Hokej
Rozstania przed ligą
Trener TAURON KH GKS Katowice Tom Coolen zadecydował o rozstaniu się z Łukaszem Rutkowskim, Adrianem Kowalówką i Oskarem Krawczykiem. Nie przekonał go również testowany Jewgienij Łymański. Z klubu odszedł także Jakub Jaworski, który postanowił walczyć o kontrakt w Polonii Bytom. Szczególnie może dziwić zrezygnowanie z usług Rutkowskiego i Kowalówki, ponieważ byli oni testowani już pod okiem nowego trenera i zadecydował on o podpisaniu kontraktów z tą dwójką zawodników. Na testach wciąż przebywa obrońca Arkadiusz Nowak, a klub w komunikacie zapowiada, że niewykluczone, że nowi zawodnicy pojawią się już w sobotnim sparingu z Podhalem Nowy Targ.
Aktualna kadra TAURON KH GKS Katowice:
Bramkarze: Kamil Kosowski, Mateusz Studziński, Kamil Berggruen
Obrońcy: Jakub Wanacki, Bogusław Rąpała, Mateusz Zieliński, Martin Cakajik, Lukas Martinka
Napastnicy: Patryk Wronka, Tomasz Malasiński, Mikołaj Łopuski, Dominik Nahunko, Bartosz Fraszko, Radosław Sawicki, Marek Strzyżowski, Dawid Majoch, Dariusz Gruszka, Patryk Krężołek, Jesse Rohtla.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.


Paweł
1 września 2017 at 09:31
Dziesięć dni do rozpoczęcia sezonu i dwóch graczy, których sam zakontraktował Coolen odchodzi. Nagle okazuje się, że Kowalówka i Rutkowski nie pasują do koncepcji. W dodatku tracimy też drugiego obrońcę Oskara Krawczyka. Pozostaje nam 5 obrońców, w tym dwóch słowaków. Zamiast zaciągu kanadyjskiego (Stanisz, Tarasuk) bierzemy kurs krajowo-słowacki. Możliwie, ze słusznie. Tylko, że wciąż brakuje nam obrońców.
Sobotni sparing z Podhalem i już bezpośrednie przygotowanie do ligi. Czyżby chodziło o pieniądze?
Paweł
1 września 2017 at 09:37
Boom przed sezonem. Podpisywanie mega kontraktów z reprezentantami. Awizowanie dwóch kanadyjczyków a wreszcie trener z kraju klonowego liścia. Teraz już tak różowo to nie wygląda. Stworzone kominy płacowe pewnie mają wpływ na pojawienie się w klubie graczy już innego formatu. Byleby nie okazało się, ze w trakcie sezonu drużyna się rozpadnie i zamiast gry o medale (brąz) będziemy pośmiewiskiem hokejowej ligi.
Gudio
1 września 2017 at 09:42
@Paweł – Mam podobne obawy… Nie wiem czy w GKS Katowice w każdej sekcji musi być taki syf
Gudio
1 września 2017 at 09:43
Im bliżej startu rozgrywek tym gorzej to wygląda…
Gudio
1 września 2017 at 09:49
Mam tylko że siatki nie spieprzą i będzie wynik conajmniej taki jak w ostatnim sezonie
Irishman
1 września 2017 at 10:51
A Wy te marudzenie w każdym temacie to robicie zawodowo, czy już po prostu tacy jesteście? 🙂
Irishman
1 września 2017 at 11:49
„- Dziękuję zawodnikom za profesjonalizm i zaangażowanie w treningi. W nadchodzącym sezonie chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony, więc szukamy hokeistów, którzy idealnie wpasowują się w naszą koncepcję gry. Dlatego podjąłem decyzję o zmianach. Jeszcze przed startem ligi chcemy wzmocnić nasz zespół, szczególnie w defensywie – mówi Coolen.”
Paweł
1 września 2017 at 12:03
Irishman – to nie jest marudzenie, ale wyciąganie wniosków na podstawie obserwacji.
Najpierw Coolen kontraktuje graczy, których ponoć testował. Teraz mu nie pasują do koncepcji. Jeżeli zamierza szukać wartościowych obrońców na 10 dni przed ligą to w kraju ich nie znajdzie. Chyba orientujesz się odrobinę w temacie polskiego rynku hokejowego?
Pozostają trenerowi dwa miejsca, które można obsadzić obcokrajowcami.
Chyba, że przez cały sezon będą personalne rotacje w składzie, bo drużyna ma być gotowa na play-offy. Tylko, że drużyna powinna się zgrywać (poszczególne formacje – piątki).
W sobotę sparing z Podhalem i jestem ciekawy kogo będziemy testować (głównie obrońców).