Siatkówka
Ósma seria gier w PlusLidze – czy stać kogoś na jakąś niespodziankę?
Kolejna seria gier rozpocznie się w Gdańsku, bardzo ciekawie zapowiadającym się meczem LOTOS-u z Cuprum. Gospodarze wygrywając (za trzy oczka) to spotkanie zrównają się ze swoim przeciwnikiem punktami. Obie drużyny prezentują zbliżony poziom gry, więc zapowiada się zacięta rywalizacja. Lubinianie ostatnio przegrali wyraźnie ze Skrą, co daje nadzieję gdańszczanom na kolejne zwycięstwo. Bełchatowianie z kolei zagrają z Czarnymi i będą chcieli powetować sobie straty ze środowego przegranego meczu w Jastrzębiu. Radomianie zagrali dotychczas na wyjeździe tylko raz, przegrywając wysoko z Resovią i wciąż nie potrafią wygrzebać się z dolnych rejonów tabeli. Każdy inny wynik niż zwycięstwo Skry będzie dużą niespodzianką. W Kielcach spotkają się drużyny, które dotychczas grają w kratkę (odnieśli po 3 wygrane) i tak naprawdę decydować będzie dyspozycja dnia. Effector wygrał u siebie tylko jedno spotkanie, podobnie częstochowianie na wyjazdach, tym bardziej więc trudno wskazać faworyta tej potyczki.
Lider tabeli z Kędzierzyna-Koźla podejmuje Łuczniczkę i trudno sobie wyobrazić inny wynik niż bezdyskusyjne zwycięstwo gospodarzy. ZAKSA co prawda przegrała właśnie u siebie, jedno, jedyne spotkanie w lidze (było to ze Skrą), ale za to bydgoszczanie przegrali wszystkie swoje cztery potyczki wyjazdowe, inkasując tylko dwa punkty za przegrane tie-breaki. Różnica w potencjale obu ekip jest tak wyraźna, że gospodarze znów mogą pozwolić sobie na oszczędzanie niektórych siatkarzy w kontekście rozpoczynającej się 6 grudnia fazy grupowej Ligi Mistrzów. W meczu MKS-u z Olsztynem faworytem są goście, którzy mocno usadowili się w czubie ligowej tabeli. Będzinianie wygrali dotychczas zaledwie dwa spotkania, za to AZS zanotował trzy kolejne zwycięstwa i będzie chciał zapewne podtrzymać tak dobrą passę. Kolejka zakończy się w Szczecinie, gdzie czerwona latarnia tabeli powalczy o swoją pierwszą wygraną w sezonie. Trudne zadanie przed nimi z uwagi na przeciwnika, jakim jest Jastrzębski. Goście wygrali środowe spotkanie po tie-breaku ze Skrą i wspięli się już na drugą pozycję w tabeli. Wszystkie atuty są po stronie jastrzębian i strata przez nich jakichkolwiek punktów z Espadonem, byłaby zapewne sporą niespodzianką. Ósme spotkanie tej kolejki Inżynierów z BBTS-em zostało przełożone na grudzień.
mecz rozegrany awansem z 9 kolejki: 9 listopada (środa)
Jastrzębski Węgiel – PGE Skra Bełchatów 3:2 (22:25, 25:22, 25:21, 23:25, 15:11)
Jastrzębski: Kampa (1), Muzaj (25), Kosok (9), Boruch (1), Touzinsky (4), Oliva (31), Popiwczak (libero) oraz Strzeżek (2), Sobala (3), De Rocco (1), Ernastowicz. Trener: Mark Lebedew. MVP: Salvador Hidalgo Oliva.
Skra: Uriarte (4), Wlazły (29), Lisinac (11), Kłos (8), Penczew (10), Winiarski (15), Milczarek (libero) oraz Kurek, Gładyr (1), Bednorz (1), Szalpuk, Piechocki (libero). Trener: Philippe Blain.
Program 8 kolejki: 11, 12 i 14 listopada
LOTOS Trefl Gdańsk – Cuprum Lubin 11 listopada (piątek) godz. 14.45 – sędziowie Waldemar Niemczura / Piotr Król
PGE Skra Bełchatów – Cerrad Czarni Radom 12 listopada (sobota) godz. 14.45 – sędziowie Katarzyna Sokół / Szymon Pindral
Effector Kielce – AZS Częstochowa 12 listopada (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Jarosław Makowski / Jacek Broński
Asseco Resovia Rzeszów – GKS Katowice 12 listopada (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Maciej Kolendowski / Tomasz Flis
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Łuczniczka Bydgoszcz 12 listopada (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Marek Heyducki / Piotr Skowroński
MKS Będzin – Indykpol AZS Olsztyn 12 listopada (sobota) godz. 20.00 – sędziowie Agnieszka Michlic / Maciej Maciejewski
Espadon Szczecin – Jastrzębski Węgiel 14 listopada (poniedziałek) godz. 19.00 – sędziowie Paweł Burkiewicz / Jacek Litwin
spotkanie przełożone:
ONICO AZS Politechnika Warszawska – BBTS Bielsko-Biała 21 grudzień (środa) godz. 00.00 – sędziowie Mariusz Gadzina / Piotr Dudek
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze