Klub poinformował dzisiaj o rozwiązaniu kontraktu z Danielem Krasuckim za porozumieniem stron.
Lakoniczny komunikat na oficjalnej stronie klubowej mówi jedynie o tym, że rozstanie nastąpiło z powodów „problemów osobistych” zawodnika. Klub podpisał z zawodnikiem umowę w lipcu tego roku, dumnie ogłaszając zaskakujący transfer z informacją o długości kontraktu – do końca czerwca 2024 z opcją przedłużenia. Wiek zawodnika oraz klub, w którym występował, mogły robić wrażenie. Rzeczywistość okazała się brutalna.
Krasucki dołączył do GieKSy z kontuzją, która eliminowała go z gry w pierwszych kilkunastu kolejkach tego sezonu, a klub miał sprawdzić jego przydatność po wyzdrowieniu. Zawodnik 24 września wystąpił od 75. minuty w sparingu z Sandecją, co jednoznacznie oznaczało, że jest gotów do gry w trójkolorowych barwach. Praktycznie miesiąc po debiucie zawodnik rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. Jest to bez dwóch zdań kompromitacja klubu, a dokładniej dyrektora sportowego (i tym samym prezesa). Klub zainwestował w leczenie obcego zawodnika pieniądze, które mógł przeznaczyć na rozwój młodych zawodników AMG – tak to wygląda z mojej perspektywy.
Jak myślicie, co mogą myśleć kibice w związku z tą sytuacją? Pozwoliłem sobie zadać kilka hipotetycznych pytań: Czy Daniel Tanżyna (cały czas kontuzjowany) za chwilę również opuści GKS? Czy ktoś poniesie konsekwencje za bycie Świętym Mikołajem? Inaczej tej sytuacji nazwać po prostu nie można.
Irishman
27 października 2022 at 06:43
Tak, a przypomnę jeszcze to jak wykupywaliśmy zawodników z innych klubów, którzy praktycznie prawie nie dostawali potem szans na grę i także odchodzili za darmo. Ale kto bogatemu zabroni?
Kolo
27 października 2022 at 10:17
To jest skandal. Jeżeli z Tanżyną sytuacja się powtórzy, proponuję zgłosić to do głównego udziałowca klubu, jako niegospodarność podległych mu pracowników.
Lucjan
27 października 2022 at 11:28
Kolejne transfery Góralczyka ,to kolejne kompromitacje.
Kompanicki,Broda,Dampe,Piskorz,Konefał,Poloczek,Flak,Zocłoński,Gierach,Karbownik,Krasucki,Grzebieluch,Tanżyna.
Można jeszcze Stromeckiego,przedłużenie kontraktu z Wojciechowskim
Kolo
27 października 2022 at 16:04
Lucjan, nazwiska, o których piszesz to kopacze zdolni do gry, a ich sprowadzenie to „najwyżej” indolencja pana Goralczyka w temacie oceny ich umiejętności.
Natomiast przypadki Krasuckiego czy Tanżyny to świadome narażanie klubu na straty finansowe związane z ich leczeniem przy zerowej korzyści. To robienie z Gieksy sanatorium za nasze pieniądze.
Jak ktoś pamięta, tak samo było kiedyś z Czerwcem. Też z Widzewa.
Ręce opadają.
Kato
27 października 2022 at 18:30
Kiedy pod magistrat do właściciela?
Bo staniem pod ogrodzeniem to nic się nie zmieni, kompletnie nic.