Dołącz do nas

Piłka nożna

Derby o dużą stawkę

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Jutro GKS Katowice rozegra drugi z rzędu mecz derbowy i po raz kolejny będzie to potyczka na wyjeździe. Po zwycięskiej batalii w Bielsku-Białej, tym razem ekipie Dariusza Dudka przyjdzie mierzyć się z GKS Tychy.

Katowiczanie uciekli spod stryczka, wygrywając z Podbeskidziem. I choć zwycięstwo to nie było odniesione w oszałamiającym stylu, to dobra taktyka i jej realizacja plus trochę szczęścia i skuteczności dały możliwość wywiezienia trzech punktów spod Klimczoka. To jednak działo się dwa tygodnie temu, a piłkarzy GKS czeka trudny finisz roku 2018 w pierwszej lidze. Spotkanie w Tychach da nam pierwszą odpowiedź, czy wygrana z Góralami była tylko wypadkiem przy pracy czy może początkiem nowego trendu – trendu punktowania.

GKS Tychy znajduje się obecnie na 10. miejscu z dorobkiem 23 punktów. Zespół Ryszarda Tarasiewicza ma bilans 5-3-6 (bramki: 23-23). Tychy nie są twierdzą nie do zdobycia, bo wygrywały już tam w tym sezonie Stomil, Sandecja i Chojniczanka. Warto jednak podkreślić, że dwa ostatnie spotkania w lidze nasi rywale wygrali – z Odrą Opole 4:2 i w Głogowie 1:0. Najskuteczniejszymi strzelcami zespołu są Hubert Adamczyk i Daniel Tanżyna, którzy po cztery razy trafiali do siatek rywali. Z GieKSą nie będzie mógł natomiast zagrać Mateusz Grzybek, który musi odcierpieć pauzę za żółte kartki.

Jesienią w meczu derbowym oba GKS-y podzieliły się punktami. Na trafienie Tanżyny odpowiedział jeszcze w pierwszej połowie Daniel Rumin.

Dla obu drużyn mecz ten jest bardzo ważny ze względu na układ tabeli. Tyszanie w razie wygranej mają szansę na dobre oddalić się od strefy spadkowej, GieKSa natomiast z tej strefy spadkowej chciałaby się najpóźniej do końca roku wygrzebać. Nie musimy dodawać, że smaku temu spotkaniu dodaje to, że będą to derby, a kibice GieKSy będą mogli dopingować swój zespół z sektora gości.

Przewidywany skład na Tychy:
Baran – Tabiś, Frańczak, Remisz, Wawrzyniak, Puchacz – Woźniak, Poczobut, Piesio, Błąd – Śpiączka.

GKS Tychy – GKS Katowice, sobota 24 listopada 2018, godz. 17.45

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

3 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

3 komentarze

  1. Avatar photo

    adam

    23 listopada 2018 at 18:27

    czy jest możliwość kupna biletu w kasie przed meczem?

  2. Avatar photo

    bzn

    23 listopada 2018 at 19:52

    adam, czyżbyś chciał jechać na własną rękę?

  3. Avatar photo

    tobi

    24 listopada 2018 at 10:28

    cała tabela dookoła wygrywa. Jeśli nie będzie 6 pkt teraz i w meczu z ŁKS jesteśmy w megggaaa głębokiej duupiee.

    Wszyscy zachwyceni 1 zwycięstwem a ja powiem tak..
    18 pkt straty do beniaminka gdzie mieliśmy grać o awans a do lidera…nawet z 2 meczami mniej prawie 30!!!!! TRZYDZIEŚCI PUNKTÓW nie TRZY tylko TRZYDZIEŚCI

    więc cała ta podjarka jak jest fajnie rozbija mi system. Żaba gotuje się powoli a u nas wszyscy już ugotowali się tym sezonem mentalnie i 1 zwycięstwo walnęło do głowy jak 0.5 z ogórkiem na czczo i bez przepitki.. wybuch radości

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Kibice

Kibicowski turniej na Bukowej

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Turnieju Kibiców GKS Katowice, który odbył się w sobotę na Bukowej. Zdjęcia przygotowała dla Was Madziara. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Stadion Wideo

Bukowa gotowa na Ekstraklasę!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Przez ostatnie tygodnie na stadionie przy Bukowej toczyły się prace mające na celu dostosowanie obiektu do wymogów Ekstraklasy oraz transmisji telewizyjnych. Wybraliśmy się z kamerą na stadion, by sprawdzić, jak po zmianach prezentuje się obiekt. 

Co dokładnie uległo zmianie?

  • na Trybunie Głównej pojawiły się nowe podesty na kamery,
  • utworzono strefę dla wozów transmisyjnych przy sektorze 6,
  • utworzono nowe przejścia pomiędzy sektorem 5 i 6,
  • na górze sektora 3 powstała nowa loża prasowa,
  • powstały nowe miejsca dla komentatorów i statystyków,
  • rozbudowana została trybuna dla kibiców niepełnosprawnych,
  • zwiększono moc oświetlenia jupiterów do 1600 luxów,
  • powiększono sektor C o „połowę sektora D”,
  • powstały nowe podjazdy dla straży pożarnej przy trybunie gości oraz dla zwyżki telewizyjnej pod łukiem.
Kontynuuj czytanie

Felietony Piłka nożna

Słów kilka o zapomnianej premii

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GieKSa po latach banicji awansowała do Ekstraklasy, a wraz z nią powracają  i zwiększają się marzenia o zobaczeniu jednego z Trójkolorowych w barwach Reprezentacji Polski. Banicja poza Ekstraklasą była tak długa, że niewielu pewnie pamięta o zapomnianej premii. Przypomnijmy więc szczegóły.

Cofnijmy się zatem do sezonu 2007/2008. GieKSa po awansie do II ligi (dzisiejsza I liga) szturmem chce zdobyć Ekstraklasę. W rozgrywkach ligowych, oprócz starych dobrych znajomych takich jak Lechia, Arka, Śląsk, Motor, Piast czy Podbeskidzie, rywalizacje prowadzimy z Turem Turek, Kmitą Zabierzów czy Pelikanem Łowicz. Prezesem GieKSy w tamtym okresie był Jan Furtok, a trener Piotr Piekarczyk, którego w trakcie sezonu zmienia Wojciech Osyra.

I liga w tamtym okresie nie jest już dla GieKSy spacerkiem nie tylko na boisku. O ile w III i IV lidze organizacyjnie GieKSa była na wysokim poziomie, o tyle w II lidze było widać jak wiele pracy trzeba włożyć, by równać do najlepszych. Dział marketingu, który liczbowo jeśli chodzi o osoby, był może na podobnym poziomie jak teraz, stara się zdobyć medialność. Jednym z pomysłów jest premia dla piłkarzy. Oddajmy głos dobrze znanemu w kibicowskim świecie GieKSy „Jurkowi” oraz Shellowi, którzy w tamtym okresie „klepnęli” pomysł.

Jurek: „Szczerze mówiąc, mało kto chyba pamięta o tej akcji, ponieważ minęło już wiele lat. Do tej pory jednak nie zostało to zrealizowane, więc chyba można uznać, że premia ciągle obowiązuje. Dla nas w tamtym okresie to był ruch typowo marketingowy. Szukaliśmy możliwości przebicia się do mediów, których wtedy nie było tak wiele jak obecnie. W tamtym okresie był to typowo PR-wy ruch z naszej strony i tak powstała informacja, w której poinformowaliśmy, że zawodnik, który jako pierwszy dostanie powołanie do pierwszej reprezentacji Polski w barwach GieKSy otrzyma premię w wysokości 10.000 złotych„.

Shellu: „Pamiętam ten okres, ponieważ pracowałem wtedy w klubie i tak jak Jurek mówi, był to typowo PR ruch z naszej strony, aczkolwiek nie powiedziałbym, że był on wtedy oderwany od rzeczywistości. W reprezentacjach młodzieżowych mieliśmy zawodnika, który przebijał się do składu i była szansa, że wraz z dobrą grą GieKSy otrzyma powołanie – tym zawodnikiem był Piotr Polczak, który potem powołanie otrzymał, ale już nie w naszych barwach. W późniejszych okresach było ciężko o kolejnych zawodników, którzy mogliby otrzymać takie powołanie, ale również nie było to niemożliwe, co pokazały powołania zawodników z I ligi do kadry. Takiego zaszczytu dostąpił bramkarz Dolcanu Ząbki. Również uważam, że premia się nie przedawniła i w przypadku powołania zawodnika GieKSy powinna obowiązywać”.

Kto twoim zdaniem mógłby być tym pierwszym? 

„Życzeniowo Adrian Błąd – byłaby to piękna klamra jego kariery w GieKSie. Myślę jednak, że obecnie najbliżej będzie któremuś z młodszych zawodników”.

Tym samym pozostaje nam wierzyć, że prezes Nowak będzie kontynuować obietnicę złożoną przez ówczesne władze GieKSy i w przypadku powołania piłkarza GKS Katowice do seniorskie reprezentacji Polski zrealizuje zobowiązanie. Po awansie droga do tego bardzo się skróciła.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga