Hokej Piłka nożna Piłka nożna kobiet Prasówka Siatkówka
Wielosekcyjny przegląd mediów: GKS i Cracovia poznały grupowych rywali
Zapraszamy do przeczytania doniesień mass mediów, które obejmują informacje z ostatniego tygodnia dotyczące sekcji piłki nożnej, siatkówki oraz hokeja GieKSy.
W ostatniej kolejce rozgrywek Ekstraligi nasz zespół zremisował z drużyną Czarnych Sosnowiec 0:0. Nasza kobieca drużyna już wcześniej zapewniła sobie czwarte miejsce w tabeli – najwyższe na zakończenie sezonu od początku występów w Ekstralidze. W piłkarskiej sekcji męskiej rozpoczęły się ruchy kadrowe, ogłoszono plan przygotowań do nowego sezonu, który rozpocznie się 16 – 17 lipca 2022 roku.
Zakończono rozgrywki w męskich ligach siatkarskich: ostatnim meczem było spotkanie o grę w PlusLidze pomiędzy MKS Będzin i PSG Stal Nysa. W przyszłym sezonie w PlusLidze występować będą siatkarze Stali Nysa.
W fińskim Tampere rozlosowano grupy hokejowej Ligi Mistrzów. GieKSa zagra w grupie D. Przeciwnikami będą: Fehérvár AV19 (Węgry), Rögle Ängelholm (Szwecja) oraz ZSC Lions (Szwajcaria). W drużynie GKS-u trwa podpisywanie/przedłużanie kontraktów, podpisy złożyli Mateusz Rompkowski i Joona Monto. Z drużyny odszedł Kalle Valtola.
PIŁKA NOŻNA
czarnisosnowiec.eu – Podział punktów w derbach
[…] Choć rozgrywane w niedzielę 29 maja spotkanie z GKS-em Katowice nie miało już wpływu na układ sił w ligowej tabeli, derbowe pojedynki zawsze budzą sporo emocji wśród zawodniczek i kibiców. Można się było zatem spodziewać, że sosnowiecki zespół opromieniony pucharowym sukcesem dołoży wszelkich starań, by przed własną publicznością pokonać rywala zza miedzy.
Od pierwszych chwil meczu 22 kolejki Ekstraligi sosnowiczanki próbowały zdominować zespół z Katowic i przejąć kontrolę na boisku. Już w 7 minucie derbowego pojedynku wynik próbowała otworzyć Nadja Stanović, ale strzał pomocniczki Czarnych był za mało precyzyjny, by skutecznie zagrozić bramce Weroniki Klimek. Zespół Gieksy szukał odpowiedzi na ofensywne zapędy drużyny z Zagłębie. W 10 minucie spotkania Emilia Zdunek oddaje silny strzał w kierunku bramki Czarnych, ale dobrze ustawiona Anna Szymańska bez problemu wyłapuje futbolówkę.
Szansę na pokonanie Pani Kapitan sosnowieckiej drużyny katowiczanki miały również w 19 minucie, ale piłka skierowana przez Emilię Zdunek w kierunku sosnowieckiej bramki poszybowała nad poprzeczką. Minutę później gra przeniosła się na pole karne gości z Katowic, ale piłka wyekspediowana w kierunku bramki rywalek przez Kornelię Grosicką minęła słupek. Kilka minut później Kornelia Grosicka kolejny raz próbowała wypracować gola, ale tym razem piłka wylądowała w bocznej siatce. W 37 minucie okazję do zdobycia prowadzenia miała aktywna dziś Alicja Materek, ale jej silny strzał oddany z prawej strony nieznacznie minął słupek.
Do końca pierwszej odsłony meczu wynik tej rywalizacji nie uległ już zmianie. Obydwie drużyny zeszły do szatni przy bezbramkowym remisie.
Od początku drugiej połowy zespołem bardzo aktywnym był GKS, który od pierwszych minut próbował wypracować dogodną sytuację do zdobycia bramki, ale zapędy Maciążek i Zdunek skutecznie neutralizowała Patricia Fischerova. W 59 minucie dośrodkowanie Alicji Materek na bramkę chciała zamienić Agnieszka Jędrzejewicz, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. W 82 minucie groźnie zrobiło się przed bramką Czarnych, ale strzał Anity Turkiewicz obroniła Anna Szymańska. Mimo licznych sytuacji strzeleckich żadnej z drużyn nie udało się strzelić gola i ostatnie spotkanie ligowe Czarnych w tym sezonie zakończyło się ostatecznie bezbramkowym remisem.
90minut.pl –Ruchy kadrowe w GKS-ie Katowice
28-letni bramkarz Patryk Królczyk, 22-letni obrońca Hubert Sadowski, 25-letni pomocnik Krystian Sanocki i 26-letni napastnik Filip Kozłowski odeszli z GKS-u Katowice.
Wraz z końcem sezonu zakończyły się wypożyczenia Królczyka i Sadowskiego z kolejno Piasta Gliwice i Pogoni Szczecin, a wygasające 30 czerwca kontrakty Sanockiego i Kozłowskiego nie zostały przedłużone.
Ponadto wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu otrzymali 21-letni pomocnik Jakub Karbownik oraz 19-letni bramkarz Kamil Korczak.
1liga.org – Ramowy terminarz sezonu 2022/2023
Poznaliśmy ramowy terminarz Fortuna 1 Ligi na sezon 2022/2023. Sezon rozpocznie się w połowie lipca, a skończy na początku czerwca. Co ciekawe, pierwszoligowcy po raz pierwszy nie będą rywalizować w terminach reprezentacyjnych FIFA.
Kalendarz sezonu 2022/23:
- kolejka – 16-17 lipca
[…] 18. kolejka – 12-13 listopada
2023:
- kolejka – 11-12 lutego
[…] 34. kolejka – 3-4 czerwca
Baraże o ESA – półfinały – 7 czerwca
Baraże o ESA – finał – 11 czerwca
Skład Fortuna 1 Ligi na sezon 2022/23
Poznaliśmy już wszystkie drużyny, które mają zagrać przyszłym sezonie w rozgrywkach Fortuna 1 Ligi.
Do Fortuna 1 Ligi po roku przerwy wracają Bruk-Bet Termalica i Górnik Łęczna. Drużyny, które w sezonie 2020/21 wywalczyły awans do ekstraklasy nie potrafiły pozostać na dłużej w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dodatkowo ostatnim spadkowiczem została Wisła Kraków.
Beniaminkami w przyszłym sezonie natomiast będą Stal Rzeszów, Chojniczanka Chojnice oraz Ruch Chorzów. Pierwsze dwie drużyny uzyskały bezpośredni awans, natomiast chorzowianie do awansu potrzebowali meczów barażowych, w których okazali się lepsi od Radunii Stężyca i Motoru Lublin.
Skład Fortuna 1 Ligi na sezon 2022/23: Apklan Resovia Rzeszów, Arka Gdynia, Bruk-Bet Termalika Nieciecza, Chojniczanka Chojnice, Chrobry Głogów, GKS Katowice, GKS Tychy, Górnik Łęczna, ŁKS Łódź, Odra Opole, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Puszcza Niepołomice, Ruch Chorzów, Sandecja Nowy Sącz, Skra Częstochowa, Stal Rzeszów, Wisła Kraków, Zagłębie Sosnowiec.
dziennikzachodni.pl – GKS Katowice 13 czerwca rozpocznie przygotowania do nowego sezonu
Piłkarze GKS Katowice przebywają obecnie na urlopach, ale klub właśnie ogłosił plan przygotowań do nowego sezonu Fortuna 1. Ligi. Zawodnicy pojawią się na Bukowej 13 czerwca i przed rozpoczęciem rozgrywek rozegrają sześć sparingów.
[…] Piłkarze spotkają się na Bukowej w poniedziałek 13 czerwca. W trakcie kolejnych dwóch dni zawodnicy przejdą serię testów motorycznych. Do nadchodzących rozgrywek katowicki zespół będzie się przygotowywać na własnych obiektach.
Jedyny wyjazd zaplanowany jest na trzy dni na Słowację. Zawodnicy GieKSy planują tam krótkie trzydniowe zgrupowanie połączone z rozegraniem dwóch meczów kontrolnych. W sumie latem katowiczanie rozegrają sześć sparingów.
Plan przygotowań GKS Katowice do sezonu
13.06 – powrót do treningów
14-15.06 – testy motoryczne
18.06 – sparing ze Skrą Częstochowa
22.06 – sparing z Zagłębiem Sosnowiec
25.06 – sparing z Górnikiem Polkowice
30.06 – sparing z MFK Ružomberok
02.07 – sparing z FK Dukla Bańska Bystrzyca
09.07 – sparing z Garbarnią Kraków
16-17.07 – początek sezonu Fortuna 1 Ligi
SIATKÓWKA
siatka.org – Liga Mistrzów Świata broni się sama, ale czy nie zostanie zajechana?
Podwójne mistrzostwo świata, podwójni triumfatorzy Ligi Mistrzów – to wszystko mamy do dyspozycji w PlusLidze. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w niedzielę zapisała się w historii polskiej i światowej siatkówki, liga sportowo stoi na wysokim poziomie i tym broni się sama. Co jednak z resztą? Dlaczego pomimo wszystko jest sporo powodów do narzekania? Dlatego, że mogłoby być jeszcze lepiej, a jest po prostu “jakoś” i “jakoś to będzie”.
Sezon 2021/2022 PlusLigi dobiegł szczęśliwego końca. Może nie do końca szczęśliwego, bo niestety nie obyło się bez mniej lub bardziej poważnych kontuzji. Odnoszę wrażenie, że dla wszystkich te rozgrywki były bardzo męczące, zaczynając od siatkarzy, przez sztaby trenerskie, niektórych działaczy, kibiców i w końcu przedstawicieli mojego gatunku – dziennikarzy.
[…] Terminarz PlusLigi to ogólnie moim zdaniem jedna wielka kompromitacja i robienie sobie żartów z absolutnie wszystkich. W tym sezonie początek sezonu był powolny, choć cały czas nad rozgrywkami wisiało widmo koronawirusa, więc nietrudno się domyślić, że coś może się popularnie mówiąc, wykrzaczyć. Pokłony za to, że kiedy była możliwość, spotkania rozgrywano awansem, ale to za mało, biorąc pod uwagę napakowaną jak kabanos końcówkę sezonu. Proporcje są tu zdecydowanie mocno zaburzone i powinno być dokładnie na odwrót. Nie wspomnę już o tym, że wielu kibiców ma swoje życie, pracę i zobowiązania. Dla nich podanie dokładnej daty i godziny meczu na dwa czy czasem łaskawie trzy tygodnie przed danym spotkaniem to za mało, ale w tym sezonie zdarzyła się też zmiana godziny rozegrania meczu na kilka dni przed jego rozpoczęciem… Tak – słyszałam wszystkie argumenty dlaczego nie można tego ustalić wcześniej, ale one po prostu do mnie nie trafiają, bo w innych ligach się da. Dlaczego więc nie da się w siatkówce? Tego nie wiem, choć się domyślam.
To niestety nie jedyna bolączka PlusLigi. Kolejną, a może nawet pierwszą jest regulamin. Regulamin, z którym w tym sezonie było zamieszanie, a nadal nieznany jest system rozgrywek na kolejny. Ktoś powie, ale przecież liga startuje dopiero w październiku? Otóż nie dopiero, a już. My nadal nie wiemy czy na pewno w przyszłym sezonie na parkietach będzie 16 drużyn czy zagra w niej zespól z Lwowa. Sama z jednej strony słyszę: „Lwów na pewno zagra”, by kilka dni później z innej strony doszło do mnie. „Lwów nie zagra, 16. drużyną PlusLigi będzie MKS Będzin”. Kiedy się dowiemy jak będzie wyglądała PlusLiga AD 2022/2023? Ano pewnie nie przed 30 czerwca, kiedy to mają zapaść decyzje. To już praktycznie lipiec, czyli trzy miesiące przed planowanym startem. 90 dni, a władze klubów nadal nic nie wiedzą. Jak przygotować zespół? W profesjonalnym sporcie to są naprawdę kluczowe rzeczy, które wpływają na wszystko.
Tymczasem w PlusLidze nie dość, że na ten moment nie wiadomo dokładnie jak wyglądać będą kolejne rozgrywki, to jeszcze kilka podobnych pytań zdarzało się w trakcie tego sezonu. O powiększeniu ligi mówiło się już chwilę, więc można było to wszystko zaplanować. Tymczasem Stal Nysa nie widziała czy zajmując ostatnie miejsce po rundzie zasadniczej spadnie, będzie grała baraże czy może po prostu utrzyma się w PlusLidze. To jest niestety jawny skandal i nie powinno się zdarzać w lidze, która uznaje się za jedną z najlepszych na świecie.
Pod względem poziomu z pewnością taką jest i to jest jeden z kilku plusów, które sprawiają, że jeszcze tyle osób pasjonuje się tymi rozgrywkami. Od wielu sezonów nie udaje się jednak przyciągnąć nowych kibiców. Frekwencja w halach spada, nie ma pomysłu jak zachęcić ludzi do udziału w meczach. Drobna rada? Na pewno nie zwiększając liczbę drużyn. Mam spore obawy, jak wpłynie to na poziom rozgrywanych meczów, więcej nie zawsze znaczy lepiej. I nie mam dobrych przeczuć w stosunku do nadchodzących rozgrywek. Chyba, że szanowna liga wpadnie na jakiś rewelacyjny pomysł, który sprawi, że runda zasadnicza nie będzie dłużyć się jak brazylijska telenowela, a końcówka sezonu nie będzie wyglądać jak sprint Usaina Bolta. No i siatkarze nie będą musieli grać co trzy dni, o co apeluje coraz więcej zawodników.
PlusLiga szczyci się tym, że każdy mecz transmitowany jest w telewizji. Z jednej strony – super, ale z drugiej – ilość nie zawsze znaczy jakość. Czy na pewno mecze pomiędzy dwoma ostatnimi zespołami w tabeli są w stanie porwać bezstronnego obserwatora? Do tego dochodzi fakt, że od kilku sezonów realizacje telewizyjne wyglądają tak samo. Brakuje powiewu świeżości, kilku ciekawostek statycznych, które zabarwią telewizyjny przekaz i odrobinę przyciągną oko kibica, który może na co dzień nie śledzi PlusLigi czy nawet siatkówki, a mógłby zacząć.
Nie da się tego z sensem podzielić? W koszykarskiej lidze również transmitowane są wszystkie spotkania. Część w telewizji, część w płatnej aplikacji. Finały, do których awansowały zespoły z 5. i 6. miejsca po sezonie zasadniczym, transmitowane są od drugiego starcia o złoto w otwartym kanale. Czy którykolwiek mecz finałowy PlusLigi dostąpił takiego zaszczytu? Nie, a moim zdaniem chociażby już te spotkania, po których możliwe było rozdanie medali powinny mieć szersze grono. Naprawdę doceniam fakt, że mogę obejrzeć każdy mecz w telewizji, ale patrząc szerzej, wolałabym mieć ich mniej, w zamian za to finały czy chociażby raz na jakiś czas hit kolejki mógłby pojawić się na otwartym kanale. Monopol nie prowadzi nigdy do niczego dobrego…
HOKEJ
hokej.net – Ciarko STS Sanok pozyskał obrońcę mistrza Polski
Fiński defensor Kalle Valtola wzmocnił Ciarko STS Sanok. W poprzednim sezonie 27-latek zdobył mistrzostwo Polski z GKS Katowice.
Rompkowski przedłużył kontrakt
Mateusz Rompkowski zostaje w ekipie GKS-u Katowice. Doświadczony obrońca podpisał z GieKSą nową umowę, która będzie obowiązywała przez najbliższy rok.
36-letni obrońca jest wychowankiem Stoczniowca Gdańsk. Do GieKSy trafił po sezonie gry w macierzystym klubie i od razu stał się mocnym fundamentem formacji defensywnej.
W całym sezonie rozegrał 52 ligowe spotkania, w których zgromadził 15 asyst. Na ławce kar spędził 28 asyst, a w klasyfikacji plus/minus wypadł na +24!
Hokejowa Liga Mistrzów: GKS i Cracovia poznały grupowych rywali
GKS Katowice i Comarch Cracovia poznały dziś swoich rywali w historycznej dla Polski edycji Hokejowej Ligi Mistrzów. GieKSa zmierzy się w grupie między innymi z obrońcami trofeum.
Mistrzowie Polski w grupie D HLM zagrają ze szwedzką ekipą Rögle Ängelholm, która wygrała rozgrywki w ubiegłym sezonie, wicemistrzem Szwajcarii Zürich Lions oraz wicemistrzem międzynarodowej ICE Hockey League AV19 Székesfehérvár.
Z kolei „Pasy” trafiły do grupy F, w której ich rywalami będą: mistrz Szwecji Färjestad Karlstad, którego Cracovia poznała już w rywalizacji grupowej w sezonie 2016-17, półfinalista ICE Hockey League Villach SV i czwarty zespół ostatniego sezonu zasadniczego DEL Straubing Tigers.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!


Najnowsze komentarze