Dołącz do nas

Kibice

Wielka mobilizacja ROW-u na derby trwa!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Kibice ROW-u Rybnik od dłuższego czasu mobilizują się na derby z naszą drużyną, które zostaną rozegrane w Wielki Czwartek. Dla rybniczan będzie to z pewnością kibicowskie wydarzenie sezonu. Na stronie kibiców rybnickiego zespołu widnieje baner odliczający czas do tego pojedynku.

Grubiorze przygotowali dwie bardzo dobre zapowiedzi wideo tego spotkania, które możecie obejrzeć poniżej.

Nr 1:

Nr 2:


Opisy obu filmików pokazują jak ważne jest to spotkanie dla rybniczan:

„17 kwietnia o godzinie 18:45 zmierzymy się z GieKSą z Katowic, która na pewno zjawi się u nas w dobrej liczbie. My również pokażmy siłę na trybunach. Nie ważne jak grają piłkarze, ważne, żebyśmy MY pokazywali klasę! Więc wszyscy przychodzimy na mecz do sektora IV i głośno dopingujmy naszą drużynę.Bierzemy ze sobą szalik, po uniesieniu szali zakryjmy cały sektor! Kibice Górnika również wybierają się na ten mecz!”

„W czwartek (tj. – 17.04.2014r.) o godzinie 18:45 odbędzie się uczta koneserów polskiej sceny kibicowskiej.
Dwie śląskie ekipy staną naprzeciwko siebie w derbowym pojedynku zaplecza ekstraklasy.
Jak wszyscy wiedzą pierwotnie mecz miał odbyć się w Wielką Sobotę lecz termin został zmieniony na Wielki Czwartek (dzień roboczy). Nie zmiennie jednak WSZYSCY Wariaci z Gliwickiej – w ten dzień stawiają się do młyna i rozkręcamy korbe jakiej jeszcze nigdy w historii nie było na naszym stadionie.
Dodatkowym smaczkiem jest ilość gości którzy prawdopodobnie szczelnie wypełnią naszą klatke!
Rywalizacja na trybunach – Rywalizacja na boisku! WOJNAAAAA!!
DERBY SĄ NASZE!!!!”

Fanatycy z Gliwickiej przygotowali również masę graficznych zapowiedzi tego pojedynku. Pojawiają się grafiki ogólne oraz dzielnicowe.


row
row6
row1
row2
row3
row4
row5

Na forum kibiców ROW-u da się wyczuć duże ciśnienie na to spotkanie. Użytkownicy row.rybnik.pl/forum prześcigają się w mobilizujących postach:

„Wszyscy w barwach i do młyna. Do młyna- czyli nie sektor obok, albo przy barierkach u góry. Oglądanie meczu i tak nic nie daje, bo grają ciulato, a kibicowsko wypada się pokazać z jak najlepszej strony. Zapewne kibice gości będą jedną z najlepiej( jak nie najlepszą) zorganizowaną w ekipą w Rybniku, także bez zbędnej gadki- szykować gardła i się mobilizować na Wielki Czwartek!” – Cechu

„Na pewno będzie ich komplet, więc miejmy nadzieję, że nie będą mieli problemów wejść jak inne grupy kilkuset osobowe u nas. Niech każdy zabierze szalik!! Po co go macie? Żeby w domu leżał czy co?? Robią one dobry efekt ale ciągle ich mało a co gorsze na wyjazdach prawie ich brak ;/” 19DawiD64

„Panowie… najciekawszy mecz pod względem kibicowskim w Rybniku od lat. Musimy się zmobilizować do granic możliwości, bo na rudą i jej pomysły nie ma co liczyć. Plakaty są już wydrukowane. 
Jak ktoś ma zamiar zrobić jakiś transparent i wywiesić w sensownym miejscu – bardzo proszę… 
Wszelkie inicjatywy związane z promocja meczu są mile widziane. 
Panie także zachęcamy do działania – bluzy czaROWnice zobowiązują :!: 

ROW RYBNIK TO MY !”Kawa

„Dobra panowie Okocimski pokonany i moim zdaniem GKS tez jest do oklepania spokojnie więc każdy co był na Okocimskim bierze jednego kolegę a ten kolego jeszcze jednego i stawiamy się w sektorze IV i BIJEMY REKORD DECYBELI ! :lol: :lol: „nowRRiny

„Panowie to dla nas najwazniejszy mecz kibicowsko w calym sezonie, wiec mysle ze nikogo nie trzeba namaawiac by tego dnai stawil sie na Gliwickiej , bo to oczywiste ! Mierzymy sie z najlepsza ekipa kibicowska w 1 lidze , na pewno stawia sie w komplecie , wiec musi byc nas full i od poczatku na pelnej !! Dodam jeszcze ze na tym meczu do dyspozycji dla siebie sektor 16 beda miec nasi Przyjaciele z Zabrza , ktorzy organizuja wyjazd na to spotkanie i na pewno stawiac sie w pokaznej liczbie ! Wiec w Wielki Czwartek widzimy sie wszyscy na ROW- GKS !” – milosz96

„Przede wszystkim brać wszyscy szale do młyna! Tyle wyszło szali, a nie widać ich jakoś specjalnie dużo. Po uniesieniu szali zakryjmy cały sektor!”paqqus

„Wszyscy odpowiednio wcześniej przychodzimy na sektor gdzie znajduje się młyn i ruszamy z dopingiem od początku spotkania !!!

MUSI NAS BYĆ W CH UJ.  Brać znajomych, kolegów, sąsiadów i zajmujemy całą prostą !!!!!”KAroln

 

Warto również dodać, że tak samo jak w Katowicach na spotkaniu w Rybniku pojawi się zorganizowana grupa kibiców Górnika Zabrze, która zajmie sektor nr 16. Dla fanów spod znaku Torcidy jest to kolejna świetna okazja by wesprzeć dwie bratnie grupy kibiców.

Kibice ROW-u Rybnik byli jedną z najlepiej prezentujących się grup kibiców na stadionie w Katowicach czym zawiesili wysoko poprzeczkę innym grupom kibiców. Natomiast my, jako kibice GieKSy możemy zapewnić, że zaprezentujemy się w Rybniku tak jak przystało na najlepszą ekipę kibicowską w I lidze. Do zobaczenia w Wielki Czwartek!

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    ZAWIErCIE

    15 kwietnia 2014 at 20:08

    Dobry artykuł gratulacje dla autora. Widzimy się na gliwickiej.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga