Piłka nożna
Zmienne szczęście Górnika
W kolejnym meczu u siebie Górnik Zabrze pokonał Pogoń Szczecin 3:1.
Od początku spotkania to zabrzanie dominowali, co chwile zagrażając bramce szczecinian. Pogoń sprawiała wrażenie zagubionej. W 20. minucie Wolsztyński podał piłkę do znajdującego się na szesnastym metrze Jirki, a ten silnym strzałem pokonał bramkarza portowców. Górnik poszedł za ciosem i w 34. minucie zdobył kolejną bramkę. Wolsztyński znakomicie obsłużył Angulo, a ten nie dał szans bramkarzowi gości. Do końca pierwszej polowy zabrzanie nie zwalniali tempa. Po zmianie stron Górnik nadal przeważał i w 63. minucie Jimenez dołoży trzecią bramkę. Szczecinianie walczyli już w zasadzie o strzelenie, choć bramki honorowej. Udało im się to w 76. minucie Cicbicki – wykorzystał świetne dośrodkowanie i tym samym ustali wynik spotkania.
Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin 3:1 (2:0)
1:0 – Jirka, 20′
2:0 – Angulo, 34′
3:0 – Jimenez, 63′
3:1 – Cibicki, 76′
Górnik Zabrze: Chudy – Janża, Bochniewicz, Wiśniewski, Pawłowski, Jimenez, Manneh (83′ Krawczyk), Prochazka, Jirka, Wolsztyński (56′ Zapolnik), Angulo (78′ Matras)
Rezerwowi: Kudła – Kopacz, Koj, Zapolnik, Krawczyk, Matuszek, Matras, Gryszkiewicz, Rostkowski
Trener: Marcin Brosz
Rezerwowi: Bursztyn – Łasicki, Stec, Smoliński, Dąbrowski, Wędrychowski, Cibicki, Manias
Trener: Kosta Runjaic
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
Żółte kartki: Prochazka, Zapolnik, Manneh – Benyamina
Widzów: 10087.
We wtorkowym spotkaniu w Poznaniu Górnik Zabrze uległ wyraźnie Lechowi Poznań.
Trener Brosz zaskoczył wszystkich, sadzając na ławce Angulo. Mecz przy Bułgarskiej fatalnie rozpoczął się dla zabrzan. Już w 3. minucie Lech objął prowadzenie. Kostevych uderzył mocno zza pola karnego, Chudy obronił ten strzał, ale piłka wróciła na jedenasty metr, gdzie dopadł do niej Ramirez i było 1:0. Zabrzanie od tego momentu zaczęli grac aktywniej i w 35. minucie udało im się doprowadzić do wyrównania. Po rzucie różnym do piłki w polu karnym po ogromnym zamieszaniu dopadł Krawczyk i skierował piłkę do siatki gospodarzy. Do końca pierwszej polowy wynik nie uległ już zmianie. Od początku drugiej polowy to Lech był drużyną bardziej konkretna i już w 54. minucie udokumentował swoją przewagę bramka. Obrońcy nie naciskali Jóźwiaka, a ten mocnym strzałem pokonał Chudego. Górnik bardziej aktywnie zaczął szukać wyrównującej bramki. Kiedy wydawało się, że uda wyrównać, to w ciągu siedmiu minut Gytkjaer zdobył dwie bramki i pogrzebał marzenia Górnika o remisie.
Lech Poznań – Górnik Zabrze 4:1 (1:1)
1:0 – Ramirez, 3′
1:1 – Krawczyk, 35′
2:1 – Jóźwiak, 54′
3:1 – Gytkjaer, 80′
4:1 – Gytkjaer, 87′
Rezerwowi: Szymański – Zhamaletdinov, Dejewski, Mader, Letniowski, Skrzypczak, Skóraś, Szymczak, Marchwiński
Trener: Dariusz Żuraw
Górnik Zabrze: Chudy – Janża, Bochniewicz, Wiśniewski, Pawłowski, Jimenez, Manneh, Prochazka, Jirka (81′ Rostkowski), Wolsztyński (58′ Kopacz), Krawczyk (58′ Angulo)
Rezerwowi: Kudła – Kopacz, Koj, Angulo, Matuszek, Matras,Gryszkiewicz, Bainović, Rostkowski
Trener: Marcin Brosz
Sędzia: Mariusz Złotek (Gorzyce)
Żółte kartki: Crnomarković – Jirka
Widzów: 8634.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!


Najnowsze komentarze