Dołącz do nas

Kibice Piłka nożna

Kibice: Brzęczek to mag od przemian?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS Katowice wygrał pewnie z Dolcanem, a kibice mogli ten mecz śledzić za pośrednictwem YT. Nie ma się co dziwić bardzo pozytywnym komentarzom. Tak grającą GieKSę chcemy oglądać zawsze!

19mózg64
świetne widowisko, końcówka słabsza ale druga połowa w dobrym tempie, fajne akcje, i co najważniejsze 3 punkty zostają w Katowicach.

Tankofermentor
Grająć dalej w tym stylu mamy pewny szybki marsz w góre tabeli. Pięknie sie to oglądało, brawo!! Dodatkowo cieszy gra na zero z tyłu!

Bugi
Bardzo fajny mecz GieKSy ! Szkoda tej jednej okazji Goncerza,bo akcja piękna.

Gregg
Ten mecz pokazał ze piłkarsko umiejętności nasz zespól posiada jak na tą lige naprawde wysokie.

19CHUDY64
Nie wierze w to co dziś widziałem, oni z meczu na mecz grają coraz lepiej i mają jakiś pomysł na to. Brawa za dziś i oby tak dalej!!!

Michu
Kurna ale to co robi Czerwoński i Bębenek to jest poezja,

kosa
To jest niesamowite jak ich poukładał Brzęczek, ale przede wszystkim co on im włożył do głów.

lolo1989
To jest nie możliwe jak Brzęczek ich odmienił, dzisiejszy mecz na mega plus. Praktycznie Dolcan nam nie zagroził a sami mieliśmy multum sytuacji bramkowych. Czerwiński jak dla mnie piłkarz meczu.

Jarecki
GieKsa grała jak  nie GieKsa fajnie dla oka szybko wysoko pressingiem.Weszły 2 bramy a mogło wiecej.
Czy Brzęczek to jakiś mag od przemian??

No Name
Zagrali jak nie Gieksa, aż miło było patrzec 🙂

butcher
cieszy zbliżenie do czołówki i zapowiedź walki o te wyższe pozycje. Teraz ciężkie mecze z miejscami 2-3-4 tam wyniki mogą być różne i najważniejsze, żeby tego kontaktu, który mamy na wyciągnięcie ręki nie stracić. Na szczęście z taką grą są podstawy do optymizmu!

Assmodeo
Chciałbym widzieć zawsze grających ich z takim polotem 🙂

Toczmek89
U nas zajebista gra, troche się bałem pod koniec pierwszej połowy bo było nerwowo, jednak jak wyszli na drugą połowę to miazga:)

tommywie
Moim zdaniem najlepszy mecz w tym sezonie :szok: to, co zagrali, powoduje, że w zasadzie do niczego nie mogę się przyczepić! zajebisty pressing, walka, mądre i spokojne rozgrywanie, fajne akcje, no naprawdę jeśli tak Brzęczek ogarnął ten zespół po paru tygodniach, to wielki szacun!

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    kibic bce

    29 października 2015 at 10:23

    Szpil na Glogowie bedzie ciezki. Ugramy remis bede tez zadowolony. Ma bycc walka. Tylko czemu nie ma info o Gonzie. Jak schodzil z boiska to widac ze utykal nie znacznie na noge. Mam nadzieje ze to nie jakas powazniejsza kontuzja.
    Naprzod Gieksiarze …

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga