Piłka nożna
Nowy obrońca w kadrze – Słowak podpisał na rok
Oliver Práznovský, występujący w poprzednim sezonie w MFK Ruzomberok, pomyślnie przeszedł testy medyczne i związał się z katowickim klubem rocznym kontraktem.
W poprzednim klubie Práznovský wystąpił w 24 spotkaniach, zdobywając przy tym jedną bramkę.
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
















a
9 września 2015 at 16:01
szkoda ze tylko na rok
Irishman
9 września 2015 at 19:20
No i w tym momencie Grzegorz Proksa dotrzymał słowa, zamykając usta @kibicowi i innym jemu podobnym. Są 3-4 dobre wzmocnienia. A to czy pozyskani zawodnicy podołają stawianym przed nimi zadaniom to już jest zupełnie inna sprawa.
Ja wierzę, że tak. Wierzę,że z tych zawodników Piekarczyk zbuduje bardzo silną drużynę. Natomiast malkontentom powiem tak – jest taki klub – Miedź Legnica,która szasta kasą na prawo i lewo. Ich sprawa, jeśli mają takie pieniądze. Podejrzewam jednak, że raczej grają „va bank” i jak nie zrobią awansu, to mogą po prostu zniknąć z piłkarskiej mapy Polski. Osobiście wolę drogę rozwoju, jaką my wybraliśmy, bo jest „zdrowsza” i może być skuteczniejsza!
Misiek
9 września 2015 at 22:32
No nie do końca… Ciekawe czy też będziesz taki mądry jak Miedź awans zrobi, a My kolejny rok będziemy w 1 lidze… Czy wtedy nie zmienisz zdania… Widzisz Tobie podobny Jasiu czasami w sporcie trzeba zaryzykować… Ale Ty Jasku już przywykles , że Twój szczyt ambicji to pierwsza liga… Ty i Tobie podobni cieszą się z fartow…
Bartolo
9 września 2015 at 22:38
Wydaje się,że niezły ruch,ale ja się pytam gdzie jest Wojciech Jurek???
Podobno bardzo utalentowany obrońca…I co? ani minuty??? Po to go sprowadzono?? 21 lat i świetne perspektywy a oni co niszczą Go??
Marek
10 września 2015 at 00:29
A dlaczego niby szkoda? Bo Słowak to już dobry, a Polak to kalectwo? Brak słów na debilizm, który trzeba tępić. A co do kibica to przecież zwykła kurwa i dziwię się naprawdę, że ktoś jeszcze czyta wpisy tego smroda. Pisze tylko po to, żeby zasiać defetyzm i jak widać świetnie mu się to udaje.
misiek
10 września 2015 at 07:34
Widzisz Mareczku… Gdy ja wolałbym przy Bukowej oglądać Legie, Ruch, Górnika czy Wisłe; walkę o europejskie puchary i kibice podobnie myślący również… Tobie wystarczą kolejne lata upokorzeń i walka z wiochami które ciężko znależć na mapie Polski… Szkoda, że tacy ludzie jak Ty (minimaliści i przeciętniaki) również są fanami Dumy Górnego Śląska…
Fjodor
10 września 2015 at 13:37
@Irishman
Nie sądzę, żeby Miedź w przypadku braku awansu zniknęła z piłkarskiej mapy Polski, bo tam się bawią za publiczne pieniądze, podobnie jak np. w Lubinie. Co nie zmienia faktu, że nasza droga rozwoju bez porównania lepsza.
Irishman
10 września 2015 at 16:21
Faktycznie @kibic coś zamilkł, ale jest za to @Misiek i całe szczęście! Dawaj chłopie, wjeżdżaj z kasiurą do GieKSy, powitamy Cię z otwartymi ramionami! Kupimy se Messiego, a jak się nie sprawdzi to jeszcze Ibrahimovicia i robimy ten awans, bo już wszyscy mamy dość tej I ligi!
@Fjodor, masz rację cudze pieniądze przyjemnie się wydaje! Przy takiej Miedzi, to pewnie GieKSa ze swoim „marnym” budżetem jest jak ubogi krewny. Mam jednak ogromną nadzieję, że wkrótce skończą się czasy szastania publicznym groszem, a wtedy ta Miedź (jeśli nie zrobi awansu) zostanie podsumowana co do złotówki i może się to dla niej skończyć bardzo nieprzyjemnie!
kibic
10 września 2015 at 19:30
Do Irshman nie zamilklem tylko wydaje mi sie ze juz niema sensu wchodzic tu w komentarze,dobre 10 minut w Belchatowie i wygrany mecz to swietnie,zobaczmy co bedzie dalej,ok dwa ostatnie transfery wydaja sie dobrymi brak tylko napastnika ale moze go Iwan zastapic jesli bedzie zdrowy i we formie,tylko ja im jakos blamazu z gorolami ze sosnowca zapomniec nie umiem oraz slabych meczow z miedzie jak i pozostalych sie nie da,moze wreszcie cos sie zmieni ale to dopiero czas pokaze a tu paru gosci zaczyna ublizac choc nie maja pojecia co pisza a ja chodze na GKs wiecej niz oni maja lat,a tak pozatym to tak wyrownanej slebej 1 ligi bez faworyta do awansu nie bylo wiec czemu nie sprubowac a nie gadac glupot ze nas nie stac i zrobimy to za rok,a kto wie co bedzie za rok i kto bedzie gral w 1 lidze tego nikt niewie,a na koniec ja juz nie wieze Proksie bo klamal i zdania na jego temat nie zmienie
Misiek
10 września 2015 at 22:21
Nikt qrwa nie zamilkł… Tylko chlopie puknij się w łeb jak widzisz tu drogę rozwoju… Tyle lat w 1 lidze i my dalej na etapie budowania drużyny i jej stylu gry… A to zmienmy trenera, a to pilkarzykow… Przejrzyj na oczy… 1 liga jest bardzo slaba i wystarczą solidni kopacze… Sorki, ale znizylem się do poziomu bluzgajacych…
misiek
11 września 2015 at 00:07
I już pojednawczo… Życzę wszystkim kibicom GieKSy, aby na Tym Stadionie dane Nam było przeżyć taki doping jaki ja tu przeżyłem… Gdy przeciwnik dochodził do piłki z Benfiki to gwizd był taki jak przy starcie samolotu… Tego opisać się nie da… Ciarki człowieka przechodziły… Dlatego wiem co piszę i wiem za czym starsi kibice tesknia…