Po wygranym 3:1 meczu rozmawialiśmy z Grzegorze Goncerzem. Oto, co miał do powiedzenia po meczu napastnik GieKSy.
GieKSa.pl: Grzegorz piłka dziś do bramki po Twoich strzałach nie chciała wpaść, ale zaliczasz pierwszą asystę w sezonie.
Goncerz: Jestem tego świadomy, dotychczas miałem tylko bramki a dziś zaliczam pierwszą asystę. Można powiedzieć, że na sam koniec udało mi się dograć do kolegi i zdobyliśmy bramkę. Oczywiście nie była to typowa asysta, bo swoją pracę musiał jeszcze Aleks wykonać. Ważne, że dziś wygraliśmy ważny mecz z dobrą drużyną. Zagraliśmy dobry mecz, mieliśmy okazje na zdobycie bramek. Gramy dalej i chcemy skończyć na jak najwyższym miejscu. Dla nas celem jest teraz 4 miejsce na koniec sezonu.
Ciężkie spotkanie zaczęło się od bramki na 2:1 bo wydawało się, że to wy prowadziliście grę w tamtym momencie?
Można powiedzieć, że przy 2:0 zaczęliśmy grać fajnie, swobodnie, dużo sytuacji było. Niestety potem straciliśmy bramkę, pojawiła się znowu nasza niefrasobliwość i niepotrzebne nerwy do końca meczu. Zwycięzców się nie sądzi, mamy dwa ciężkie mecze na wyjazdach i będziemy chcieli przywieźć punkty.
Drugi raz w tym sezonie macie szansę na 3 zwycięstwo z rzędu.
Na pewno to pomaga, statystyki są dla was. My chcemy wygrywać każdy mecz. Długo to trwało by udało się wygrać dwa z rzędu, ale zrobimy wszystko by ta seria trwała. Mamy świadomość, że kolejne mecze będą ciężkie. W tabeli w dalszym ciągu jest bardzo ciasno wiec punkty nam się przydadzą.
Najnowsze komentarze