Wywiady
Przewodniczący Rady Miasta krytykuje fuzję
Przedstawiamy projekt oświadczenia przygotowanego przez przewodniczącego Rady Miasta Katowice Arkadiusza Godlewskiego na temat fuzji i całej sytuacji związanej z powstaniem nowego klubu i zniszczeniem GKS Katowice. Pismo ukazało się na stronie Biuletynu Informacji Publicznej UM Katowice.
Rada Miasta Katowice z oburzeniem i ze zdumieniem przyjmuje informacje o toczących się działaniach organizacyjnych i biznesowych wokół Klubu Sportowego GKS GieKSa Katowice Sportowej Spółki Akcyjnej ze znaczącym udziałem miasta. Profesjonalny sport to nie tylko pieniądze. To przede wszystkim duch sportowej rywalizacji, emocje związane z niepewnością końcowego wyniku. Zasady Fair Play i szacunku dla każdego rywala. Klub sportowy nie jest pęczkiem marchewki, który można kupić i sprzedać w pięć minut. To historia, dramaty i sukcesy, przywiązanie do barw klubowych, wartości wychowawcze dla kolejnych młodych pokoleń uczące, że w sporcie nie ma drogi na skróty. Nie można oszukać, a sukces trzeba okupić ciężką, regularną praca i wylanym potem na treningach i w każdym meczu.
Rada Miasta Katowice stanowczo protestuje przeciwko próbom podejmowania przez przedstawicieli Miasta Katowice w organach Sportowej Spółki Akcyjnej GKS GieKSa Katowice S.A. jakichkolwiek działań zmierzających do złamania zasad sportowej rywalizacji i zmierzających do kupienia miejsca dla naszego klubu w ekstraklasie. Takie działanie nie może znaleźć akceptacji. W miejsce zburzonego budynku można zbudować kolejny. W miejsce zniszczonego klubu sportowego – związanych z tym tradycji, historii i emocji jest to niemożliwe.
Rada Miasta Katowice wyraża ubolewanie i solidarność z sympatykami klubu GKS GieKSa Katowice ja również z sympatykami Klubu Polonia Warszawa, których klub znalazł się w tak trudnej sytuacji. Wyrażamy jednak przekonanie, że historia „Czarnych Koszul” po raz kolejny pozwoli Wam przełamać ten kryzysowy moment. Jest nam niezmiernie przykro, że ten historyczny zakręt Waszego klubu łączony jest z Miastem Katowice i naszym klubem GKS Katowice całkowicie poza naszą wolą i wiedzą.
Przewodniczący Rady Miasta Katowice
Arkadiusz Godlewski
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Tomay
19 lipca 2012 at 19:18
teraz to miasto może sobie pierdolić skoro król kupił juz polonie to nie ma nic do gadania bo zostały tylko dwa wyjścia albo nie będzie gieksy i tylko kp albo kp w ekstraklasie a gieksa w 4 lidze i znów będziemy się pieli po drabince do I ligi
GieKSiarz
19 lipca 2012 at 20:21
a skąd wiesz że kupił ??
nie ma nigdzie potwierdzenia że przelew został dokonany.
luasik82
19 lipca 2012 at 21:26
to sie qrwa bedemy pieli do gory nawet od c klasy ale zoden smierdziel ani gorol nie bedzie sie nami geby wycierol bo GieKSa to nie je jako szmata.GieKSa to przedewszystkim najlpsi w polsce kibice a nie banda mamlasow smigajacych za wynikami.pyrsk
...
19 lipca 2012 at 22:26
Tomay
Tylko że żadne KP nie wystartuje w tej ekstraklasie bo nie ma do tego prawa tak btw 🙂
gks king
19 lipca 2012 at 22:45
no Panie Godlewski, szacunek za giekse, szkoda że rosarium drugi dzień zamknięte 🙁