Piłka nożna
Sędziowski debiut
Jacek Małyszek poprowadzi ostatni mecz GieKSy w tym sezonie. Jego asystentami będą Andrzej Zbytniewski i Piotr Podbielski. Sędzią technicznym będzie Dominik Sulikowski. Arbitrami VAR będą Paweł Malec i Marcin Szczerbowicz.
Jacek Małyszek swoją karierę sędziowską rozpoczął w sezonie 2007/08 w ówczesnej 2. lidze. Na drugim poziomie rozgrywkowym w Polsce Jacek Małyszek pracował przez wszystkie kolejne sezony aż do najbliższego meczu, ponieważ starcie GieKSy z Lechią będzie jego debiutem w Ekstraklasie.
W obecnych rozgrywkach Jacek Małyszek poprowadził 1 mecz reprezentacji U20, 1 mecz w 2. lidze, 2 mecze w Pucharze Polski. W 1. lidze sędziował w 10 meczach.
Mecze GieKSy prowadzone przez Jacka Małyszka:
Sezon 2010/11
GKS Katowice – Warta Poznań 1:1 (7 żółtych kartek, 2 czerwone po dwóch żółtych)
GKS Katowice – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:3 (2 żółte kartki)
Sezon 2012/13
GKS Katowice – Termalica Nieciecza 1:2 (4 żółte kartki)
GKS Katowice – Zawisza Bydgoszcz 1:0 (7 żółtych kartek, 1 czerwona po dwóch żółtych)
Sezon 2013/14
GKS Katowice – Puszcza Niepołomice 1:1 (4 żółte kartki, 1 rzut karny wykorzystany przez gości)
Sezon 2014/15
GKS Katowice – Miedź Legnica 1:0 (5 żółtych kartek)
GKS Katowice – Flota Świnoujście 2:1 (5 żółtych kartek)
Sezon 2015/16
Wigry Suwałki – GKS Katowice 0:2 (4 żółte kartki) – Puchar Polski
Sezon 2016/17
MKS Kluczbork – GKS Katowice 0:2 (5 żółtych kartek)
Sezon 2017/18
Olimpia Grudziądz – GKS Katowice 1:1 (12 żółtych kartek, 1 czerwona po dwóch żółtych)
Sezon 2018/19
GKS Katowice – Warta Poznań 0:2 (10 żółtych kartek, 1 czerwona po dwóch żółtych)
Puszcza Niepołomice – GKS Katowice 1:2 (7 żółtych kartek, 1 czerwona po dwóch żółtych)
Sezon 2019/20
Baraż o udział w I lidze: GKS Katowice – Stal Rzeszów 0:2 (1 żółta kartka)
Sezon 2021/22
GKS Katowice – Sandecja Nowy Sącz 0:0 (5 żółtych kartek)
ŁKS Łódź – GKS Katowice 1:0 (4 żółte kartki, 1 rzut karny wykorzystany przez gospodarzy)
GKS Katowice – Widzew Łódź 0:2 (4 żółte kartki, 1 rzut karny wykorzystany przez Widzew)
Sezon 2022/23
GKS Katowice – Chojniczanka Chojnice 3:0 (3 żółte kartki, 1 rzut karny wykorzystany przez Jędrycha)
Termalica Nieciecza – GKS Katowice 1:1 (4 żółte kartki)
Sezon 2024/25
Unia Skierniewice – GKS Katowice 2:1 (9 żółtych kartek, 1 czerwona po dwóch żółtych) – Puchar Polski
Bilans: 7 zwycięstw, 5 remisów, 7 porażek. Bramki 21-20.
Raport kartkowy
Sztab GieKSy nie będzie mógł skorzystać z Marcina Wasielewskiego, który w poprzedniej kolejce obejrzał 4. żółtą kartkę w sezonie.
Oskar Repka – 7 ŻK, 1 CZK
Mateusz Kowalczyk – 5 ŻK
Sebastian Bergier – 4 ŻK
Marcin Wasielewski – 4 ŻK
Adrian Błąd – 3 ŻK
Borja Galán – 3 ŻK
Arkadiusz Jędrych – 3 ŻK
Lukas Klemenz – 3 ŻK
Märten Kuusk – 3 ŻK
Marcin Wasielewski – 4 ŻK
Alan Czerwiński – 2 ŻK
Aleksander Komor – 2 ŻK
Dawid Kudła – 2 ŻK
Mateusz Mak – 2 ŻK
Adam Zreľák – 2 ŻK
Mateusz Marzec – 1 ŻK
Bartosz Nowak – 1 ŻK
Filip Szymczak – 1 ŻK
Grzegorz Rogala – 1 ŻK
Pogoda
Temperatura prognozowana w trakcie meczu to okolice 12 stopni Celsjusza. Na niebie częściowe zachmurzenie, nie przewiduje się opadów.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze