Galeria Sponsorzy Szachy
Jan-Krzysztof Duda wysoko w Superbet Rapid&Blitz
18 maja w Centrum Konferencyjnym Polin w Warszawie oficjalnie wystartował turniej Superbet Rapid & Blitz Poland 2022 rozgrywany w ramach niezwykle prestiżowego cyklu Grand Chess Tour. Zawody tego formatu odbywają się po raz pierwszy w Polsce, są szachowym odpowiednikiem Wielkiego Szlema. Organizatorem polskiej edycji turnieju jest Fundacja Superbet. Trwa trzeci dzień rozgrywek, po 6 rundach Jan-Krzysztof Duda zajmuje trzecie miejsce.
Gościem specjalnym ceremonii otwarcia była żywa legenda szachów, wielokrotny mistrz świata Garri Kasparow, który podczas uroczystego otwarcia turnieju rozegrał pokazową symultanę. Wśród jego przeciwników byli m.in. sekretarz stanu w kancelarii prezydenta RP Andrzej Dera, były znakomity bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski i ambasador Superbet Jerzy Dudek. Siedząc pomiędzy nimi, po mistrzowsku partię rozgrywał także Kirył Nezhentsev – 10-letni szachista z Buczy, który zwyciężył, pokonując Kasparowa i arcymistrzów biorących udział w turnieju.
Ceremonię otwarcia i konferencję prasową dla mediów prowadził znany dziennikarz i komentator sportowy Tomasz Smokowski, od niedawna ambasador marki Superbet, który także brał udział w symultanie.
Zawody, z udziałem czołowych graczy z rankingu FIDE, w tym polskich arcymistrzów Jana-Krzysztofa Dudy i Radosława Wojtaszka odbywają się do 23 maja w godzinach 14:00 – 18:30. Po pierwszym dniu rozgrywek Duda był wiceliderem, po drugim dniu z siedmioma punktami zajmuje trzecie miejsce razem z amerykańskim arcymistrzem So. Prowadzi fenomenalny Anand (tylko Duda zdołał urwać mu punkty remisując).
Wstęp na turniej jest bezpłatny. Od piątku do niedzieli przygotowane są strefy kibica, w których odbywają się m.in. warsztaty, konkursy szachowe i miniturnieje. Zmagania można także obserwować na żywo na sport.tvp.pl lub w aplikacji TVP SPORT.
Szczegółowy harmonogram można znaleźć na www.superchess.pl.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze