Dołącz do nas

Kibice

11 lat po Mydlnikach

Avatar photo

Opublikowany

dnia

11 lat minęło od wydarzeń na stacji Kraków-Mydlniki, w których ucierpiało kilkuset kibiców GKS Katowice.

Przypomnijmy, że to właśnie z 22 na 23 marca 2008 roku (z soboty na Niedzielę Wielkanocną) rozegrał się dramat wielu fanów naszego klubu. Na krakowskiej stacji kolejowej funkcjonariusze policji dopuścili się między innymi katowania trójkolorowych fanów. Kilkadziesiąt osób trafiło do aresztów, a reperkusje sprawy są odczuwane aż do dzisiaj. Winni policjanci nie zostali osądzeni i… już nigdy nie poniosą kary, bo wszystkie drogi odwoławcze zostały wykorzystane.

Foto: GieKSiarze.pl.

3 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

3 komentarze

  1. Avatar photo

    as

    22 marca 2019 at 21:08

    policja krakowska w układzie z wisłą. Stąd ten bankrut nadal gra choć wiele ekip w lepszej sytuacji skończyło w 4 lidze.

  2. Avatar photo

    HAnyseKSG

    24 marca 2019 at 02:05

    W trwającym sezonie takie i wiele podobnych zdarzeń jakie spotkało Waszych kibiców tamtego feralnego dnia zdarza się praktycznie co tydzień (co kolejkę) Ale zdarzenie – tragedia tak wielkiego formatu jak to 22-23.03. 2008. na stacji Kraków-Mydlninki zdarzyć się może tylko któremuś z wielkich klubów…
    GieKSo… Jesteście Wielcy…. poZdrawiom serdecznie i do zobo. na B1 i R81…
    ONLY K.S.\G/.K.S. FOrEVEr… J.r. A.C.A.B. 3mejcie sie synki…

  3. Avatar photo

    pablo eskobar

    24 marca 2019 at 10:05

    Wspolczuje tym co zostali ukarani wiekszosc lub prawie wszyscy niebrali udzialu w zadymie to byl chyba Tarnow wtedy to policja zostala poczestowana gradem kamieni poczym w odwecie dali wyraz totalnego chamstwa brutalnosci i nieludzkiego zachowania.Jak widac z nimi sie niewygra nikt niezostal ukarany naduzywaja swojej sily do terazniejszych czasow czesto prowokujac wlasnie kibicow aby tylko miec pretekst do dzialania.moimzdaniem lepiej niekiedy odejsc i nic nierobic niz rzucic kamieniem i dostac 10 lat za czynna napasc na jakiegos imbecyla

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga