliśmy od pokazania prezentacji na temat samego klubu oraz grup kibicowskich działających przy GieKSie. Uczestnicy z zaciekawieniem wysłuchali historii klubu oraz tego, czym zajmują się poszczególne grupy kibicowskie.
Młodzież oraz wychowawcy dowiedzieli się o wielu akcjach charytatywnych takich jak pomoc dla Magdy Ociepki, Sebastiana Rota albo o pomocy w refundacji protez dla Barona. Powiedzieliśmy również o współpracy z Domem Aniołów Stróżów w Katowicach a także wspomnieliśmy o działalności Bractwa Weteranów, które zajmuje się organizacją życia kibicowskiego na sektorze rodzinnym. Wśród grup, o których działalności była mowa znalazły się również Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK1964”, Młoda GieKSa, GieKSa on Tour, Female Elite’64, Ultras GieKSa’03 oraz inne.
Szczególną uwagę poświęciliśmy ultrasom. Gro słuchających mogło dowiedzieć się o tym, jak funkcjonuje grupa oraz jaka jest jej specyfika. W materiale filmowym i zdjęciowym pokazaliśmy wiele opraw UG’03 oraz opowiedzieliśmy o tym, że bycie ultrasem to niejednokrotnie poświęcenie większości swojego czasu prywatnego po to, by promować siłę kibicowską GieKSy.
Wyjaśniliśmy też jasno dlaczego kibice są często niesprawiedliwie oceniani i skąd bierze się w mediach fałszywy przekaz na ich temat. Przekonaliśmy też wszystkich, że pirotechnika w rękach odpowiedzialnych osób jest jak najbardziej bezpieczna.
Kolejnym elementem dzisiejszego dnia było krótkie wystąpienie Łukasza Budziłka, który mówił o tym jak potrzebni są kibice. Powiedział on, że mecz bez kibiców, opraw oraz całej kibicowskiej otoczki to zwykły… sparing.
Po wszystkim nadszedł czas na konkurs z nagrodami. Młodzież po prelekcji odpowiadała na nasze pytania – każda poprawna odpowiedź to skromny gadżet, natomiast najaktywniejszy uczestnik otrzymał koszulkę oraz karnet na rundę wiosenną.
Następnie piłkarze rozdawali autografy oraz pozowali do zdjęć, a każdy chętny otrzymał również od nas słodycze.
Akcja na pewno in plus z zaznaczeniem, że musi być działań tego typu więcej. Dziękujemy dyrekcji Gimnazjum nr 10 w Katowicach za to, że mądrze zorganizowała młodzieży Dzień Wagarowicza i dzięki temu z chęcią przybyli oni do szkoły. Warto zaznaczyć też, że dzisiejsza akcja była pierwszym oficjalnym przykładem działalności Female Elite’64, która na pewno będzie działać ku chwale GieKSy w szczególności poprzez organizowanie akcji charytatywnych oraz promowanie pozytywnego wizerunku kibica.
Materiał wideo z dzisiejszego dnia pojawi się na naszej stronie później.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


Najnowsze komentarze