W piątek hokeistów GKS-u Katowice czeka wyjazdowy mecz z Mamrą Ciarko STS-em Sanok.
Choć w tym roku często mówi się o wyrównanej lidze, tak sanoczanie nie mają choćby najmniejszych powodów do zadowolenia – z zaledwie 4 punktami po 12 meczach zajmują ostatnie miejsce w tabeli. 23 gole strzelone to rezultat aż o 13 słabszy od drugiej najsłabszej ofensywy – co ciekawe, tą drużyną jest GKS Tychy. Marnym pocieszeniem jest fakt, że nie należy do nich tytuł również najgorszej defensywy – stracili 51 goli, tyle samo co Comarch Cracovia w 2 meczach więcej, ale jeszcze słabiej wypada Podhale Nowy Targ. To właśnie Podhalu STS uległ w swoim ostatnim meczu – w Nowym Targu padł wynik 4:3, choć po pierwszej tercji sanoczanie prowadzili 2:0.
Marny dorobek bramkowy odbija się na klubowej klasyfikacji kanadyjskiej – liderujący jej Johan Ceder i Sami Tamminen zdobyli zaledwie po 7 oczek – pierwszy za 3 gole i 4 asysty, drugi odpowiednio za 2 i 5. Nikt nie strzelił więcej niż trzech bramek, a oprócz Cedera taki dorobek mają obrońca Conor MacEachern i estoński napastnik Mark Viitanen. Również bramkarze nie zachwycają formą – Kristian Tamminen broni na 88,7%, a Filip Świderski w trakcie 106 minut na lodzie odbił o 1% mniej uderzeń rywala.
Sanoczanie w każdym dotychczasowym meczu tracili co najmniej 3 gole, ale właśnie jednym z tych meczów, gdy otrzymali ,,najniższy wymiar kary”, było pierwsze starcie z GKS-em w Satelicie. Wygraliśmy wówczas 3:1 po bramkach Iisakki, Olssona i Marklunda, a honorowego gola dla gości zdobył Szymon Fus, który wykorzystał sytuację sam na sam. Mecz w Sanoku rozpocznie się o 18:00.
27.10.2023 (piątek, 18:00) Mamra Ciarko STS Sanok – GKS Katowice
Najnowsze komentarze