Siatkówka
Siatkarze nie zwalniają tempa, ponieważ przed nami kolejne spotkania
12 seria gier została rozciągnięta do granic wytrzymałości, bo aż na pięć dni.
Kolejka rozpocznie się w Radomiu, gdzie coraz lepiej radzący sobie Czarni podejmą Jastrzębski Węgiel. Goście od dwóch spotkań grają bez swego podstawowego atakującego, Macieja Muzaja i od razu granie stało się trudniejsze. Dwa tie-breaki, jeden wygrany a drugi przegrany, wszystkiego nie załatwi jeden siatkarz o nazwisku Oliva. Zapowiada się zacięta i ciekawa rywalizacja, każde rozstrzygniecie jest możliwe. Mecz na szczycie w tej serii gier to spotkanie Skry z AZS-em Olsztyn. Obie drużyny dzielą tylko cztery punkty, więc gościom będzie zależało na odniesieniu zwycięstwa. Faworytem są jednak gospodarze, ponieważ olsztynianie nie spisują się najlepiej w meczach z czołówką ligi. ZAKSA wygrywa kolejne spotkania lekko, łatwo i przyjemnie, więc nie przewidujemy żadnych problemów w starciu z Effectorem.
Podobnie z meczem w Rzeszowie, gdzie miejscowi nie mogą mieć żadnych kłopotów z pokonaniem najsłabszej obecnie drużyny w PlusLidze. BBTS wciąż poszukuje nowego szkoleniowca, który poprowadzi ich do końca sezonu. Politechnika ma trzy oczka straty do MKS-u Będzin, więc będzie miała szansę na jej odrobienie w bezpośrednim spotkaniu. Obie ekipy nie prezentują stabilnej formy, więc zapewne zdecyduje forma dnia. LOTOS po porażce z GKS-em ma szansę na rehabilitację przed własnymi kibicami w meczu z Łuczniczką. Ewentualne kolejne niepowodzenie gdańszczan może spowodować silne zawirowania wewnątrz klubu. Drugi mecz „na szczycie” ale w dole tabeli odbędzie się w Szczecinie. Espadon staje przed szansą na dogonienie AZS-u Częstochowa i jeśli drugi beniaminek ma wygrywać jakieś mecze, to z kim i gdzie, jeśli nie teraz. Kolejkę zamknie GieKSa w Lubinie, czy jest szansa na kolejną niespodziankę w wykonaniu naszej drużyny?
Program 12 kolejki: 2, 3, 4, 5 i 6 grudnia
Cerrad Czarni Radom – Jastrzębski Węgiel 2 grudnia (piątek) godz. 20.15 – sędziowie Paweł Burkiewicz / Piotr Dudek
PGE Skra Bełchatów – Indykpol AZS Olsztyn 3 grudnia (sobota) godz. 14.45 – sędziowie Maciej Twardowski / Waldemar Niemczura
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Effector Kielce 3 grudnia (sobota) godz. 16.30 – sędziowie Andrzej Kuchna / Marek Lagierski
Asseco Resovia Rzeszów – BBTS Bielsko-Biała 3 grudnia (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Paweł Ignatowicz / Katarzyna Sokół
ONICO AZS Politechnika Warszawska – MKS Będzin 3 grudnia (sobota) godz. 20.00 – sędziowie Agnieszka Michlic / Maciej Maciejewski
LOTOS Trefl Gdańsk – Łuczniczka Bydgoszcz 4 grudnia (niedziela) godz. 16.00 – sędziowie Jacek Litwin / Tomasz Flis
Espadon Szczecin – AZS Częstochowa 5 grudnia (poniedziałek) godz. 18.00 – sędziowie Szymon Pindral / Tomasz Janik
Cuprum Lubin – GKS Katowice 6 grudnia (wtorek) godz. 18.00 – sędziowie Jacek Broński / Zbigniew Wolski
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze