Dołącz do nas

Hokej Piłka nożna Piłka nożna kobiet Prasówka Siatkówka

Tygodniowy przegląd mediów: „To nie są czary, na GieKSie będą puchary”

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania doniesień mass mediów z ubiegłego tygodnia, które dotyczą sekcji piłki nożnej, siatkówki i hokeja GieKSy. Prezentujemy najciekawsze z nich.

W ubiegłym tygodniu piłkarki wygrały dwa mecze w lidze: 4:1 z Lechem/UAM Poznań oraz 2:1 z UKS-em SMS-em Łódź. W ostatniej kolejce, w sobotę 30 maja o 11:30, zagramy na Bukowej z AP 2010 Orlen Gdańsk. Drużyna zajmuje trzecią lokatę, ze stratą trzech punktów do wiceliderek Pogoni i przewagą jednego punktu nad Górnikiem Łęczna.

Piłkarze w minionym tygodniu zremisowali 1:1 na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Remis pozwolił zająć piątą pozycję w tabeli, premiowaną udziałem w kwalifikacjach do Ligi Konferencji. Prasówkę po tym meczu przeczytacie TUTAJ. W niedzielę na Nowej Bukowej odbyło się spotkanie piłkarzy oraz kibiców. Mural Adama Ledwonia powstanie w Katowicach-Załężu.

Klub podpisał nową umowę z trenerem siatkarzy Emilem Siewiorkiem. Michał Superlak został nagrodzony tytułem MVP sezonu 2025/2026 PLS 1. Ligi.

Bramkarz hokejowej zespołu Michał Kieler podpisał nowy dwuletni kontrakt z naszym klubem.

PIŁKA NOŻNA

lechpoznan.pl – Mistrzynie Polski zbyt mocne dla Lechitek

Lech Poznań UAM w zaległym spotkaniu Orlen Ekstraligi przegrał z GKS-em Katowice 1:4. Jedynego gola dla Niebiesko-Białych w końcówce pierwszej połowy strzeliła Marta Kwiatkowska.
Zawodniczki Lecha Poznań UAM przystępowały do meczu z mistrzyniami Polski po tygodniowej przerwie spowodowanej finałem Pucharu Polski. W decydującym meczu o to trofeum wzięły udział nasze dzisiejsze rywalki, które pokonały po dogrywce Czarnych Sosnowiec 5:2. Dla Niebiesko-Białych to trzeci mecz z tą ekipą w tej rundzie, poprzednie rywalizacje kończyły się remisem 1:1 oraz porażką Lechitek 0:5.
To spotkanie całkiem nieźle rozpoczęły gospodynie, które ofensywnie zaatakowały swoje rywalki. Lechitki potrafiły zagrozić bramce strzeżonej przez Kingę Seweryn, a najbliżej pokonania bramkarki była uderzeniem z rzutu wolnego Julia Przybył. GKS Katowice potrzebował trochę czasu, żeby złapać rytm, ale jak już to zrobił to był zabójczo skuteczny. W 20. minucie dośrodkowanie z lewej strony na boiska na gola zamieniła Victoria Kalaberova, a kilkanaście sekund później zespół gości otrzymał wątpliwy rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podeszła Marcjanna Zawadzka, którą wyczuła Anna Laskowska i złapała jej uderzenie. Mistrzynie Polski nie zatrzymały się jednak i po chwili podwyższył prowadzenie. W zamieszaniu w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najprzytomniej odnalazła Andjela Milovanović i wcisnęła futbolówkę do siatki Kolejorza. W kolejnych minutach gra się uspokoiła, a w końcówce pierwszej połowy Lechitki złapały kontakt. Przybył znalazła podaniem Martę Kwiatkowską, która zwiodła rywalkę w polu karnym, a po chwili pokonała Seweryn.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego ataku GieKSy, a piłkę z linii bramkowej wybiła Maja Kuleczka. Kilkanaście sekund później ekipa gości trafiła do siatki, lecz w tej sytuacji jedna z Katowiczanek odbiła futbolówkę ręką i arbiter tego spotkania słusznie nie uznała tej bramki. Podopieczna trenerki Karoliny Koch kwadrans po zmianie stron wróciły na dwubramkowe prowadzenie. Piłka po dośrodkowaniu spadła pod nogami Klaudii Maciążki, która mocnym strzałem w okienko pokonała Laskowską. Ten gol nie podłamał Lechitek, które cały czas próbowały odwrócić niekorzystny rezultat. Blisko swojego trafienia była Lena Sworska, która czubkiem buta przeniosła piłkę nad bramkarką, lecz zabrakło niewiele, aby futbolówka wturlała się za linię bramkową. Końcówka należała ponownie dla Niebiesko-Białych, brakowało jednak konkretów w ofensywie. W doliczonym czasie gry wynik ustaliła Aleksandra Nieciąg i to spotkanie ostatecznie zakończyło się zwycięstwem GieKSy 4:1.

lodz.pl – Pechowa końcówka. Grot SMS Łódź przegrywa z GKS Katowice

Piłkarki Grot SMS Łódź rywalizowały w sobotę (23 maja) z GKS Katowice w ramach 21. kolejki Orlen Ekstraligi Kobiet. W meczu rozgrywanym na stadionie przy ulicy Milionowej lepiej zaprezentowały się gościnie.
Piłkarki Grot SMS Łódź są w ostatnim czasie w bardzo dobrej formie. W ostatnich pięciu spotkaniach zdobyły 13 punktów i zajmują 5. miejsce w tabeli. Mimo tego wiadome było, że pojedynek z Katowiczankami będzie niezwykle trudny. Zawodniczki GKS Katowice wciąż liczą się w walce o podium. Dodatkowo niedawno zdobyły Puchar Polski, pokonując w finale Czarne Sosnowiec 5:2. W pierwszej połowie piłkarki z Górnego Śląska udowodniły swoją wysoką dyspozycję i szybko, bo już w 14. minucie, objęły prowadzenie, które utrzymały do przerwy.
Do wyrównania w 67. minucie doprowadziła Paulina Filipczak. Dla napastniczki drużyny z Łodzi to już 12. trafienie w tym sezonie. Niestety w 83. minucie piłkę do własnej bramki wpakowała Anna Potrykus i gospodynie znowu musiały odrabiać straty. Podopiecznym Sebastiana Papisa już się to nie udało i tym samym przegrały ostatnie spotkanie przed własną publicznością w sezonie 2025/26.

wkatowicach.eu – Koniec sezonu Ekstraklasy. GieKSa walczy o grę w europejskich pucharach

Nadszedł czas podsumowań i podziękowań dla piłkarzy GieKSy i ich trenera. Zakończyły się rozgrywki w obecnym sezonie Ekstraligi. GKS Katowice zajął 5. miejsce i tym samym wywalczył sobie udział w eliminacjach Ligi Konferencji.
24 maja na Arenie Katowice odbyło się zakończenie i podsumowanie sezonu z udziałem piłkarzy GKS-u i trenera.
Kibice zapełnili Blaszok. Przygotowano dla nich wiele atrakcji, ale najważniejszą było spotkanie z piłkarzami GieKSy. Można było zdobyć autograf, osobiście podziękować piłkarzom za grę oraz zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Frekwencja w sezonie 2025/2026 na meczach PKO BP Ekstraklasy na Arenie Katowice wyniosła 207 649 tys. osób.

dziennikzachodni.pl – „To nie są czary, na GieKSie będą puchary”. 3000 kibiców podziękowało piłkarzom

GKS Katowice po nieprawdopodobnej końcówce ostatniego meczu w tym sezonie wywalczył piąte miejsce i zagra w Lidze Konferencji. W niedzielę piłkarze spotkali się z kibicami na Nowej Bukowej.
Gol Marcela Wędrychowskiego w 97 minucie meczu w Szczecinie dał GKS-owi Katowice prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji. Oznacza to piłkarski powrót do Europy po 23 latach przerwy.
Na Nowej Bukowej 3000 fanów zgromadzonych na Blaszoku zgotowało piłkarzom owację.
– To nie są czary, na GieKSie będą puchary! – śpiewali kibice.
Zespół zaprezentował się na scenie, dziękując fanom za znakomite wsparcie przez całe rozgrywki. Piąte miejsce w Ekstraklasie zostało przecież uzupełnione także półfinałem Pucharu Polski.
Kibice mieli okazję zdobycia autografów i zrobienia sobie zdjęć z trenerem Rafałem Górakiem oraz zawodnikami, którzy okazali się jedną z ligowych rewelacji. Wspominano też klubową legendę, Jana Furtoka.

Adam Ledwoń będzie mieć swój mural. Obraz powstaje w Katowicach-Załężu

Adam Ledwoń był jednym z najbardziej charyzmatycznych piłkarzy GKS Katowice. Zmarły tragicznie piłkarz został właśnie upamiętniony w artystyczny sposób.
Mural poświęcony Adamowi Ledwoniowi powstał przy ulicy Gliwickiej w Katowicach na jednej z kamienic.
W barwach GKS Katowice „Ledek” w latach 1991-97 wystąpił ponad 200 razy. W reprezentacji Polski – 18. Na Bukowej dwukrotnie świętował wicemistrzostwo Polski i grał w europejskich pucharach. Sięgnął też po Puchar Polski. Później wyjechał najpierw do Bundesligi niemieckiej, a następnie austriackiej.
Adam Ledwoń zmarł tragicznie w wieku 34 lat w Klagenfurcie 11 czerwca 2008 roku, gdy w Austrii rozgrywane były mecze mistrzostw Europy. Następnego dnia miał pojawić się jako ekspert w studiu telewizyjnym.

SIATKÓWKA

sportowefakty.wp.pl – Jest pierwsza decyzja w GKS-ie Katowice. Wiadomo, co z trenerem

Po rocznej przerwie GKS Katowice wrócił do PlusLigi. Wiadomo już, że zespół ze stolicy Górnego Śląska w nowym sezonie poprowadzi Emil Siewiorek. To właśnie on stoi za sukcesem w postaci awansu.
„Informujemy, że trener Emil Siewiorek podpisał nową umowę z GKS-em Katowice. Kontrakt został zawarty na sezon 2026/2027, co oznacza, że szkoleniowiec poprowadzi nasz zespół w rozgrywkach PlusLigi” – przekazał GKS Katowice w oficjalnym komunikacie.
Emil Siewiorek do sztabu szkoleniowego GKS-u dołączył w 2023 roku, gdy został drugim trenerem. Od listopada 2024 roku to on odpowiada za wyniki katowickiej drużyny. W pierwszym sezonie pracy drużyna przez niego prowadzona spadła z PlusLigi, a w drugim wywalczyła powrót do elity.
– Trener Emil Siewiorek wypracował sobie sukces i decyzja o kontynuowaniu współpracy była naturalna. Chcemy pracować z ludźmi, do których mamy zaufanie i których praca przynosi efekty. W GKS-ie Katowice dbamy o ciągłość pracy i doceniamy w ten sposób zaangażowanych pracowników. Doświadczenia z innych sekcji potwierdzają, że to sprawdzona metoda – powiedział Sławomir Witek, prezes klubu.
– Awans do PlusLigi to efekt ogromnej pracy zawodników, sztabu, działaczy i kibiców. Dziękuję za zaufanie i bardzo się cieszę, że nadal będę prowadził zespół w kolejnym sezonie. Ten sezon był wielkim wyzwaniem, które zakończyliśmy sukcesem. Przed nami kolejne, bo PlusLiga to jeszcze wyższy poziom sportowy – dodał trener Emil Siewiorek.
Wiadomo, że w klubie dojdzie do zmian kadrowych w porównaniu do kadry w I lidze. O transferach klub będzie informował w najbliższych tygodniach.

wkatowicach.eu – Świetne wieści od siatkarskiej GieKSy. Michał Superlak MVP sezonu i przedłużenie współpracy z trenerem Siewiorkiem

GKS Katowice przekazał bardzo dobre wieści dla fanów siatkarskiej drużyny. Trener Emil Siewiorek podpisał nową umowę z klubem i będzie kontynuował pracę jako pierwszy trener drużyny. Ponadto MVP sezonu PLS 1. Ligi został Michał Superlak.
Podczas Gali Polskiej Ligi Siatkówki w Warszawie indywidualne wyróżnienie otrzymał atakujący GKS-u Katowice – Michał Superlak, który został wybrany MVP sezonu PLS 1. Ligi.
Superlak był jednym z liderów drużyny prowadzonej przez trenera Emila Siewiorka i odegrał ogromną rolę w powrocie GieKSy na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Atakujący był najlepiej punktującym zawodnikiem zespołu, prezentując dobrą formę zarówno w rundzie zasadniczej, jak i fazie play-off.
Świetna dyspozycja Michała Superlaka znalazła potwierdzenie również w indywidualnych wyróżnieniach – w trakcie sezonu aż osiem razy odbierał statuetkę MVP meczu. Nagroda dla najlepszego zawodnika całych rozgrywek jest więc zwieńczeniem znakomitego sezonu w wykonaniu atakującego GieKSy.
Duma z całego zespołu, sztabu, jak i wszystkich, którzy budowali ten zespół, jest ogromna. Chciałbym podziękować żonie i synowi, rodzicom oraz wszystkim, którzy w siatkarskiej GieKSie wspierali nas przez cały sezon i umożliwili nam walkę o awans, który wcale nie był prosty. Pierwsza liga jest bardzo mocna i doświadczyliśmy tego w tym sezonie – mówił Michał Superlak na gali.

HOKEJ

hokej.net.pl – W bramce był niesamowity. Zostaje w GieKSie!

GKS Katowice podpisał pierwszy kontrakt z bramkarzem na sezon 2026/27. Mowa o Michale Kielerze, którego nowa umowa będzie obowiązywać przez najbliższe dwa sezony.
Reprezentacyjny golkiper już 12 sezonów spędził na ekstraligowych taflach, przywdziewając w tym czasie barwy Zagłębia Sosnowiec, Automatyki Gdańsk, Orlika Opole, JKH GKS-u Jastrzębie, Stoczniowca Gdańsk oraz GKS-u Katowice.
Miniony sezon w jego wykonaniu to 14 spotkań w sezonie zasadniczym THL, w których zanotował średnią skuteczność na poziomie blisko 93 procent. Przy tym tracił średnio 1,83 bramki na mecz. I w obu tych statystykach był najlepszy w lidze.
Często zmieniał też nominalną „jedynkę”, Jespera Eliassona w seriach rzutów karnych, gdzie sprawował się naprawdę nieźle.
–30-letni bramkarz to bardzo ważna postać w szatni naszego zespołu. Zawsze gotowy do poświęceń i wysiłków na rzecz sukcesu drużyny– informuje katowicki klub.
Skład GKS-u Katowice na sezon 2026/27
Bramkarz: Michał Kieler
Obrońcy: Kacper Maciaś i Błażej Chodor
Napastnicy: Stephen Anderson, Grzegorz Pasiut, Patryk Wronka, Bartosz Fraszko, Mateusz Michalski, Jonasz Hofman, Jakub Hofman i Maksymilian Dawid

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga