W historycznym, pierwszym meczu siatkarze GKS-u Katowice pokonali na wyjeździe Ślepsk Suwałki 3:1 (27:25, 15:25, 15:25, 20:25)
Pierwszy set nie zwiastował jednak niczego dobrego. Gospodarze grali bardzo dobrze w ataku i sprytną kiwką w ostatniej akcji przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Dwa kolejne sety rozgrywane były już pod dyktando katowiczan, którzy doprowadzili do stanu 1:2. W trzecim secie gospodarze zagrali agresywniej, jednak katowiczanie w obronie grali na bardzo wysokim poziomie i nie pozwolili już zawodnikom z Suwałk doprowadzić do remisu. Trzeciego seta GieKSa zwyciężyła 25:20 i przypieczętowała pierwsze w historii zwycięstwo,
O komentarz do spotkania poprosiliśmy trenera GKS-u, Grzegorza Słabego:
„Bardzo cieszy fakt, że po pierwszym przegranym secie nie podłamaliśmy się i ze spokojem wyszliśmy na drugiego seta. W drugim i trzecim secie bardzo dobrze czytaliśmy grę rywali i świetnie graliśmy blokiem. W IV secie gospodarze postawili wszystko na jedną kartę przez co wkradło się w nasze poczynania trochę niepewności. Mimo że udało się zwyciężyć to ze spokojną głową podchodzimy do kolejnych spotkań”.
Najbliższe spotkanie siatkarska GieKSa rozegra już 10-ego października, a naszym przeciwnikiem będzie Camper Wyszków
Irishman
4 października 2015 at 02:57
Piłkarze lepsi – nie dali sobie wydrzeć nawet seta!
Ale i tak GRATULACJE!

Adrian
4 października 2015 at 11:10
Mam pytanie;)
dlaczego nowa sekcja GieKSy wystartowala od 1 ligi siatkarskiej a nie od 2??
Karol
4 października 2015 at 12:12
@Adrian – Czarni Katowice, którzy stali się GKS-em Katowice wywalczyli awans w zeszłym sezonie, na parkiecie
mendix
6 października 2015 at 07:52
kaj te sitkarze graja na akiej hali
Stanik
7 października 2015 at 14:48
Na welnowcu piekna sala. Ul.Alfreda 1