Echa sobotniego spotkania z Ruchem Radzionków już za nami. GKS Katowice przegrał na własnym stadionie z Ruchem Radzionków 1:2, a jedyną bramkę dla katowiczan strzelił kapitan zespołu Jacek Kowalczyk. Było to jego pierwsze trafienie w tym sezonie.
Sędzia spotkania Erwin Paterek pokazał w tym meczu cztery żółte kartki, po dwie dla każdego zespołu. Wśród katowiczan żółty kartonik zobaczył Tomasz Hołota (szósty z kolei), oraz Przemysław Pitry. Ten ostatni w kolekcji ma ich już siedem i wszystko wskazuje na to, że kolejne spotkanie z Flotą Świnoujście będzie oglądał z pozycji trybun.
Do treningów I zespołu powinni już powrócić Tomasz Rzepka, który dochodził do siebie po urazie, oraz Marcin Pietroń odsunięty z powodu kontuzji mięśnia czworogłowego.
Natomiast na pewno do końca sezonu nie zobaczymy już na boisku Grzegorza Goncerza i Rafała Sadowskiego. Ten pierwszy w dniu jutrzejszym będzie miał powtórną operację kości śródstopia, z kolei ten drugi leczy się po powtórnej rekonstrukcji wiązadeł krzyżowych. Obu piłkarzom życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
gober
19 marca 2012 at 13:41
Za co dostał kartkę Pitry-czy można podawać na ifo gdzie i o której godz. grają rezerwy i roczniki 93 i94 ?