Piłka nożna
[WYPOWIEDZI] Przegraliśmy zasłużenie, zagraliśmy fatalnie
Niestety wszyscy ci, którzy łudzili się, że wraz z nowym sezonem wrócą normalne konferencje prasowe i będzie można zadawać pytania (także te niewygodne) trenerom i zawodnikom, muszą być rozczarowani. Absurdalne postpandemiczne obostrzenia dalej obowiązują.
Zapraszamy do materiału z oficjalnej telewizji klubowej, dla której wypowiedzieli się trener Rafał Górak i pomocnik Bartosz Jaroszek.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Kato
31 sierpnia 2020 at 06:17
I tak do końca, chyba że powalczycie jeszcze o utrzymanie przed końcem sezonu.
Chyba obrano nową taktykę i wyciągnięto wnioski z poprzedniego sezonu.
Ostatnio za dobrze zagrano, co o mało nie skończyło się nieprzewidzianym awansem.
Tera zdupimy początek w meczach i lidze, a potem będziemy gonić wynik.
Ta taktyka jest pewniejsza.
A tak poza tym, weź se chopie lusterko i obejrzyj se co gadasz.
Bo chyba przyznajesz sam że nie przygotowałeś drużyny do tego sezonu.
Piko
31 sierpnia 2020 at 11:04
Oni już do wiosny byli nie przygotowani . To jest niestety beznadziejnie słaby trener .
Tomiko76
31 sierpnia 2020 at 11:52
Konieczne jest przemodelowanie składu Pavlas i Wojciechowski Jędrych i Gałecki obrona. Pomoc Błąd, Woźniak Jaroszek, Kiebzak w ataku Kozłowski i Urynowicz. Na bramce Frankowski, Mrozek jak zrobi sobie parę kolejek przerwy. Szwedzika oddać na wypożyczenie 0,5 roku niech pogra 90 min w niższej klasie.
Kato
31 sierpnia 2020 at 12:06
Piko
No tak, od nowa po staremu.
pablo eskobar
31 sierpnia 2020 at 15:36
A kiedy wy q..a zagraliscie jakisc jeden mecz poprawnie tak ze mozna by napisac to jest ta GIEKSA???
Rafał
31 sierpnia 2020 at 16:17
Pod wodzą obecnego trenera mają więcej porażek niż sukcesów i jeszcze go trzymają bo głupot naobiecywał a i tak ich nie spełni bo od ględzenia głupot jeszcze nikomu się nie udało awansować. A do ciężkiej pracy niema nikogo obecnie w klubie. Im szybsze zmiany tym lepiej dla klubu.
jezyk
31 sierpnia 2020 at 18:18
Górak miej honor i odejdź bo nie nadajesz się do tej roboty. W TV wczoraj powiedzieli ze hutnik ma budżet 1,3 mln a gks 13 mln i zobacz kto robi lepszy użytek z pieniędzy które ma. Ściągasz słabych zawodników i mówisz ze są optymalni. Mrozek wiele razy już pokazał ze jest cienki jak dupa węza a ty dalej swoje. Ilu młodych zdolnych z akademii wprowadziłeś do gry bo nie pamiętam 0. Wyjaw tez nam co ty z nimi na tych treningach robisz ze są tak beznadziejni (w karty gracie jaracie jabole pijecie czy jak)
ptd.gns
1 września 2020 at 00:59
Ja za niedbałość, niefrasobliwość i za błędy w pracy dostanę po kieszeni, a oni tylko reprymenda. Co to daje ?
Dajcie im podstawę krajową, reszta do zarobienia na boisku (nawet może być sporo), będą wiedzieć za co zapierdzielają.