Piłka nożna
Kamiński: Co z tego, że z gry byliśmy lepsi skoro punkty uciekają
Po spotkaniu w Nowym Sączu o krótkie podsumowanie spotkania poprosiliśmy Mateusza Kamińskiego, który po raz pierwszy w tym sezonie wystąpił na środku obrony w parze z Tomaszem Midzierskim. Oto, co miał do powiedzenia nasz obrońca.
Kamiński: Nie służy nam ten teren i ciężko nam się tutaj zawsze gra. W poprzednich latach również nie umieliśmy tutaj wygrywać. To, co dziś było pozytywne, to ilość okazji, bo wydaje mi się, że mieliśmy ich dużo w tym spotkaniu. To daje nam wiarę na przyszłość, że będzie dobrze i zaskoczymy. Z drugiej strony, co z tego, że z gry byliśmy lepsi, skoro punkty uciekają.
Powinniśmy ten mecz spokojnie wygrać, a przynajmniej prowadzić po pierwszej połowie. Rywal poza pierwszą minutą i słupkiem nie miał okazji do strzelenia bramki. Zrobiliśmy błąd przy bramce i zapłaciliśmy za to porażką. Bramka? Było kilka błędów naraz, bo można było nie dopuścić do szybkiego wznowienia, potem na prawej stronie można było faulować, bądź szybciej wyjść do piłki a na końcu ratować na lewej stronie. Liga i tabela? Na pewno wszystko się rozkręca i myślę, że sezon będzie podobny do poprzednich. Trzeba teraz patrzeć na siebie i najbliższy mecz. Mam nadzieję, że z pomocą trybun wygramy to spotkanie. Kibice? Wydaje mi się, że kibice widzą te zmiany, które nastąpiły w zespole. Od pierwszej kolejki widać zęba w naszych poczynaniach i gołym okiem widać różnicę. Mam nadzieję, że to się utrzyma, by kibice byli z nami, a my będziemy mogli się odwdzięczyć za to wszystko – może nie zawsze ładną grą, ale taką, która będzie nam dawać punkty i wyższe miejsca w tabeli.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


PanGoroli
12 sierpnia 2018 at 13:23
To jest sport. Porażki się zdarzają, te przykre również. Jeśli się tego nie akceptuje, to lepiej poszukać sobie nowe hobby. Ale zgadzam się z Kamykiem – jeśli na boisku zostawiają serducho, to wygrywają, czy przegrywają, ja jestem z nimi. Powodzenia!
Zippo 50
13 sierpnia 2018 at 09:25
Grać już umią tylko jeszcze się strzelać muszą nauczyć
Zawsze z Gieksą