Dołącz do nas

Piłka nożna

[TRANSFERY] 10 piłkarzy odchodzi z GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Dziś poznaliśmy pierwsze posunięcia kadrowe w klubie. Z GKS Katowice odchodzi 10 piłkarzy, a 1 zostanie wypożyczony.

Kontrakty: Dominika Bronisławskiego, Kamila Bętkowskiego, Dawida Rogalskiego, Łukasza Wrońskiego i Tomasza Skiby, które zakończyły się 31 lipca 2020, nie zostały przedłużone.

Do swoich macierzystych klubów wracają także wypożyczeni: Bartosz Mrozek, Łukasz Konefał i Maciej Dampc.

Michał Szymała odszedł do trzecioligowego LKS-u Goczałkowice Zdrój. Największym zaskoczeniem jest zapewne odejście Kacpra Michalskiego – Górnik Zabrze skorzystał z klauzuli w kontrakcie zawodnika gwarantującej prawo odkupu.

Oprócz odejść definitywnych klub poinformował także, że Tomasz Spałek zostanie na rok wypożyczony do czwartoligowego Gwarka Ornontowice. 

30 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

30 komentarzy

  1. Avatar photo

    Kejta

    1 sierpnia 2020 at 18:25

    No to ilu mamy teraz pilkarzy w kadrze? 11ska bedzie na pierwszy sparing? Piekna przyszlosc przed nami. Nie mamy bramkarza I prawego obroncy

  2. Avatar photo

    bulwa84

    2 sierpnia 2020 at 07:46

    czesc, dwa sezony mielismy za kapitana Blada i co osiagnelismy? nic!!! dajcie pograc i budujcie zespol na wychowankach. taki Frankowski bedzie wiecznym rezerwowym jak dobrolinski az odejdzie i rozwinie sie bo nikt w klubie nie dal mu szansy a tak nazekali na mrozka. uwazam ze szwedzik tez ma potencjal, fakt nie zagral dobrze jak byl wystawiany ale kto zagral dobrze, nikt!!!

  3. Avatar photo

    Piko

    2 sierpnia 2020 at 09:49

    Nie ma kogo żałować . Trochę szrotu odeszło . Przyjdzie nowy

  4. Avatar photo

    tomassi

    2 sierpnia 2020 at 10:53

    Frankowski powinien dostać więcej szans.

  5. Avatar photo

    jezyk

    2 sierpnia 2020 at 11:09

    No i prosze 10 odchodzi a jak pisalem ze gorak powinien odejsc to pisaliscie jakies pierdoly o stabilizacji. No to mamy stabilizacje i argument ze trzeba to zgrywac bo to nowa druzyna.

  6. Avatar photo

    KaTe

    2 sierpnia 2020 at 12:15

    Dlaczego odejście Michalskiego jest zaskoczeniem? Klauzula odstępnego była zapewne niska. Zawodnik 20-to letni grał cały sezon na trzecim poziomie, a Górnik da mu pewnie następne szanse. Może po dobrym przygotowaniu zagra jak jesienią?
    Bętkowski nie miał placu u Góraka (podobnie jak nie wiadomo czemu wiosną – Grychtolik). A można go było zostawić do momentu sprowadzenia kogoś lepszego – co nie jest wcale takie pewne.
    Odnośnie Mrozka: pewnie jest szansa, że u nas zostanie – bo po co on Lechowi? W pierwszym zespole nie ma szans, a w rezerwach Mleczko jest od niego lepszy…

  7. Avatar photo

    Crossfit76

    2 sierpnia 2020 at 14:04

    W ll lidze GKS KATOWICE powinien grać i zdać sobie radę wychowankami.No ale w katowicach się nie trenuje młodzieży z myślą wyszkolenia piłkarza tylko zgarnięcie kasy z miasta.Wystarczy popatrzeć w jakich ligach grają trampkarze lub juniorzy.Śmiech na sali. Może by rozliczać trenerów grup .młodzieżowych z ich pseudo roboty.

  8. Avatar photo

    Rafał

    2 sierpnia 2020 at 15:01

    Tak się zastanawiam po co wogóle Gks podpisał umowę z Rozwojem Katowice skoro Rozwój utalentowanych trzymał u siebie a do Gks dawał miernoty i jeszcze za to kasę brał tylko poto by się z tych pinedzy utrzymać, a Gks został bez rezerw i odpowiedniego szkolenia, dlaczego to tak zostało zrobione i w hokej podobna umowa z Naprzodem Janów ogarnijcie się tam na górze bo jeśli masz cały system szkolenia od juniora do I drużyny to takie dziwaczne umowy są niepotrzebne a klub tylko kase traci, zamiast inwestować w młodzież czy nowy narybek. BEZ SENSU!!!!

  9. Avatar photo

    wyszo

    2 sierpnia 2020 at 15:31

    powinien odejsc w pierwszej kolejnosci Blad i Woźniak. To, że szarpali i chcieli to za mało. Tu trzeba konkretów. Ilu w ostatnich latach było liderów, którzy mieli dać jakość doświadczenie i punkty ? Który z nich nie zawiodł ? Piesio Wawrzyniak Bębenek Foszmanczyk Lebedynski Plizga Pitry … mozna by wymieniac. Poza Pitrym (momentami) nikt nie byl zadnym liderem, nie dal nic a plany byly wielkie. Zmiana trenera nie da nic ani nic nie zagwarantuje. Gorak ma jakis plan tylko wykonawcy sa niestety mentalnie na takim poziomie na jakim gramy. Jesli nie zmieni sie myslenie tych zawodnikow, nie zacznie wykraczac poza 2 lige to bedziemy tkwic tam tak samo dlugo jak w pierwszej …

  10. Avatar photo

    Kuba

    2 sierpnia 2020 at 15:35

    Ktoś robi to celowo.Bez stadionu,bez zawodników i coraz mniej kibiców.

  11. Avatar photo

    jezyk

    2 sierpnia 2020 at 17:27

    Jak tak patrzę na to wszystko to chyba zaczynam rozumieć dlaczego tu nie ma żadnych sukcesów ani widoków na nie. Tu każdy robi sobie co chce i nikt z niczego nie jest rozliczany. Trener zjebał popisowo awans i co i nic. Wśród kibiców zaczyna się jakieś pierdolenie o jego wielkiej wizji i stabilizacji. Problem w tym ze tu jednak nie chodzi o stabilizację. Gdyby o to chodziło to nie odeszłoby 10 zawodników a wcale nie jest powiedziane ze to koniec. Wiec nie o to raczej chyba chodzi. Zaraz pan Górak ogłosi że buduje nowa drużynę i powie ze potrzeba czasu by się zgrała wiec nie oczekujcie wyników. I znowu ma rok roboty za dobra kasę. Na koniec sezonu okaże się znowu że wiele brakło do awansu no ale nic ważne ze jest stabilizacja i trener bez wyników ale za to taki fajny. Prezes schował się gdzieś i unika wszystkich a może go nie ma bo pojechał na paradę lgbt. Nijakość w zarzadzie bylejakość trenerska brak jakosci wsrod kontraktowanych zawodnikow i wszystkim z tym dobrze. To że tym co czerpia z tego zyski to pasuje to ja rozumiem ale że i kibicom też to juz nie kumam. Brzeczka wszyscy chcieli zwolnic choc byl duzo lepszym trenerem niż górak i mimo wszystko za jego czasu jakos to wygladalo. Trzeba bylo jemu dac taka taryfe ulgowa to pewnie w jego przypadku by sie awans udal. No wiec jesli tak traktowalismy innych trenerow ze o mandryszu nie wspomnę to niby czemu pan Górak ma miec taryfe ulgowa. Powiem tak ja nie mam najmniejszych watpliwosci ze w takich uwarunkowaniach w przyszlym sezonie tez awansu nie bedzie. Stadionu teZ nie bedzie bo niby po co go budowac i utrzymywac w sytuacji gdy poziom rogrywkowy na ktorym jestesmy mozna obsluzyc bukowa. Gdzie ci mlodzi zawodnicy z akedemii gieksy. Moze czas sie zajac tymi ktorzy tam baki zbijaja i twonia kase tylko. Moze czas zaczac stawiac wymagania i egzekwowac ich osiagniecie. Moze i czas tylko ze po co skoro na gieksie nikomu juz nie zalezy nawet jej kibicom

    • Avatar photo

      Piko

      2 sierpnia 2020 at 17:35

      No właśnie … pisałem już po słowach „nie daliśmy rady” – no i co ??? Dlaczego ? Jakie były przyczyny ? Jakie błędy ? Jaki system motywacji ? Dlaczego nie zadziałał ? Co zrobić żeby uniknąć tych samych błędów w przyszłości ? Rozumiem że trener przygotował taki raport i że był na tyle wiarygodny że spokojnie może pracować dalej . Czy tak ???

  12. Avatar photo

    jezyk

    2 sierpnia 2020 at 17:43

    Piko jak znam kulture organizacyjna gks to zadnego raportu nie napisal Gorak tylko chodzil od gabinetu do gabinetu i bajki opowiadal. Tez uwazam ze powinien byc precyzyjny raport a do tego budzet ile wydano na zawodnikow ich place placa trenera zarzadu itd. To sa publiczne pieniadze wiec mamy prawo wiedziec

  13. Avatar photo

    Piko

    2 sierpnia 2020 at 17:50

    Jezyk. Pełna zgoda . Przykład – Dampc , Konefał , Bętkowski – pół roku w klubie – pewnie nie za darmo . Ile grali ?
    Kto rekomendował ich sprowadzenie ? Trzeba brać odpowiedzialność za swoje decyzje.

  14. Avatar photo

    Kato

    2 sierpnia 2020 at 19:17

    Jak to zmienić, aby ku zadowoleniu Kibiców GIEKSA odnosiła znowu sukcesy?!
    JAK ?????
    Co możemy zmienić my jako Kibice.

  15. Avatar photo

    Rafał

    2 sierpnia 2020 at 19:54

    Ci Co odeszli teraz, a byli ściągani na sezon który się właśnie skończył, powinni oddać kasę za to że tu grali i za hańbę jaką przynieśli!!!!!

  16. Avatar photo

    jezyk

    2 sierpnia 2020 at 19:59

    Kato pytasz jak to zmienic. Trzeba zacząc od małych rzeczy. Własnie takie kompleksowe sprawozdanie wraz z danymi finansowymi dało by jakis obraz a nadto wprowadzaloby jakas forme kontroli kibicow nad tym calym bajzlem. Mysle ze szanowna redakcja moglaby w trybie ustawy o dostepie do informacji publicznej o takie dane wystapic. Dalsze dzialania sa juz zalezne od tego co tam jest. Nawet bez tych danych juz widac golym okiem niegospodarnosc bo czym wytlumaczyc sciaganie zawodnikow ktorzy nie graja a trzeba im placic. Po co byl konefal na wypozyczeniu. Nie ma w akademii bramkarza na uzupelnienie skladu. Takich przypadkow jest wiecej. Jezeli takie marnotrastwo odbywalo sie kosztem prywatnych srodkow to nic mi do tego bo kazdy moze robic ze swoja kasa to co uwaza ale to sa pieniadze publiczne.

  17. Avatar photo

    Piko

    2 sierpnia 2020 at 20:11

    Kato. Nie tracić nadziei i … zainteresowania . Zadawać pytania ,wymagać odpowiedzi.
    Ciągle czekam na odpowiedź na „banalne” pytanie – dlaczego nie awansowaliśmy ?
    i bynajmniej nie oczekuję banalnej odpowiedzi typu „nie daliśmy rady” .
    To nie był jeden mecz w którym wszystko się może zdarzyć . Widzew , Stalowa Wola , Resovia i Stal …. i kilka wcześniejszych . To jest kwestia przygotowania , mentalności , motywacji i wielu innych kwestii – więc ???

  18. Avatar photo

    Irishman

    3 sierpnia 2020 at 11:48

    @jezyk ale się rozkręciłeś! 😀
    No jeszcze nie słyszałem, żeby w jakimś klubie trener zdawał sprawozdanie PRZED KIBICAMI ze swej pracy! 😀 😀 😀

    A decyzje kadrowe? Tak naprawdę to poza Mrozkiem i Michalskim (na odejście których nie mieliśmy wpływu) odchodzą ci, którzy byli zaledwie dublerami i niczym się nie wyróżnili, aby dawać im kolejną szansę. Bardzo mądra decyzje, tak się buduje silną drużynę.

    Zobaczymy co będzie dalej ale póki co to życzę więcej mniej czarnowidztwa Panowie!

  19. Avatar photo

    Kato

    3 sierpnia 2020 at 12:08

    Czyli uważasz że budujemy obecnie silną drużyne na nowy sezon.

  20. Avatar photo

    Ksawery

    3 sierpnia 2020 at 14:41

    Przeanalizowałem obie rundy w wykonaniu GKS i tak:
    Runda 1 (kolejki 1 do 17) zdobyliśmy 34 pkt (tylko 3 porażki)
    Runda 2 (kolejki 18 do 34) zdobyliśmy 25 pkt (aż 6 porażek)
    Tak więc widać ewidentnie że to runda rewanżowa była znacznie słabsza i dlatego nie było awansu. No nic zobaczymy jakie będą wzmocnienia.

    @Irishman – jeszcze nie zapominaj o Rogalskim że odchodzi a strzelił w sezonie 10 goli (7 w pierwszej rundzie a 3 w rewanżowej)

  21. Avatar photo

    jezyk

    3 sierpnia 2020 at 19:29

    Irishman jestes znanym tu naiwniakiem i pamietam twoje bezsensowne tyrady co najmniej od czasu brzeczka. Ty niewiele slyszales jak zawsze i zawsze wspierasz nawet najwieksze dziadostwo. Przypomnij sobie nawałkę który złozył stosowne sprawozdanie i to jest dobra praktyka. Zreszta jak cos jest finansowane z publicznej kasy to nikt tu nikomu laski nie robi. Z odejsciem 10 zawodnikow tez nie ma problemu a gdzie promowana od zawsze przez ciebie stabilizacja. Skoro byli nie potrzebni to ktos sie dopuscil niegospodarnosci skoro za to placil. Po co sa zawodnicy w akademii skoro nie koga stanowic nawet uzupelnienia skladu.

  22. Avatar photo

    Piko

    3 sierpnia 2020 at 20:31

    Gang Olsena w Gieksie :
    Egon – czyli trener/dyrektor sportowy (tu wpisać aktualne nazwiska) po kolejnym „udanym” skoku (sezonie) – MAM PLAN !
    Właściciel (Miasto) , piłkarze i niektórzy Kibice (np. Irishman) – KLAWO JAK CHOLERA Egon !!!

  23. Avatar photo

    Irishman

    4 sierpnia 2020 at 19:08

    Kochana Redakcjo gieksa.pl! Życzę Wam, abyście mieli mniej więcej o 50% mniej wpisów, bo to by oznaczało, że nasz klub odnosi sukcesy!
    Szczerze powiedziawszy nie rozumiem tego „samobiczowania się” ale może za stary jestem i pamiętam czasy, gdy wszyscy nas skreślali, a my wbrew wszystkiemu staliśmy się jednym z czołowych klubów w Polsce?

  24. Avatar photo

    jezyk

    4 sierpnia 2020 at 20:08

    Irishman cieszmy sie bo jest z czego wszak jestesmy az na III poziomie rozgrywkowym. Poczekajmy 10 lat a awans/a predzej kolejny spadek zrobi sie sam. Glaszczmy sie po pupciach i opowiadajmy sobie jaki trener jest cudowny choc wynikow brak jaki prezes rewelacyjny choc wynikow brak, dyrektor choc wynikow brak. Generalnie jest swietnie gdyby nie niektorzy upierdliwi kibice, którzy maja odwage powiedziec prawde ze jestesmy w czarnej dupie. Jak jest zle i to od wielu lat to trzeba szukac przyczyn takiego stanu rzeczy a nie pierdzielic glupot. Malo mnie obchodzi czy prezes dyrektor trener jest lubiany. Za nim maja stac wyniki.

  25. Avatar photo

    Afera

    4 sierpnia 2020 at 20:14

    Jeżyk, wyniki przyjdą w tym sezonie,nie bądź w gorącej wodzie kąpany.

  26. Avatar photo

    jezyk

    4 sierpnia 2020 at 20:38

    Afera chcialbym ale niestety po tym co tu sie dzieje bardzo w to watpie. Sukcesy nie spadaja z nieba

  27. Avatar photo

    Dudek

    4 sierpnia 2020 at 22:29

    Jerzyk, czepiasz się piłkarzy, trenera, prezesa i Irishmana 🙂 chcesz sprawozdań itp. Tylko nie wspomniałeś o WŁAŚCICIELU czyli URZĘDASACH Z MIASTA Katowice którzy mają to wszystko gdzieś. Tu nie ma i nie będzie wyników dopóki właściciel nie zacznie wymagać stawiać warunków rzadać raportów. Ja nie mogę się nadziwić jak po tylu klęskoch nie ma konferencji prasowej konkretnych działań WŁAŚCICIELA. Wydaje się że po prostu miastu taki stan rzeczy odpowiada i póki nie ma stadionu to wyżej nie będą się pchać. Czy stadion powstanie też nie wiadomo. Nic się nie zmieni dopóki Właściciel nie będzie chciał….

  28. Avatar photo

    Irishman

    5 sierpnia 2020 at 07:28

    @jezyk, no faktycznie to wyraz niesamowitej odwagi powiedzieć, że jesteśmy w czarnej dupie. 😉 Zresztą wielu malkontentów mówiło tak już rok temu oraz że nic z tego nie będzie, że spadek albo co najwyżej środek ligi. Tymczasem no naprawdę o włos otarliśmy się o awans kosztem Widzewa, któremu budżetu czy stadionu, a nawet tych tłumów na meczach możemy tylko pozazdrościć. No i oczywiście, że nie jest to sukces ale też nie jakaś wielka porażka, po której trzeba by żądać rozliczeń, dymisji i Bóg wie tam jeszcze czego. W życiu, a szczególnie w sporcie bywa, że trzeba czasu aby osiągnąć sukces i tym większy jest on wtedy i tym lepiej smakuje. Oczywiście, że też mi kurcze ciężko pogodzić się z brakiem awansu. Ale podejrzewam, że gdybyśmy teraz ten awans zrobili, trochę fartem, to w I lidze ta drużyna byłaby chłopcem do bicia. A dużych zmian też nie moglibyśmy zrobić, bo kilku piłkarzom, którzy obecnie często zawodzili kontrakty przedłużyłyby się automatycznie. No więc jeśli się nie udało, to trzeba wycisnąć maksymalnie ile się da z tego co wypracowaliśmy, pozbyć się najsłabszych ogniw i dalej robić swoje, aż będziemy na tyle silni, że za rok zrobimy ten awans z palcem w nosie. Tylko to trzeba cierpliwości i WŁAŚNIE ODWAGI, aby pomimo porażki się nie poddać, a nie walić na oślep łopatą we wszystkich dookoła wylewając swoje żale.

    @Dudek, wiesz może to i lepiej, że Miasto nie chce żadnych raportów, bo wątpię, aby się tam znalazł ktoś na tyle znający się na sporcie, aby zrobił z nich jakiś dobry użytek. 😉 Zresztą o ile wiem, to zdaje się Magistrat bardzo naciskał, aby naszym trenerem został półtora roku temu Dudek, a jak to się skończyło wszyscy dobrze pamiętamy. Tak więc moim zdaniem to jest bardzo dobre, że urzędnicy nie wpieprzają się pozwalając spokojnie pracować sztabowi szkoleniowemu.

  29. Avatar photo

    Kato

    5 sierpnia 2020 at 08:16

    Aby nam starczyło naszego życia, bo ja już mam z górki, a chęć zobaczenia jeszcze GIEKSY i nacieszenia w ex jest olbrzymia.
    A raporty to powinny być do wglądu bardziej dla Stowarzyszenia Kibica, bo to jest główna grupa zainteresowanych.
    Wydaje mi się (może źle), że jest dużo niedoinformowania nas ze strony Klubu.
    Przecież jeżeli w myśl zasady Cała Gieksa Razem, mamy wspólny jeden cel, to powinniśmy działać wspólnie. A i Kibice wykazują się dużą wiedzą czym mogą służyć pomocą, tylko przepływ informacji może trochę wzmocnić.
    Może to coś da,

Odpowiedz

Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Betonowy Urban

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Nie doczekaliśmy się powołania dla Bartka Nowaka. Nie wystarczy, że od samego początku sezonu wiążesz krawaty w tej lidze, indywidualnie piłkarsko jesteś jednym z najlepszych zawodników w ostatnich latach. Że masz liczby, jesteś równy, a twoja drużyna dzięki tobie co mecz ma gola.

Ani to, że potrafisz znaleźć taką mysią dziurę na zatłoczonym boisku i wykorzystać ją do ultraprecyzyjnego podania, że partnerowi wystarczy tylko dołożyć nogę. Że stałe fragmenty bijesz tak, że koledzy tylko dostawiają głowę i jest gol.

Nie, to panu Urbanowi nie wystarczy. Dlatego plecie banialuki o tym, jak to Bartek rozgrywa „znakomity sezon, znakomity. Ale to tylko polska ekstraklasa”. Chłopie, to po kiego grzyba ty w ogóle w ostatnim czasie się kilka razy pojawiałeś na Nowej Bukowej? Właśnie po to, żeby zobaczyć kapitalnego zawodnika i go nie powołać? A może po prostu chodziło o to, żeby poskubać słonecznik i obejrzeć meczyk?

Nie wiem, co jeszcze miałby Nowak zrobić, żeby to powołanie dostać. Stanąć na (…) i zatańczyć breakdance’a?

Nie mówimy o zawodniku, który ma dobry miesiąc. Mówimy o piłkarzu, który od ponad pół roku tydzień w tydzień pokazuje naprawę bardzo wysoki poziom, przerastający na ten moment większość reprezentantów. I tak – można powiedzieć, że to tylko ekstraklasa. Tyle, że przecież po pierwsze nie jest to żadna ujma, a po drugie przez całe lata do polskiej kadry powoływane były te wszystkie Kapustki, Wszołki i inne piłkarskie wynalazki.

Mimo mojej całej sympatii do Grosika, to teraz mam pytanie, jakim prawe on jest w kadrze, a Nowak nie? Co niby takiego specjalnego robi Wiśniewski, żeby w tej kadrze się znajdować? Drągowski to co prawda bramkarz, ale… bramkarz, który na początku wiosny puszczał każdy celny strzał do bramki.

Jakim prawem w kadrze jest wiecznie kontuzjowany Moder, który poza jedną bramką strzeloną Anglii nie dał reprezentacji kompletnie nic? W czym lepsze są te wszystkie Rózgi czy Slisze? Poza tym, że – jak w przypadku tego ostatniego – przyklejony został do kadry niczym rzep i nie da się go odkleić. Jak mniemam, tylko dlatego, że grał w Legii, bo gdyby nie pograł kilka lat u Wojskowych, to pewnie nikt by w Polsce o nim nie pamiętał.

I tu nawet nie chodzi o to, że Bartosz Nowak miałby grać, wyjść w pierwszej jedenastce. To kwestia symboliki, sygnału dla piłkarskiej polski. Że to właśnie to powołanie pokazuje, że jak zawodnik przez tyle miesięcy gra nie tylko bardzo dobrze, ale wręcz kapitalnie, to logiczną nagrodę jest powołanie do reprezentacji Polski. Choć swoją drogą, uważam, że piłkarz w takiej formie realnie mógłby pomóc tej drużynie.

W mediach padały jeszcze od niektórych ekspertów argumenty typu, że Nowak nie powinien być powołany, bo „gdzie niby wcisnąć Nowaka?”. Tyle, że jak przez wiele lat do kadry były powoływane różne wynalazki, to nikt się o to nie pytał. To jest tak z dupy argument, że szkoda nawet strzępić języka.

Trudno nie odnieść wrażenia, że Urban ma po prostu mentalność typowo polskiego piłkarskiego betonu. Jak mu wszyscy truli, że powinien powołać Pietuszewskiego, to gadał jakieś swoje dziwne argumenty. Teraz w końcu powołał. O co najmniej jedno zgrupowanie za późno, ale dobrze, że w ogóle.

Pamiętam, jak kiedyś w szkole graliśmy trochę w piłkę ręczną. Zawsze byłem zwinny i w tę ręczną dobrze grałem. Przyszedł jakiś turniej międzyszkolny, nauczyciel WF wybrał zawodników do reprezentacji szkoły. Mnie nie „powołał” – bo według niego byłem za niski. Tak się wkurwiłem, że gdy na następnej lekcji graliśmy jakiś krótki mecz „niepowołani vs reprezentacja szkoły” moja drużyna wygrała 5:4, a ja strzeliłem wszystkie 5 bramek. Gdy potem nauczyciel wychodził z roboty, minął mnie tylko na korytarzu i rzucił „Michał, dobrze grałeś”. Pamiętam to do dziś. Widział najwidoczniej, jak mi zależy i że byłem zły. Ale decyzji nie zmienił. Więc gdzieś mógł sobie wsadzić swoje pochwały, tak jak gdzieś Urban może wsadzić swoje zdanie, że Nowak gra „niesamowity, sezon, niesamowity”.

Nie wiem, czy to jakiś osobisty uraz selekcjonera czy właśnie wspomniana betonowa mentalność rodem Zdziśków Kręcinów czy innych tzw. leśnych dziadków z PZPN. Fajnie, że trener taki zabawny, taki śmieszny i taki wyluzowany jest na swoich konferencjach, a nie bucowaty jak Czesiu Michniewicz. Ma jednak w sobie coś z tego PRL-owskiego betonu.

Bartek zapytany przy okazji meczu z Jagą przez Kubę Jeleńskiego o kadrę powiedział, że „jak dostanie powołanie to będzie najszczęśliwszy, a jak nie dostanie – to też będzie najszczęśliwszy”. Chciałbym, żeby tak było, bo nie tylko na boisku, ale i poza nim pokazuje, że to jest po prostu znakomity facet, skromny, a jeśli chodzi o grę – piekielnie dobry.

Od lat nie było w Katowicach piłkarza, który doczekałby się skandowania swojego nazwiska nie przy okazji gola czy dopingowania bramkarza przy rzucie karnym. Kibiców GieKSy niełatwo zachwycić. A Bartek to usłyszał po hat-tricku z Wisłą Płock, słyszał to po zmianie w Lubinie oraz przed meczem z Lechią, gdy dostawał nagrodę Piłkarza Miesiąca.

Osobiście nie mam nic do trenera Urbana. Choć uważam, że był przehajpowany jeśli chodzi o wybór na stanowisko selekcjonera, to z drugiej strony z polskich szkoleniowców nie było nikogo specjalnie lepszego. Jeśli chodzi o Górnik – uważam, że skandalem było zwolnienie go. Osobiście go w sumie nawet lubię.

Ale tu mnie wkurwił niemożebnie. Swoim uporem, swoim sztywnym trzymaniem się nie wiadomo czego.

Grosika powołał kuźwa jego mać…

Oczywiście to nie jest sprawa życia i śmierci. Życzę polskiej reprezentacji bardzo dobrych meczów barażowych i awansu na Mundial. Nie widzę powodu, dlaczego nie miałby się tak stać – ostatecznie poziom tej kadry jest dobry, więc nic nie stoi na przeszkodzie, choć – jeśli przejdziemy Albanię – to finał na wyjeździe ze Szwecją czy Ukrainą będzie wyrównany. Szanse oceniam 50/50, no może lekko na korzyść Polaków.

A za Bartka niesamowicie trzymamy kciuki. To piękne, że dożyliśmy czasów, kiedy piłkarz potrafi tak zachwycać i rozkochać w sobie katowicką publiczność. Tak jak napisałem, Bartek robi dobrą minę do złej gry, ale nie wierzę, że gdzieś go wewnętrznie to nie zabolało. Masz poczucie, że jesteś aktualnie jednym z najlepszych polskich piłkarzy, jeśli chodzi o formę i musisz obejść się smakiem. Życzyłbym sobie, żeby zawodnik wyszedł z tego po prostu silniejszy. I jak nie w kadrze, to w GieKSie miał swoje momenty radości.

A Panu Panie Urban zacytuję słowa piosenki:

„W domach z betonu nie ma wolnej miłości”

Kontynuuj czytanie

Felietony Piłka nożna

Plusy i minusy po Lechii

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GieKSa pokonała Lechię Gdańsk 2:0 i dopisała kolejne zwycięstwo w lidze. Zapraszam na plusy i minusy.

Plusy:

+ Bartosz Nowak

Dobre wyjście z piłką już w pierwszej minucie, wywalczony rzut wolny, z którego zaczęła się akcja bramkowa, świetne wyprowadzenie przy golu Wdowiaka i podanie do Szkurina przy drugim trafieniu. Do tego dośrodkowania po stałych fragmentach i ciągła aktywność przez cały mecz.

+ Rafał Strączek

Kluczowa interwencja w 20. minucie po strzale z wolnego Zhelizko, który był zupełnie niepilnowany. Gdyby ta piłka wpadła, mecz mógłby potoczyć się inaczej. Do tego pewne wyjście w 69. minucie i spokojne łapanie w końcówce pierwszej połowy.

+ Skuteczność przy niskim posiadaniu

38% posiadania piłki i prowadzenie 1:0 po pierwszej połowie mówi samo za siebie. Lechia więcej kreowała, ale to my byliśmy konkretniejsi. Warto zauważyć też to, że znowu strzeliliśmy bramkę prawie, że do szatni.

Minusy:

– Zmarnowane okazje

Nowak nie wykorzystał błędu bramkarza Lechii, który zagrał mu piłkę dosłownie w nogi. Do tego zmarnowana szybka kontra w 32. minucie. Przy lepszym wykończeniu wynik mógł być wyższy dużo wcześniej.

Podsumowanie:

2:0 z Lechią i trzy punkty w lidze. Pierwsza połowa wyrównana, Lechia miała więcej z gry, ale to my byliśmy konkretniejsi. Druga połowa to sprawniejsze zarządzanie wynikiem, choć nie bez nerwowych momentów.

GieKSiarz

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Górak: To nasz bardzo szczęśliwy dzień

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Na pomeczowej konferencji pojawili się trenerzy obu drużyn – Rafał Górak i John Carver. Poniżej spisane główne wypowiedzi szkoleniowców, a na dole zapis całej konferencji prasowej w wersji audio.

John Carver (trener Lechii Gdańsk):
Ten mecz miał dwie połowy. Mam na myśli różnicę, między połowami, bo w pierwszej połowie byliśmy w dobrej formie i stworzyliśmy 1-2 klarowne sytuacje, ale druga połowa była skrajnie przeciwna. Mecz wygrała drużyna lepsza i jest to trudne do zaakceptowania. Musieliśmy dokonać kilku zmian w naszym zespole, szczególnie w przerwie dokonaliśmy zmiany Rodina, jedynego doświadczonego zawodnika w naszej obronie, który dostał w żebra i miał problemy z oddychaniem. Jak się traci takiego zawodnika, to ma to duży wpływ na nasz zespół. W mojej opinii graliśmy za bardzo bezpiecznie w ataku, bez ryzyka, bez prób zagrania w pole karne. Gratulujemy trenerowi GKS-u, lepsza drużyna wygrała. Musimy się podnieść, bo mamy dziewięć meczów do końca.

Rafał Górak (trener GKS Katowice):
Zdawaliśmy sobie sprawę z siły przeciwnika, bo startowali z dyskomfortem minus pięciu punktów. Wyobrażam sobie tę trudność, jednocześnie kapitalnie Lechia z tego wyszła. Strzelili do dzisiaj 49 bramek, więc wiedzieliśmy, że musimy się mieć na baczności. Oczywiście można dywagować na temat składu, ale przecież jedna i druga strona była w jakiś sposób nie tyle osłabiona, ale jednak absencje po jednej i po drugiej stronie były.

Widzieliśmy więc mecz, w której rywal próbował w pierwszej połowie nas zepchnąć – trochę przy wrzutach z autu za nisko się ustawialiśmy. W związku z tym, było parę niebezpiecznych prób rywali zza pola karnego, staraliśmy to skorygować w przerwie, żeby stanąć wyżej i kiedy przeciwnik nie rzuca z autu długiej piłki, nie możemy być tak nisko w polu karnym – zneutralizowaliśmy to i dzięki temu się to trochę oddaliło.

Zawodnicy wykonali kupę mrówczej pracy. Nie dość, że orali, to wykonywali zadania taktyczne, że jestem zadowolony. A mieliśmy przecież trochę przebudowanych rzeczy – cała linia obrony była wywrócona do góry nogami. Każdy zdał egzamin na piątkę. I to mnie bardzo cieszy, że jesteśmy gotowi na to, że w perspektywie natłoku meczów, kapela, którą mamy jest szeroka i mocna. To jest klucz, by budować trening i atmosferę, a zawodnicy się też sami dobrze nakręcają. Każdy z nich czuje ważność tego momentu. Zdobyliśmy strasznie ważne punkty, u siebie, na zero z tyłu z Lechią. To są rzeczy, które budują. I to tyle o meczu, bo już w głowie mam to, co będzie się działo we wtorek.

W wielosekcyjnej GieKSie dużo się dzieje, mocno czekamy na półfinały i Jackowi Płachcie będziemy bardzo mocno trzymać kciuki w rywalizacji z Unią Oświęcim. Mam nadzieję, że kolejne finały przed nami. Dziewczyny również grają w Pucharze Polski – wygrały w Warszawie, a dzisiaj w Krakowie – gratuluję trenerce, gratuluję dziewczynom. Mam ogromną frajdę, że pracuję w tym wielosekcyjnym klubie i naprawdę trzymam za wszystkich kciuki. To jest dzisiaj nasz bardzo szczęśliwy dzień.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga