Piłka nożna
Z Jabloncem znów bez punktów
Banik Ostrava przegrał trzeci mecz z rzędu, z czego drugi raz z Jabloncem. W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego przegrali 4:0, a po dwóch tygodniach w drugiej kolejce grupy mistrzowskiej 2:0.
Tego dnia w bramce Banika stanął Viktor Budynski, który bronił w pucharowych spotkaniach i doprowadził ich do finału. Gospodarze szybko ruszyli do ataku i już po czterech minutach mieli akcję bramkową, a Jiri Fleisman w trakcie wybijania uderzył piłką zawodnika Jablonca w twarz. Sędzia po weryfikacji VAR nie dopatrzył się przewinienia i kazał zacząć od bramki. W 11 minucie Ondey Sasinka potężnym uderzeniem z 30 metrów próbował pokonać bramkarza, czym sprawił mu poważne problemy i był to jedyny celny strzał w tym spotkaniu. Od tego momentu Banik oddał środek pola gospodarzom i narażał się na coraz groźniejsze akcje pod swoją bramką. Do przerwy na tablicy był bezbrakowy remis, jednak sytuacja zmieniała się tuż po zmianie stron. W 47. minucie sędzia dopatrzył się faulu w polu karnym gości i wskazał na wapno. W trakcie wykonywania rzutu karnego zawodnicy się przepychali i sędzia ukarał Martina Dolezala żółtą kartką i kazał powtórzyć jedenastkę. Michał Travnik zachował zimna krew i strzelił w ten sam róg w trakcie powtórki, Budynski wyczuł go, ale strzał był mocny i otworzył wynik spotkania. Piłkarze z Jablonca nabrali wiatru w żagle i przejęli inicjatywę do końca meczu. Banik w drugiej połowie nie oddał celnego strzału, a najbliżej był Jiri Fleisman, którego strzał z wolnego przeleciał tuż obok okienka. W 81. minucie Martin Dolezal wykorzystał zamieszanie w polu karnym i podwyższył wynik na 2:0. Chwilę później mogła paść trzecia bramka, ale Jakub Povazanec z pięciu metrów strzelił w bramkarza. Niestety nie da się wygrać meczu, nie oddając celnych strzałów na bramkę i po raz drugi Vlastimil Hruby zachował czyste konto. Tego dnia w podróż do Jablonca wybrało się 233 fanatyków z Ostravy. Można powiedzieć, że Banik wycofał się już z walki o 4 miejsce, bo do końca sezonu pozostały trzy kolejki, a strata wynosi już dziewięć punktów.
Kolejne spotkanie Banik rozegra już dzisiaj wieczorem o 20:00 na własnym stadionie z drużyną Slovana Liberec. Ewentualna porażka sprawi, że Banik spadnie na szóstą lokatę, czego oczywiście nikt by nie chciał.
FK JABLONEC – FC BANÍK OSTRAVA 2:0 (0:0)
Bramki: 50. Trávník, 81. Doležal.
FK Jablonec: Hrubý – Holeš, Hovorka, Břečka, Sobol – Hübschman – Kratochvíl, Trávník (82. Acosta), Považanec (87. T. Pilík), Jovovič (90. Vatajelu) – Doležal.
FC Baník Ostrava: Budinský – Fillo, Procházka, Stronati, Fleišman – Bolf (85. Pazdera), Mešaninov, Hrubý (63. Jirásek), Holzer – Kuzmanovič (54. Diop) – O. Šašinka.\
Żółte kartki: Doležal, Břečka – Mešaninov.
Sędzia: Jan Machalek.
Widzów: 2887 (w tym 233 z Ostravy).
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!


Najnowsze komentarze