Dołącz do nas

Piłka nożna Wideo

[VLOG] Termalica, TSP, działania klubu – Trójkolorowy vlog #32

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Kolejny tydzień, więc czas na kolejny vlog. Tym razem najdłuższy w historii – po prostu jest o czym mówić.

Remis GieKSy z Termaliką to był istny festiwal emocji, ale na żywo oglądało go jedynie około 700 (według klubu 1021) kibiców. Będzie trochę o medialnych hienach, które żerują na emocjach kibiców GieKSy oraz o felietonie Kosy, z którym warto się zapoznać w kontekście całej tej sytuacji wokół klubu. Zapraszam do oglądania i wypowiedzi!

3 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

3 komentarze

  1. Avatar photo

    GieKSiorz

    28 lipca 2022 at 21:16

    Sto procent racja,ze strony „prezesa” prowokacja, szukanie spisków, on musi odejść bo się skompromitował od dawna i dalej się kompromituje, zresztą nawet gdyby się coś zmieniło on plus z jego strony wątpię że byłoby to szczere, dlatego napewno nie jest osobą godną zaufania.Deklarowal się jako jeden z Nas,a zachowuje się jak kibic drużyny za miedzy na której zresztą go widziano, to nie przypadek moim zdaniem,farbowany lis.szkodnik.zreszta co do UM też mam mieszane uczucia kto tam naprawdę zasiada i komu kibicuje bo to wszystko wygląda na celowe działanie na szkodę Gieksy

  2. Avatar photo

    Irishman

    29 lipca 2022 at 12:30

    @GieKSiorz ja tam nie mam w stosunku do prezesa oczekiwań jakichś tam „szczerych zachowań”. Natomiast oczekuje, że będzie z szacunkiem, nie jak zło konieczne traktował tych, którzy którzy de facto, choć rękami miasta dają mu na chleb, czyli „klientów” – innymi słowy kibiców klubu, którego jest prezesem. Niestety to co napisał Kosa albo w ogóle czego sami jesteśmy świadkami świadczy o tym, że jest tu jakiś problem. Natomiast jeżeli z jakichś powodów prezes nie chce albo nie potrafi tego zmienić to powinno tu zainterweniować miasto Katowice, które jest właścicielem klubu. Bo nawet jeśli dziś prezes jest dobrze oceniany przez pryzmat wyników sportowych klubu oraz finansów to niestety jeśli ta chora sytuacja na linii prezes-kibice będzie nadal trwać to wyniki finansowe szybko się posypię i trzeba będzie głęboko sięgnąć do miejskich funduszy, aby utrzymać na przyzwoitym poziomie także te sportowe. A przecież chyba nie tak to ma wyglądać??? I to naprawdę wystarczy niewiele, ot dobra wola z obu stron żeby to się zmieniło. Kibice już wielokrotnie okazywali dobrą wolę wkładając własne siły i pieniądze, a choćby dla ratowania klubu, gdy miał kłopoty. Co na to prezes?

    A no właśnie. Kibice zbudowali i rozwinęli własną redakcję właśnie angażując w to swój czas i pieniądze. Czepianie się jej w tej sytuacji, to moim zdaniem cios grubo poniżej pasa. Nie wiem o kim była mowa w tym materiale ale jako stojący z boku odbiorca skomentowałbym to tak. Osobiście wolę TYSIĄC RAZY BARDZIEJ poczytać, posłuchać, pooglądać coś zrobione z pasją przez „kibola udającego dziennikarza” niż tracić czas na zrobiony na odwal, aby zarobić na wierszówce albo co gorsza nieobiektywny materiał stworzony przez dziennikarza….. udającego dziennikarza. Bo tu się muszę zgodzi w 100 procentach, że bycie dziennikarzem zobowiązuje!

  3. Avatar photo

    Daniel

    29 lipca 2022 at 14:07

    Bardzo ciekawy materiał! Fajnie się słuchało – życzę więcej takich filmów i oby tylko ze względu na pozytywne akcje w naszym klubie.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga