Kolejny mecz Górnika, który przyprawił kibiców zabrzan o palpitacje serca, całe szczęście że z happy endem.
W pierwszej połowie zabrzan męczył ich stały demon nieskuteczność. Najlepszym tego przykładem był rzut karny podyktowany za faul na Wolsztyńskim. Do jedenastki podszedł Angulo, ale jego strzał nie trafił nawet w światło bramki. Im bliżej końca przerwy do głosu zaczęła dochodzić coraz częściej Arka. Po pierwszej połowie mieliśmy w Zabrzu bezbramkowy remis. W drugiej połowie Górnik miał przewagę, ale na drodze do objęcia prowadzenia stawali mu albo obrońcy, albo VAR. Wydawało się, że kolejny raz zabrzanie zakończą spotkanie remisem. W 83. minucie Jimenez obsłużył prostopadłym podaniem Angulo, który strzałem nie do obrony z ostrego konta dal prowadzenie zabrzanom. W doliczonym czasie gry Bochniewicz obsłużony przez Janze dobił Arkę.
Górnik Zabrze – Arka Gdynia 2:0 (0:0)
1:0 – Angulo, 83′
2:0 – Bochniewicz, 90′
Górnik Zabrze: Chudy – Janża, Bochniewicz, Wisniewski, Sekulić, Manneh (68′ Matras), Prochazka (88′ Koj), Jimenez, Jirka, Wolsztyński (63′ Kopacz), Angulo
Rezerwowi: Kudła, Kopacz, Koj, Ściślak, Krawczyk, Matras, Gryszkiewicz, Ryczkowski, Rostkowski
Trener: Marcin Brosz
Arka Gdynia: Steinbors – Zbozień, Maghoma, Marić, Marciniak, Deja, Młyński, Nalepa, Vejinović (88′ da Silva), Jankowski (67′ Mihajlović), Serrarens
Rezerwowi: Staniszewski, Danch, Olczyk, Wawszczyk, Bergqvist, da Silva, Kopczyński, Mihajlović, Antonik
Trener: Aleksandar Rogić
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Żółte kartki: Wiśniewski, Sekulić, Angulo – Maghoma, Marciniak.
Najnowsze komentarze