Kibice SK 1964
Jedziemy do Krakowa!
Dzisiaj na Facebookowym profilu Stowarzyszenia Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964” pojawiła się informacja, iż kibice GieKSy zobaczą mecz w Krakowie. Poniżej prezentujemy korespondencje potwierdzającą ten fakt:
Cieszymy się z takiego rozwoju sprawy i mamy nadzieję, że obie strony będą usatysfakcjonowane. Po wyjeździe na naszej stronie pojawi się też felieton dotyczący całego zamieszania.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.




emil
20 marca 2013 at 15:29
W KOŃCU COŚ WIADOMO ,PANOWIE JEDZIEMY ROZPIERDALAĆ NASZE GARDŁA TAK ŻEBY SŁYSZAŁ NAS CAŁY KRAKÓW ,A NIE SEKTORY .SZKODA ŻE TYLKO 750 BILETÓW ALE MYŚLE ŻE POKAŻEMY SIĘ JAK Z NAJLEPSZEJ STRONY.
x3
20 marca 2013 at 20:18
Ale chamstwo…
bonzo
20 marca 2013 at 20:42
Bardzo sprawiedliwe podejście Cracovii i sprytna zagrywka SK1954 oraz zarządu. Nie dziwię się, że szkoda krakowskim włodarzom rozpierdolu pięknego stadionu przez bandę łysych kiboli z Katowic. Z drugiej strony dobrze, że Kosa będzie przy odebraniu sektora co utrudni ewentualne wyłudzenie odszkodowania.
Ech, kiedy nadejdą czasy kiedy stadiony będą jak w Anglii… Bezpieczne, z rodzinami na trybunach nawet na derbach podwyższonego ryzyka itd.
toudi
20 marca 2013 at 21:06
no bonzo masz chopie racja 🙂
jedyne o czym marze to zabrac swoja babe na blaszok
bezalkoholowe ale buja
Rufi
21 marca 2013 at 08:30
O której mamy wyjazd do Krakowa. Wstępnie pamiętam że o 14 ale jak jest teraz bo słyszałem o zmianach w PKP
emil
21 marca 2013 at 10:47
Bilety przisłano tylko chętnych jest dwa razy tyle , w pierwszej kolejności bilety dostają ci którzy byli na warcie poznań,reszta giekśiarzy może liczyć na los szczęścia.
GKS
21 marca 2013 at 19:22
WQszytko zajebiśćie , ino to jest głupie że bilety są rozdawane dla tych co byli kajś na dzinie itp . Powinno być idziesz do skelpiku i jedziesz kto pierwszy ten lepszy a nie odwalacie coś !!
Czaks
21 marca 2013 at 20:27
Wysiadka jak zwykle na Mydlniki ?
mózG
22 marca 2013 at 11:51
W większosci wypowiadaja sie tu osoby ktore nie znają zasad wyjazdowych. Trzeba sobie zadać pytanie co robisz dla klubu zeby jechac na wyjazd. Tak to kazdy by chcial jeździc na „hitowe” wyjazdy opuszczajać Nieciecze Stróże i inne tego typu wynalazki.
GieKSa to nie tylko wyjazdy a pasja wielu ludzi.
Wszystkiego o wyjeździe mozecie dowiedziec sie na dzielnicach lub FC.
emil
22 marca 2013 at 13:47
No właśnie co do wyjazdu na kolejorz stróże to była kurwa kiła, chuj a nie doping połowa ekipy najebane kilkanaście osób z kolejorza pokazało nam jak ma wyglądać doping,a byliśmy tak chodzby uśiebie.OBY TEGO NIE SPIERDOLIC W KRAKOWIE.
emil
22 marca 2013 at 16:40
sory mowa o dolkanie ząbki a nie o kolejorzu