Kibice SK 1964 Wywiady
Marek Szczerbowski: Ta inicjatywa nie jest dla mnie zaskoczeniem
„Inicjatywa nazwania ulicy imieniem Górniczego Klubu Sportowego nie jest dla mnie zaskoczeniem, ponieważ przeczytałem o niej w mediach oraz spotkałem się z przedstawicielem Stowarzyszenia Kibiców. Z zainteresowaniem przeczytałem argumentację dotyczącą tej koncepcji projektu. Wiem, że w tej sprawie różni ludzie mają różne zdania. Ja nie jestem specjalistą od spraw tego typu, natomiast projekt na pewno jest wart rozpatrzenia. Chcę podkreślić, że jeśli będzie większość głosów pozytywnych w części dotyczącej realizacji tego projektu, to ja też będę „za”. Będę wsłuchiwał się we wszystkie głosy różnych środowisk zainteresowanych tą sprawą. Jednak podkreślę, że jeżeli mówimy o sporcie, to w porządku, natomiast gdy mówimy o tym gdzie i jaka ulica ma się pojawić, to tu nie jestem specjalistą” – powiedział nam Szczerbowski odnośnie inicjatywy Stowarzyszenia Kibiców GKS-u Katowice „SK1964”
Według Szczerbowskiego problemy na jakie możemy natrafić to przewaga głosów przeciwstawiających się temu pomysłowi:
„Generalnie problemem może być to, że grupa ludzi zajmująca się tego typu projektami będzie wyciągać argumenty, które mogą być argumentami decydującymi, a których na dzień dzisiejszy nie znam. Mogą one budować wokół tej inicjatywy też określoną większość. Na przykład argumenty takie jak np. pytanie, czy takie inicjatywy mają miejsce w jakimś innym mieście albo że tak się nie honoruje klubów sportowych. Mogą się pojawić głosy ludzi specjalizujących się w tej sprawie, które będą wskazywały, że ta inicjatywa nie jest zasadna w mieście Katowice. Choć na razie takowych nie słyszałem. Dyskusję w tej sprawie na pewno trzeba przeprowadzić i nie wolno jej zamiatać pod dywan”.
Nasza redakcja cały czas zbiera opinie osób mogących mieć wpływ na to, czy ulica Górniczego Klubu Sportowego powstanie w Katowicach. Śledźcie naszą stronę na bieżąco.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Daniel
26 lutego 2013 at 22:15
Kluby jak najbardziej są honorowane w podobny sposób – niech przykładem będzie stacja metra „Arsenal” tuż obok Highbury. Wcześniej (lata 1906-1932) nazywała się „Gillespie Road”
WNC 1964
27 lutego 2013 at 00:46
„Chcę podkreślić, że jeśli będzie większość głosów pozytywnych w części dotyczącej realizacji tego projektu, to ja też będę „za”.”
Czyli poprawne pieprzenie polityka, tak jak CAŁA jego wypowiedź…Nie podniecałbym się tym Szczerbowskim.
Jedna z najgłupszych wypowiedzi „polityka” jakie ostatnio miałem nieprzyjemność przeczytać.
WNC 1964
27 lutego 2013 at 00:52
Weźcie wogóle skasujcie ten artykuł. Bo swoją wypowiedzią ten typ udowadnia że nie zrobi NIC od siebie w tej sprawie.
A część ludzi nie przeczyta artykułu, ale skojarzy jego nazwisko w tytule że pojawiło się na stronie GieKSy i jeszcze pójda na niego zagłosować…
No chyba, że taki był cel ?!
YGB
27 lutego 2013 at 12:57
co za bylejakość „czy takie inicjatywy mają miejsce w jakimś innym mieście” no żesz K*** nie można z czymś wyjść przed szereg, dać przykład ciekawego pomysłu tylko oglądać się na wszystkich wokół? Ambicja na miarę administracji sołtysa…