Dołącz do nas

Piłka nożna

Derbowa żenada

Avatar photo

Opublikowany

dnia

25.09.2015 Katowice
GKS Katowice – Rozwój Katowice 2:2
Bramki: Iwan (10) , Prażnovsky (38) – Kopczyk (26), Wróbel (55)
GKS: Kuchta – Czerwiński, Kamiński, Prażnovsky, Pietrzak – Bębenek (84. Wołkowicz), Pielorz, Trochim (63. Burkhardt), Iwan (84. Ciechański), Frańczak – Goncerz.
Rozwój: Soliński – Raul, Kopczyk, Gałecki (76. Jaroszek), Winiarczyk, Cholerzyński, Tkocz (69. Mielnik), Wróbel, Gałecki, Kun, Kozłowski (79. Gielza).
Ż.kartki: Prażnovsky, Czerwiński – Gałecki
Cz.kartki:
Sędzia: Sebastian Krasny (Krakow).

7 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

7 komentarzy

  1. Avatar photo

    Wlodek

    25 września 2015 at 19:54

    CYGAN WYPIERDALAJ ! ! !

  2. Avatar photo

    Korek Zawodzie

    25 września 2015 at 20:11

    I zabier kopaczy ze sobą.

  3. Avatar photo

    kibic

    25 września 2015 at 20:58

    Wydaje mi sie ze to nie wina Cygana choc dawno pisalem ze trzeba go pogonic razem z Proksa wtedy bylech tu utakowany i wyzywany wklubie jest zle rzadza kolesie i niestety nasi byli zawodnicy od paru juz lat,a efektow nie widac trzeba radykalnych zmian nie zgadzajmy sie na Brzeczka to moje zdanie ze on tu nic nie zrobi,mialem nadzieje ze podpisza z Liczka bo on by nie pozwolil nikomu wtracac sie do druzyny a tak znowu stary znajomy i koles nastepny do ukladu i w huju maja nasz klub,zreszta co sadzic onas ofekty na trybunach widoczne kiedys pogonilibysmy tych dziadow a teraz tylko internet glupie wpisy i juz przyzwyczailismy sie do dziadostwa tych grajkow,brak mi teraz wypowiedzi Irshman,Lukasz i inni co wy sadzicie ,pamietacie jak mnie atakowaliscie i kazali czekac do 10 kolejki a teraz co grodzi nam spadek hanba czekac na wypowiedz cygana po meczu ale chyba jak szczur sie znowu schowa na jakis czas grund to kasa z miasta i reszta w dupie,czy w radzie miasta nie widza co oni robia i jak marnuja kase ktos wreszcie musi ponies konsekfencje grania tych grajkow mam nadzieje ze 50 procent z nich wyladuje w rezerwach nawet gdyby przyszlo nam grac juniorami,bo o druzynie rezerw mam takie samo zdanie jak o 1 druzynie wiec z tam tad niech nikogo do 1 skladu nie powoluja bo to nic nieda tam takie same gowno jak w 1 skladzie trzeba to wszystko rozpierdolic i poskladac od nowa

  4. Avatar photo

    KOSZUTKA.EU

    25 września 2015 at 21:11

    koniec CYGAŃSTWA!

  5. Avatar photo

    fanclub dortmund

    25 września 2015 at 21:26

    bravo Rozwoj jak by ktos mial pytania to odsylam do Info mista jaka roczna suma dotowany jest Rozwoj a jaka nasza Gieksa…aha i spytajcie jeszcze o zarobki pilkarzy…u nas 25000 tam chlopaki maja po 5000 a na boisku wyszedl czysty remis..

  6. Avatar photo

    GieKSiarz

    25 września 2015 at 22:37

    śniło mi się wczoraj że będzie 1:1 – to był koszmar … niestety stał się rzeczywistością. Dzisiaj boję się zasnąć żeby jeszcze co gorszego się nie przyśniło. Jak to śpiewa Kazik „…trzeba być gorszym, by potem stać się lepszym, trzeba być głupim, by móc stać się mądrzejszym „… „by czuć upadek, z wysoka spaść trzeba,być na dnie, by móc sięgnąć nieba…” Mam nadzieję że to już jest to dno tylko już do obicia się. https://www.youtube.com/watch?v=oCD4Njfd5tE

  7. Avatar photo

    kibic

    25 września 2015 at 22:47

    Z górnikami kurwa?!

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

Feta na Arenie Katowice

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Wspaniałe zakończenie weekendu! Piłkarze i sztab szkoleniowy GKS Katowice spotkali się dziś na Nowej Bukowej z kibicami GieKSy, aby razem świętować wielki powrót do europejskich pucharów po 23 latach. Zapraszamy do fotorelacji z tego wydarzenia.

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

Z drugiej ligi do Europy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do drugiej galerii ze Szczecina. GieKSa, po szalonej końcówce, zremisowała z Pogonią 1:1 i dostała się do europejskich pucharów. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga