Piłka nożna
Opinie Radnych na temat fuzji – cz. 1
Przedstawiamy pierwszą część opinii Radnych Katowic na temat powstania KP Katowice i planowanej fuzji z GKS Katowice.
Niewątpliwie sprawa połączenia klubów jest oburzająca. Należałoby zadać pytanie, kiedy zapadła decyzja i kto o niej wcześniej wiedział? W tej chwili przygotowujemy oświadczenie w tej sprawie, które przedstawimy na środowej sesji RM.
Magdalena Wieczorek (Klub Radnych Platformy Obywatelskiej RP)
Jako kibic GKSu od tygodnia toczę długie i niełatwe rozmowy ze znajomymi dot. sytuacji tej fuzji. Muszę przyznać, że byłem rozdarty wewnętrznie do wczorajszego dnia. Bo przecież zależy nam wszystkim na ekstraklasie, nowym stadionie, pełnych trybunach, rodzinnych spotkaniach i szkoleniu młodzieży. Pytanie czy tę cenę, cenę fuzji w gospodarce wolnorynkowej i „awans” do ekstraklasy można stawiać na szali z tradycją i honorem GieKSy?
Nie! Nie można!
GieKSa w swojej bogatej historii przeżyła ciężkie chwile Dziurowicza, Dospelu i wspinanie się od IV ligi. Sukces taki prawdziwy, sportowy można wywalczyć tylko na boisku. I chociażby od najniższej klasy rozgrywkowej należy i wiem że GieKSa będzie ciężko pracować.
Z mojej strony jako Radnego Rady Miasta Katowice, GieKSa i Kibice mają pełne poparcie i tak też Was wesprę na środowej Sesji Rady Miasta Katowice.
Historii, tradycji i honoru nie można kupić!!!
Tomasz Szpyrka (Klub Radnych Platforma Obywatelska RP)
Nie jestem kibicem piłki nożnej – generalnie, do klubu GKS Katowice, mam sentyment jako katowiczanin. Bardzo szanuje prace jaką wkłada Stowarzyszenie Kibiców Katowice SK 1964 w klub, któremu kibicuje (…) Jestem przeciwko fuzji.
Michał Jędrzejek (Forum Samorządowe i Piotr Uszok)
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
















Gonek
19 lipca 2012 at 16:22
Wszystko niestety można już kupić i sprzedać, czy to się dobrze prezentuje? http://zeszlami.pl/pokaz/451/herb.html
Nie chcę takiego klubu, choćby w ekstraklasie!
1964
19 lipca 2012 at 16:43
Co o pomyśle fuzji sądzą radni?
Arkadiusz Goldewski: – Przygotowałem projekt uchwały krytycznie odnoszący się do fuzji, który znajdzie się w porządku obrad podczas najbliższej sesji. Uważam, że ten pomysł to jeden wielki skandal. Na GKS były wydawane znaczące środki publiczne, a teraz okazuje się, że mają one być zmarnowane, bo klub wycofuje się z pierwszej ligi. Powtórzę: w wymiarze finansowym to skandal. Do tego dochodzi sprawa etyki. Klub to nie ziemniaki, czy marchewka. W zakupie miejsca w ekstraklasie nie ma ani grama fair-play. Jest mi wstyd, że warszawiacy mogą teraz kojarzyć mieszkańców Katowic z taką działalnością.
Maria Sokół: – Straszne rzeczy się porobiły. Nie mogę spać po nocach. Nie można dopuścić do tej fuzji! Czekam na spotkanie z prezydentem Piotrem Uszokiem, aby mu wszystko wyjaśnić. GKS musi zagrać w pierwszej lidze. Nic nie jest jeszcze stracone.
Marek Szczerbowski: – Nie znam wszystkich faktów w sprawie fuzji, ale na pewno głęboko bym się nad nią zastanowił. Czy popieram zakup miejsce w ekstraklasie? Wolę wygrywać na boisku!
Tomasz Godziek: – Jestem kategorycznym przeciwnikiem fuzji. Po pierwsze, przemawia przeze mnie dusza kibica. Pomagałem przy odbudowie GKS-u w IV lidze i wówczas nie tak wyobrażaliśmy sobie powrót do ekstraklasy. Miał on nastąpić w duchu sportowym. Po drugie, jako radny, mam wrażenie, że miasto nie panuje nad wydawanymi pieniędzmi na klub. Nie wiem na co są one przeznaczane, jakie są wyniki audytu przeprowadzonego w klubie. Domyślam się, że w ekstraklasie potrzeby tego tworu będą jeszcze większe, a to wszystko może prowadzić do powstanie spirali długów. Do tego dochodzi kwesta osobistych wartości. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem kupowania sobie miejsca w ekstraklasie.
Gieksiarz
19 lipca 2012 at 17:40
„Historii, tradycji i honoru nie można kupić!!!
Tomasz Szpyrka (Klub Radnych Platforma Obywatelska RP)”
Brawo Panie Tomku. 🙂 Moj byly sasiad