Piłka nożna
Relacja radiowa: Sandecja – GKS
Ostatni mecz GKS-u w ligowych rozgrywkach sezonu 2011/12, już za parę godzin. Jest to pojedynek bez większego znaczenia zarówno dla jednej, jak i drugiej drużyny – obie mają już zapewniony byt w I lidze. Nie oznacza to jednak, że przy Kilińskiego 47 zabraknie piłkarskich emocji. Być może jest to ostatni dzwonek dla piłkarzy, na przekonanie włodarzy klubu do swojej osoby .
Jeśli spotkanie będzie stało na naprawdę wysokim poziomie, to dowiemy się o tym jedynie z relacji Grupy Medialnej GieKSainfo.pl, bowiem kibice GKS-u ponownie nie zostaną wpuszczeni na stadion. Nie jest to jednak spowodowane pracami na trybunie gości – ponieważ takie nie są obecnie prowadzone – a jedynie chęcią ponownego uprzykrzenia życia trójkolorowym kibicom. Prezes Krysiak ponownie zrobił co w jego mocy, żebyśmy na stadion nie weszli… Być może Krysiak doszedł do wniosku, że mamy zły wpływ na piłkarzy?…
Zapraszamy na relację radiową – klik
START 16:50!
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.


bari
27 maja 2012 at 15:43
to kuRwa mała
irek
27 maja 2012 at 19:14
SZKODA COKOLWIEK GADAC KRYSIAK ZE SWA SWITA RAUS FON MY WAS TU NIECHCYMY
NIEROBCIE JUZ NIC DO TEGO KLUBU DZIEKI DOWIDZENIA PA WYPIERDALAC GRABARZE GIEKSY JEST SUKCES NIESPADLISMY DZIEKUJEM DZIEKUJEMY JESTESCIE DUMNI ZE SWEJ PRACY ALE WYDUPIAC Z GIEKSY TO NIE PRALNIA ZEBY BYC W GIEKSIE TRZEBA JA KOCHAC TAK JAK MY GIEKSA TO MY GIEKSA TO MY GIEKSA GIEKSA GIEKSA TO MY
CALY SZTAB SZKOLENIOWY RAZEM Z PIEKARZEM DOWIDZENIA WYPIERDALAC TY DO CIDROW A TY DO RYBOLA TU OSIAGNELISCIE WASZE SUKCESY ZYCIOWE MIEJCIE HONOR I POWIEDZCIE DOWIDZENIA JESTESMY DO DUPY NIC NIE UMIEMY I JUZ NIGDY TU NIE WROCIMY DZIEKUJE WAM ZAPRACE ALE SPIRDALAC
hanysek1964
27 maja 2012 at 20:04
irek popieram taka jest prawda przez tych ludzi omijaj nas sponsorzy jak oni beda to bedzie czorno dupa
hanysek1964
27 maja 2012 at 20:08
takiej ekipy zlej dawno nie mielismy jak zrobiliscie sobie pralnie to spirda l……………a ale zostawcie po sobie porzadek a nie dlugi i syf frajezy,pasibrzuchy
hanysek1964
27 maja 2012 at 20:14
nasi grajki nie zasluzyliscie aby zostac w 1 lidze ale serce mi peka ze gieksa miala takich zawodnikow jak wy jest nam przykro ze musimy to ogladac patologia zero ambicji powiem krotko jestescie kim odpowiedzie sobie sami mniej niz zero gieksa to my
.m
28 maja 2012 at 02:33
Jedno co jest pewne to to, że po krysiakach i krolach nie bedzie juz gorzej bo chyba sie nie da. Jak można być takim ciulem w cfitrze i nie dopuscic kibicow do zobaczenia swoich zawodnikow w akcji. A teraz szybko przyznać sie do bledu i wydupiac z katowic zebysmy nie musieli patrzec na wasze pyski
CU
Starzik
28 maja 2012 at 04:21
KRYSIAK RAUS !!! Jestes najwieksza ciotką i frajerem jakiego widziałem. Chyba nie ma drugiego takiego antyprezesa, aby robił taka szkode klubowi i KIBICOM, bez których GieKSa juz dawno by nie istniała. JESTES ZEREM !!! Mom nadzieja, ze to wszystko sie juz gibko skonczy, miasto przejmie klub jak to mialo miejsce w Piascie czy Gorniku. Brak słów