Dołącz do nas

Hokej

Cel jak co roku – przełamać klątwę Pucharu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Tradycyjnie między Świętami Bożego Narodzenia i Nowym Rokiem odbędzie się turniej o Puchar Polski w hokeju. Trzeci raz z rzędu miejscem rywalizacji będzie Krynica-Zdrój.

O parach półfinałowych zadecydował układ tabeli TAURON Hokej Ligi po dwóch rundach. Byliśmy wówczas na czwartym miejscu, ale od tego czasu sytuacja zmieniła się na tyle, że nasz półfinał to starcie lidera z wiceliderem. Naszym rywalem będzie ECB Zagłębie Sosnowiec, dla którego jest to debiut w takim formacie rozgrywek – ostatni raz w ramach Pucharu Polski zagrali w 2012 roku, wtedy jednak mieliśmy jeszcze mecze ćwierćfinałowe i to na tym etapie ulegli wówczas JKH GKS-owi Jastrzębie 4:7. W czołowej czwórce turnieju po raz ostatni wystąpili z kolei w 2007 roku, przegrywając półfinał z Cracovią 3:6. Ani razu w swojej historii sosnowiczanie nie dotarli do finału tych rozgrywek.

GieKSa z kolei od czasu reaktywacji sekcji tylko trzykrotnie ominęła turniej finałowy – miało to miejsce w pierwszym roku istnienia drużyny, a później w sezonach 2019/20 i 2020/21. Zawsze jednak swoją przygodę kończyliśmy na półfinale. Ostatni raz w finale graliśmy w sezonie 2001, jednak co ciekawe… wówczas finał był naszym pierwszym meczem w ramach tych rozgrywek. W ćwierćfinale walkowerem ,,przeszliśmy” Stoczniowiec, a w półfinale identyczna sytuacja miała miejsce z Polonią Bytom. W finale ulegliśmy GKS-owi Tychy 1:3, a jedynego gola dla GieKSy zdobył Wojciech Tkacz. Jedyny triumf w tych rozgrywkach odnieśliśmy w kwietniu 1971 roku. Wówczas w dwumeczu dwukrotnie wygraliśmy 4:3 nad inną katowicką drużyną – Baildonem. Przed rokiem w półfinale przegraliśmy z późniejszym triumfatorem GKS-em Tychy 3:5. Dwa gole zdobył Bartosz Fraszko, a jednego Jakub Hofman.

Na ten moment to Zagłębie zajmuje wyższe miejsce w tabeli z 58 punktami przy 55 GieKSy, jednak sosnowiczanie rozegrali mecz więcej, a w bezpośrednich starciach zdecydowanie lepiej wypadali katowiczanie. ECB jest trzecią drużyną, która przekroczyła barierę 100 goli strzelonych – więcej zdobyła Unia i Energa Toruń. GieKSa może się natomiast pochwalić najlepszą defensywą – 57 goli straconych to o jeden mniej niż GKS Tychy.

Na prowadzenie w klasyfikacji kanadyjskiej GKS-u wysunął się Grzegorz Pasiut z 8 golami i 17 asystami. Pozycję wicelidera i jednocześnie najlepszego strzelca zajmuje Stephen Anderson, który 12-krotnie trafiał i 11-krotnie asystował. Podium uzupełnia Jean Dupuy z 22 punktami. Jesper Eliasson przekroczył niedawno liczbę 1000 minut w bramce i bronił w tym czasie na 92,1%.

W Zagłębiu natomiast zdecydowanym liderem jest Aron Chmielewski, który z 16 bramkami i 15 asystami przewodzi zarówno klasyfikacji kanadyjskiej, jak i strzeleckiej swojej drużyny. W całej lidze więcej goli ma tylko Zdenek Sedlak, który ma także tyle samo punktów, a więcej ,,oczek” jedynie Andrei Deniskin. Drugie miejsce z zaledwie 4 golami, ale aż 22 asystami (co czyni go drugim najlepszym podającym ligi – za Deniskinem) zajmuje center Erkka Seppala. Na trzecim stopniu widzimy Michała Naroga – najlepiej punktującego obrońcę ligi. Tyle samo punktów uzbierał też Bartłomiej Pociecha, Naróg swoje 24 punkty uzyskał w meczu mniej. W bramce zobaczymy najprawdopodobniej Niko Halonena, który w lidze odbija 92,6% strzałów rywali.

Przypomnijmy, że GieKSa wygrała wszystkie dotychczasowe starcia z Zagłębiem w tym sezonie. W pierwszej rundzie triumfowaliśmy w Katowicach 5:2 po golach Fraszki, Vervedy, Dawida, Andersona i Bepierszcza, a dla gości strzelali Chmielewski i Bernacki. W drugim starciu kibice ówczesnych gospodarzy nie dostali ani jednego powodu do radości – Michał Kieler zanotował shutout na Stadionie Zimowym, a Halonena pokonali Fraszko, Pasiut i Dupuy. Starcie 5 grudnia w Satelicie to znów trzy gole GKS-u, ale tym razem także jeden dla Zagłębia: trafiali dwukrotnie Anderson i raz Monto, a dla sosnowiczan Piiponen.

Mecz rozpocznie się w niedzielę o 18:00, a transmisję przeprowadzi TVP Sport. Drugie spotkanie półfinałowe odbędzie się w poniedziałek – w nim zmierzą się JKH GKS Jastrzębie i Re-Plast Unia Oświęcim.

28.12.2025 (niedziela, 18:00) ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice – półfinał Pucharu Polski, Krynica-Zdrój

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    Meczykoholik

    28 grudnia 2025 at 09:23

    Mamy na nich patent od lat, więc trzeba to dzisiaj wykorzystać. 🏒🏆💪🏒🏆💥🏒

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga