Piłka nożna
Derby Katowic dla GieKSy!
24.04.2016 Katowice
Rozwój Katowice – GKS Katowice 1:2
Bramki: Wróbel (35) – Jaroszek (16-sam.), Goncerz (82-k)
Rozwój: Pawłowski – Raul, Menzel, Kopczyk (77. Gałecki), Winiarczyk, Jaroszek (86. ak), Nowak, Tkocz, Kun, Wróbel, Czerkas (62. Kozłowski)
GKS: Kuchta – Czerwiński, Kamiński, Prażnovsky, Frańczak – Bębenek (60. Wołkowicz), Duda, Pielorz, Wołkowicz, Szołtys (75. Iwan) – Zahorski (69. Szymański), Goncerz.
Ż.kartki: Wróbel – Goncerz, Zahorski, Pielorz
Cz.kartki:
Sędzia: Marek Opaliński (Legnica)
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.
Galeria Piłka nożna
Feta na Arenie Katowice
Wspaniałe zakończenie weekendu! Piłkarze i sztab szkoleniowy GKS Katowice spotkali się dziś na Nowej Bukowej z kibicami GieKSy, aby razem świętować wielki powrót do europejskich pucharów po 23 latach. Zapraszamy do fotorelacji z tego wydarzenia.
Galeria Piłka nożna
Z drugiej ligi do Europy
Zapraszamy do drugiej galerii ze Szczecina. GieKSa, po szalonej końcówce, zremisowała z Pogonią 1:1 i dostała się do europejskich pucharów. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.


Lukasz
24 kwietnia 2016 at 12:43
Gramy systemem 1-4-5-2 ? Myślałem że 12 zawodnik to kibice 😉
BOLO
24 kwietnia 2016 at 13:38
Coś czuje że będzie dziś gorąco na b1 po szpilu.Rozwój gro a my zaś brama z fartu.
Stanley
24 kwietnia 2016 at 14:01
Ale my mamy słabych tych kopaczy-ja pierdziele nie da sie ich ogladac
Boss
24 kwietnia 2016 at 14:37
Nie da się tego oglądać. Zarząd won! Wina piłkarzy, nie trenera. Piłkarze którzy odchodzili : pitry – ekstraklasa, Pietrzak – ekstraklasa, wróbel- szaleje w 1 lidze. Nie można oddawać takich zawodników jak się sprowadza szrot! Jak oddaje dobrych to sprowadzam jeszcze lepszych przynajmniej rak to wyglada gdzie indziej jeśli się o coś gra … Dramat
GzG
24 kwietnia 2016 at 15:04
Punkty cieszą, styl martwi, niech ten sezon już się skończy.
Bartolo
24 kwietnia 2016 at 15:05
MEGA fartowna wygrana!Samobój i przypadkowy karny z kosmosu….gra poniżej depresji…co ja mówię,to nie była gra!Ani jednego zagrożenia z naszej strony.Kompletna załamka…tragedia….
carlus
24 kwietnia 2016 at 15:32
to już jest mizeria bez śmietany
lukasz
24 kwietnia 2016 at 16:11
Wiadomo ze gra fatalna ale nie pierdolcie ze Rozwoj gra bo huja gral podobnie jak GieKSa. Oddawanie Wrobla bylo najwiekszym transferowym bledem – dzis ten mecz pokazal ze GieKSa z nim i Goncerzem sprzodu wygladalaby naprawde bardzo dobrze… Boss Ale z tym Pitrym to pojechales, orientujesz sie wogole ile on tam gra ??
Boss
24 kwietnia 2016 at 19:27
Ile by nie grał to tu się wyróżniał… W zamian masz leimonasa zahorskiego i Iwana: rewelacja. Pitry dawał asysty i bramki chociaz.
Marcin
24 kwietnia 2016 at 19:27
Meczu nie warto komentować bo brak słów ale, Wróbel to jest wzór piłkarza którzy są nam potrzebni !!! Nie wiem po co go zwolnili przecież on robił fajne i ciekawe akcje, potrafił ciekawie zagrać. Jak jest możliwość to niech wróci do nas trenerze !!!!!!!
Zygzak
25 kwietnia 2016 at 08:57
Jestem kibicem Gieksy od ponad 32 lat i takiej żenady jak od 6 lat a przede wszystkim w tym sezonie nie widziałem.Co to za transfery dokonali,tego nie rozumiem.Zahorski wczoraj zagrał jak junior klasy okręgowej, nie mówiąc o Kamińskim który z roku na rok gra tragicznie,Goncerz mimo strzelonej bramki to nie jest ten piłkarz co w ubiegłym sezonie,a zresztą wczorajsze zwycięstwo uważam za szczęsliwe i moim zdaniem też uważam że było błędem pozbycie się Tomka Wróbla bo uważam go za bardzo dobrego piłkarza i technika.A jak tak dalej będzie wyglądała polityka transferowa Gieksy to nigdy nie awansujemy do ekstraklasy.Pozdrowienia dla wszystkich Gieksiarzy.
Marcin
25 kwietnia 2016 at 19:30
Ogólnie to do wywalenia; leimonas, zahorski, pielorz, kamiński, duda i sprowadzic kilku dużo lepszych zawodników np Wróbel, Kaczmarek, Małkowski, Aleksander, Udovicić