Trenery o meczu Arka Gdynia – GKS Katowice.
Piotr Piekarczyk (trener GKS Katowice):
Dla nas zawsze Gdynia to był niegościnny teren, czy za czasów, gdy ja przyjeżdżałem, czy następne pokolenia. Jeśli chodzi o pierwszą polowe, to mogę być zadowolonym, utrzymywaliśmy się przy piłce, mieliśmy kilka sytuacji, a Arka oprócz stałych fragmentów gry, nie miała okazji. Szkoda, że Franek nie wykorzystał akcji z początku meczu. W drugiej połowie zabrakło przetrzymania piłki w drugiej linii i dominacja Arki była zdecydowania. Mieliśmy sporo szczęścia, ale boli, że straciliśmy bramkę na 50 sekund przed końcem. Była ona jednak zasłuzona.
Grzegorz Niciński (trener Arki Gdynia):
Dziękuję kibicom i zawodnikom. Kibicom za to, że dopingowali nas do końca, d takiego stopnia, że strzeliliśmy bramkę. Zawodnikom za to, że grali z taką ambicją i pasją i to nam się opłaciło. Druga połowa była dobra w naszym wykonaniu. Do przerwy mecz był bardziej wyrównany, ale to my mieliśmy trzy sytuacje. Mamy 3 punktów, cieszymy się, regenerujemy się i jedziemy do Sosnowca. Na ten moment mamy 7 punktów, ale to dopiero początek ligi. Było bardzo ciężko w meczu z GKS, drużyną, która będzie walczyć o czołowe lokaty.
Gieksiarz
15 sierpnia 2015 at 23:00
wzmocnienia, wzmocnienia i jeszcze raz wzmocnienia. Jeden z naszych kibiców nazwał Burkhardta burakiem natomiast ten zawodnik w jednym z wywiadów powiedział, iż dziwi się że z tak młodym zespołem chcemy bić się o awans. Teraz już widać że miał rację. Nie którzy płaczą za Pitrym ale pewnie ci sami narzekali że tylko Gonzo strzelał bramki. Bębenek miał być wzmocnieniem i póki co lipa – wyrwał się z prowincjonalnego klubu i chyba to mu wystarcza. Gonzo za mało piłek dostaje to prawda ale to nie za Pitrym cza teraz płakać tylko współpracę na lini Burkhardt-Goncerz wypracować. Wojtek Trochim pokaż kolegą gdzie są jaja !!!!!!
mendix
16 sierpnia 2015 at 03:35
piekarczyk ty jestes ciul a nie trener twoja taktyka jest przejrzysta odejdz synek z tego klubu juz na dobre dosc zla wyczyniles na sile cie zrobile trenerem kiedys byles koordynatorem mlodziezowym i tez huj zdzialales za sskladki rodzicow oplacales trenerow twoja misja dobiegla konca w tym klubie poprostu wypierdalaj takich cwaniakow jak ty sie goni z normalnych klubow wiele lat cie znam nie masz warsztatu by byc trenerem to nie aklasa tu sie gra o cos wiecej porazka w gdyni to twoje dzielo nie zawodnikow czy ty chopie nie widzisz co sie dzieje dzieki bardzo ale zostaw giegse raz na zawsze twoja trenerska bezradnosc mnie rozpierdala i nie szukaj winnych bo to ty zjebales ten mecz nie uwazaj sie za kogos bo byles drewniakiem jakich malopilka ci przeszkadzala dowidzenia spadaj
Anty GRZYB
16 sierpnia 2015 at 10:28
nie spodziewalem sie ze tak szybko zaczne o tym myslec ale jak sie cos nie wydarzy w klubie w zespole to zas zjebany sezon. trenerowi juz bym podziekowal ale tylko Piekarczykowi chlop jest bez jaj i tak jak twierdzilem wczesniej twierdze i teraz szkoda jego zajebistej histori mazac i plamic/ A w pilkarzy wtrzasc jakas wiare ze dadza rade bo nie mamy samych patalachow. ale to trzeba moim zdanie juz zrobic a w zimowej przerwie okarze sie co jeszcze
Lekarz
16 sierpnia 2015 at 13:27
A co to za kmiot układa tą tabelę i wlicza mecz pucharowy w Suwałkach do rozgrywek ligowych? Chore.
misiek
16 sierpnia 2015 at 13:33
Odwróć tabele GieKSa na czele…
GieKSiarz
16 sierpnia 2015 at 19:07
do mendix – każdy może wypisywać na necie co chce ale masz albo krótka pamięć albo nie jesteś GieKSiarzem
kibic
17 sierpnia 2015 at 10:56
za takie wyniki i styl gry ponosza Cygan i Proksa bo robia nas za idiotow a do klubu przychodza grajki na poziomie rezerw,ale ta 2 nic nie robi tylko liczy kase z miasta,do tego dochodzi taktyka Piekarczyka broniac sie w 9 i jeden goncerz z przodu jak on ma dochodzic do tych wysokich wrzutek,po tym meczu to moze 2,3 zawodnikow powinno zostac w pierwszym skladzie a reszta do rezerw sie nadaje,obrona nie istnieje juz od dluzszego czasu trzeba cos zmienic bo 2 srodkowych obroncow to katastrofa bramka na konto Kaminskiego,pomoc nie istnieje gra na 30 metrze starajac sie tylko wybijac pilka ale to styl trenera zawsze tak ustawial druzyne o ataku nie wspomne bo nie istnieje jak w skladzie moze niebyc z 2,3 napastnikow na lawce katastrofa,a tak po zatym to Proksa tylko oslabil kolejny raz druzyne zamiast ja wzmocnic kolejny sezon mamy do dupy broniac sie przed spadkiem wiec dlaczego nikt nie naciska na prezesa i Prokse ze nic nie robia dosc tego wstydu,druzyne trzeba wzmocnic a nawet trenera zmienic jak niema koncepcji na gre