Dołącz do nas

Piłka nożna

[SPARING] Bezbramkowy remis z Tychami

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Dziś rozegraliśmy drugi mecz kontrolny podczas letniej przerwy a pierwszy na zgrupowaniu w Kamieniu. Rywalem był pierwszoligowy GKS Tychy.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0, a dobrą okazję do zdobycia bramki dla GieKSy miał Daniel Rumin, jednak piłka po jego uderzeniu głową minęła poprzeczkę. 

W drugiej połowie bliski zdobycia bramki z rzutu wolnego był Paweł Grychtolik, ale uderzona przez niego piłka przeleciała nad poprzeczką. 

GKS Katowice 0:0 GKS Tychy (0:0)
Skład GKS Katowice: Mrozek – Michalski, Dejmek, Jędrych, Frańczak – Habusta – Kiebzak, Stefanowicz, Woźniak, Błąd  – Urynowicz. Grali również: Bronisławski, Gałecki, Grychtolik, Janiszewski, Kompanicki, Małecki, Marchewka, Mączyński, Poczobut, Poloczek, Rumin, Skiba, Tabiś.

14 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

14 komentarzy

  1. Avatar photo

    Roh

    26 czerwca 2019 at 14:20

    Z Wozniakiem w ataku nigdy nie strzelimy bramki.

  2. Avatar photo

    Sasza

    26 czerwca 2019 at 14:43

    Mieliśmy bramkę Marchewki, wprawdzie jej nie uznali ale przynajmniej coś wleciało do siatki a nie nad albo obok….

  3. Avatar photo

    Wowcia

    26 czerwca 2019 at 18:57

    Kurde,kurde szkoda ,że ten spadek jest ale nie łamać się to podstawa. Twarda postawa i przemyślane decyzje dot. całej drużyny no i chęci to to co powinno zapewnić awans.trzymta się GieKSiarze.pzdr from Chełm Lbn

  4. Avatar photo

    PNWK

    27 czerwca 2019 at 14:12

    Myślę że nawet lepiej że spadli. Nie można się utrzymać wygrywając jeden mecz u siebie. Gdyby się utrzymali (a niewiele brakowało) zapewne zostałby Dudek,a co gorsza szkodnik Bartnik i gnili byśmy w tej 1 lidze. Wbrew pozorom, może to być pozytywny kop,choć 2-go ligowy. Mamy normalnego trenera i dyrektora sportowego ,powinni to pochytać. Została większość zawodników, szrot odstrzelony. Dajmy im pograć (mniej krytyki na tym forum)a wyniki przyjdą same.CIERPLIWOŚĆ,CIERPLIWOŚĆ,CIERPLIWOŚĆ tego nam trzeba.
    Pozdrawiam Gieksiarską Rodzinę

  5. Avatar photo

    pablo eskobar

    27 czerwca 2019 at 16:22

    Tylko ze ta liga wcale niejest slabsza od tej z ktorej zlecielismy polowa skladu to beda mlodzi gracze max srodek tabeli niemamy napastnika

  6. Avatar photo

    Xcn

    27 czerwca 2019 at 23:15

    PNWK mówisz o cierpliwości??????????? Ile jeszcze lat tej cierpliwości????????????? mało już siedzieliśmy w 1 lidze ?? teraz znowu spadek i ty mówisz o cierpliwości no ja Cię proszę ..

  7. Avatar photo

    Irishman

    28 czerwca 2019 at 09:05

    @PNWK, OK mamy normalnego trenera i dyrektora tylko nie rozumiem dlaczego oni chcą połowę drużyny oprzeć na wypożyczeniach. Tak, my nigdy nie zbudujemy silnej drużyny, a tylko będziemy ogrywać za katowickie pieniądze piłkarzy innym klubom!

    Poza tym skończmy w końcu gadać, ze ta II liga nie jest słabsza, bo jest! Ale nie jest na tyle słaba, żeby nie trzeba w niej było zapieprzać, żeby można w niej cokolwiek zdziałać grając juniorami albo tym bardziej starcami, albo żeby przeciwnicy oddawali nam mecze walkowerem drżąc przed wielka GieKSa.

  8. Avatar photo

    As

    28 czerwca 2019 at 09:51

    Coś mi się wydaje, że nasi młodzi będą grać w ogonach o ile będą grać. Znów zaciąg z zewnątrz i nasi pójdą na bok. Nie rozumiem tych decyzji. Taki Urynowicz, którego w ex nie chcieli bo nie strzelał bramek (a ponoć napastnik), w I lidze też cienki a u nas w zasadzie bez niczego wychodzi w sparingu w pierwszym składzie. Coś czuję, że ani Rumin ani Marchewka nie pograją przy takiej polityce zaciągowej. Każdy nowy, który tu przyjdzie będzie grał a nasi chłopcy będą grzali ławę.

  9. Avatar photo

    Ab

    28 czerwca 2019 at 10:27

    Ktoś poniżej piszę o dobrym trenerze i dyrektorze a ja radzę poczekać z ocenami. Wydaje się że zamienił stryjek siekierkę na kijek. Na razie ściąga się anonimowych piłkarzy z jednej strony a z drugiej bierze się takiego Urynowicza od razu do pierwszego składu chociaż nie kopnął jeszcze u nas piłki (czyżby w ramach zawiązanych przyjaźni metropolitalnych z urzędasami z Zabrza ktoś z UM Katowice rzekł ma grać i zarabiać bez względu na wyniki). Zgadzam się z tym że znowu wydamy naszą kasę na ogrywanie komuś zawodników tak że radzę wstrzymać ten hurra optymizm.

  10. Avatar photo

    Irishman

    28 czerwca 2019 at 14:42

    @Ab, mnie osobiście trudno sobie wyobrazić gorszego dyrektora niż ten nasz poprzedni, który zanotował największy, HISTORYCZNY (sportowy) zjazd w ciągu tych 55 lat istnienia klubu! Ale, kto wie? Życie nauczyło mnie, że wszystko jest możliwe!

  11. Avatar photo

    Ab

    28 czerwca 2019 at 15:08

    Fakt od Bartnika trudno będzie znaleźć gorszego. Moja główna obawa dotyczy tego czy nadtrener nie będzie na siłę forsował ludzi których sam sprowadził i czy czasami składu nie ustala ktoś z UM. Obym się mylił ale wspomniany Urynowicz to nie jest np. Robak którego umiejętności powiedzmy są ogólnie znane. A tutaj gość przychodzi po tym jak pozbył się go Górnik (warto zapytać naszych kamratów o opinię) jak nie zatrzymała go Odra i od razu wskakuje do pierwszego składu. Moim zdaniem coś tu jest nie halo. Być może jest lepszy od Rumina i Marchewki ale niech to pokaże na boisku. Traktuję to jako pewien sygnał kontynuacji sytuacji z poprzedniego sezonu w którym musiał grać Śpiączka a młodzi nie dostali szansy żeby się skompromitować i jeśli mam rację to długo u nas nie zostaną a my jak zwykle ręka w nocnik.

  12. Avatar photo

    PNWK

    28 czerwca 2019 at 16:46

    Pisałem 30 min komentarz i nie weszło .Mam to gdzieś nara.

  13. Avatar photo

    KaTe

    28 czerwca 2019 at 20:13

    Kurcze, dłuższych tekstów nie da się wpisać – znikają.
    A wrzucę duplikat, to blokuje jako kopię:

    Wielkich nadziei w panach G-G nie pokładam, ale sądziłem, że przynajmniej nie będzie „psucia”. A jak inaczej nazwać tworzenie drużyny w oparciu o 7 (!) wypożyczonych zawodników? I to jakich? Ktoś słyszał wcześniej o jakimś Mrozku, Piskorzu, Poloczku i Wojciechowskim. Przy takim obrocie sprawy Frankowski i Tabiś nawet nie powąchają trawy. A kapeli, która nie miała żadnego tormana starszego niż 19 lat to sobie na poziomie centralnym nie przypominam.
    I niech nikt nie opowiada, że to z powodów finansowych. Roczny kontrakt Wawrzyniaka wystarczyłby na wykupienie pięciu młodziaków.
    A tymczasem krótki alians z Rozwojem poszedł się …
    Niestety, trwa aura tymczasowości. Prezesa nie ma. Nie wiadomo kto jest głównym decydentem. Marzy nam się facet „z jajami” jak Nawałka, który by to wszystko poskładał i wytyczył drogę.
    Nie zaklinajmy też trzeciej, de facto, ligi.
    Jeśli nie będziemy grać o awans, to od razu dajmy sobie spokój z fusbalem w Katowicach. Ktoś widzi w tej lidze jakieś super kapele? Widzew? Jeszcze ktoś?
    Nikogo nie można lekceważyć, ale nadmierna asekuracja wydaje się być śmieszna.
    W życiu trzeba mieć ambicję – że zacytuję klasyka.

  14. Avatar photo

    Irishman

    29 czerwca 2019 at 09:02

    W pełni się zgadzam, że te wypożyczenia i to tym bardziej jeśli są na jakichś chorych warunkach, to jest „psucia” ciąg dalszy!
    Urynowicz strzelał bramki jedynie w III lidze, wyżej nie zaistniał. Ale przecież nasz Rumin został w ogóle wice królem strzelców w III lidze! No więc po co mamy ogrywać zawodnika Górnikowi, skoro mamy swojego??????????

Odpowiedz

Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga