Kibice Piłka nożna
„Razem po zwycięstwo” Chojnice gotowe na starcie z GieKSą
„Razem po zwycięstwo” tak brzmi slogan reklamujący mecz lidera i wicelidera Nice 1. ligi. W Chojnicach wszyscy są gotowi i pewni swego, że są w stanie w tym meczu zgarnąć komplet punktów i odskoczyć katowiczanom. Zawodnicy jak i kibice zgodnie twierdzą, że może to być spotkanie o sześć punktów. Zarząd klubu z Chojnic w związku z dużym zainteresowaniem tym meczem wydłużył czas otwarcia sklepu klubowego oraz zachęca do kupowania biletów przez internet aby w dniu meczu nie stać w kolejkach.
Zawodnicy pierwszego zespołu zgodnie twierdzą, że w tym meczu będą musieli zostawić kawał serducha na boisku aby to spotkanie wygrać. Przytoczymy teraz kilka wypowiedzi zawodników z Chojnic:
Michał Suchanek
Jak zachęciłbyś do przyjścia w sobotę na stadion te osoby, które jeszcze są niezdecydowane czy obejrzeć to wydarzenie na żywo?
„Wystarczy spojrzeć na tabelę 1 ligi i zobaczyć, że mierzy się lider z wiceliderem. To może być takim największym impulsem w przyciągnięciu widzów na stadion. Mamy tutaj bardzo fajną ekipę, która jest nastawiona na walkę od pierwszej sekundy meczu. Chcemy dobrze zacząć rundę”
Maciej Gostomski
Już w sobotę inauguracja rundy wiosennej i mecz z GKS-em Katowice. Na samym początku od razu trafił się hit kolejki.
„Wydaje mi się, że chyba nie ma tutaj jakieś wielkiej potrzeby zachęcania kibiców do przyjścia w sobotę 4 marca na mecz z GKS-em Katowice. Każdy kibic doskonale zdaje sobie sprawę, że to jest bardzo istotne spotkanie o tzw. 6 punktów. Liczymy na doping kibiców, który może nam tylko pomóc. Początek rundy zawsze jest ważny. Rywal na pewno przyjedzie bojowo nastawiony, będzie także liczna grupa kibiców z Katowic. Musimy udowodnić, że Chojnice nie mają zamiaru odpuszczać”
Jednym słowem szykuję nam się hit, który może na prawdę dostarczyć wielu wrażeń na murawie jak i na trybunach, gdzie zasiądą kibice GieKSy. Nie dopuszczamy do siebie innej opcji niż podwójne zwycięstwo w tym dniu na boisku jak i na trybunach przez GKS Katowice.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


kibic bce
2 marca 2017 at 13:53
Licze na solidny mecz i swietna oprawe!!!
Zgadza sie mecz o 6 punktow remis dla obydwu druzyn jest jak porazka.
Zobaczymy jak przepracowany zostal okres zimowy. Licze na trenera Brzeczka.
Byle sedzia nie spierdzielil widowiska.
hanibal
2 marca 2017 at 16:56
sędzia złotek już niejeden raz przekręcił GKS wykartkował pół drużyny.
Damian 1975 Nederland
2 marca 2017 at 20:20
Witaj cie koledzy z rodziny Gks.mam was do przekazania pena informacja. Jestem z po kolei a Oskar Sisiego Marian ka malo ktora z was o nas pamietasz ale ro my bylismy w Boordo to my bylismy Leqerkusen to my bylismy w Salonie ach kto on as pamietasz nikt!!!!! Pozdro dla wszystkim Prawdziwy ch Fieksiarzy
Damian 1975 Nederland
2 marca 2017 at 20:26
Pozdro do calej Gieksy z pierrszenstew dla ligota I panewnik